iPhone 17 Pro zapożyczył konstrukcję paska z aparatem z modelu Pixel 10 i przewyższa go niesamowitymi innowacjami.

Krótkie podsumowanie

  • W przypadku nowych modeli iPhone 17 Pro, 17 Pro Max i Air firma Apple najwyraźniej wzorowała się na serii Pixel firmy Google: pasek aparatu biegnie przez całą szerokość telefonu.
  • Oprócz znaczącej poprawy wyglądu iPhone'a, Apple poszło o krok dalej w projekcie Google, czyniąc wcięcie na aparat funkcjonalnym elementem konstrukcji telefonu.
  • Nadal uważam, że Pixel 10 i Pixel 10 Pro mają atrakcyjniejszy wygląd aparatu, ale nowe modele iPhone'a firmy Apple niewiele im ustępują.

Szczerze mówiąc, nigdy nie byłem fanem potrójnego obiektywu i tylnego aparatu Apple przypominającego piec. Po raz pierwszy pojawił się w iPhone 11 Pro W roku 2019 doceniam kunszt inżynierii technicznej, jaki został włożony w stworzenie efektu wznoszącego się szkła, ale moim zdaniem w najlepszym razie wygląda to dziwacznie, a w najgorszym — po prostu odrażająco.

Apple iPhone 17 Pro zapożyczył konstrukcję paska z aparatem z modelu Pixel 10 i przewyższa go niesamowitymi innowacjami.

Wraz ze wzrostem rozmiarów czujników aparatu w iPhone'ie Pro, powiększyły się również wgłębienia w tylnej części aparatu. Nie mogę powiedzieć, że konstrukcja ramki dobrze współgra z rozmiarami aparatu. iPhone 16 ProPonadto zauważyłem, że trzy oddzielne pierścienie aparatu zbierają mnóstwo kurzu, brudu i kłaczków z kieszeni, a ich czyszczenie to skomplikowany proces wymagający sporo wysiłku.

Po drugiej stronie świata smartfonów firma Google postawiła na charakterystyczny projekt paska aparatu przypominający brwi, który nawiązuje do pixel 6 W 2021 roku. Biorąc pod uwagę możliwość obsługi pełnego zakresu głównych czujników szerokokątnych, ultraszerokokątnych i peryskopowych, uważam, że Najnowsze telefony Pixel 10 i 10 Pro Bardziej elegancki design aparatu Google'a. Pełny pasek w Pixelu jest bardziej przemyślany, symetryczny, wizualnie harmonijny i, śmiem twierdzić, bardziej inteligentny niż współczesny iPhone – w końcu całkowicie eliminuje syndrom chybotliwego telefonu na biurku.

iPhone wkracza w erę migawki aparatu Pixel

Pełnowymiarowy tylny moduł aparatu iPhone'a 17 Pro nawiązuje do charakterystycznego dla modelu Pixel motywu brwi.

Pixel 10 Pro widziany od tyłu

Wyobraźcie sobie moją ulgę, gdy Apple postanowiło całkowicie zapożyczyć projekt paska aparatu od Google'a w swoich nowych telefonach: iPhone 17 Pro i iPhone 17 Pro Max, و iPhone powietrzaW końcu zrezygnowaliśmy z dziwnego, przypominającego piec, tylnego aparatu w iPhonie 16 Pro, zastępując go w modelu 17 Pro pełnowymiarową aluminiową „płaską” obudową mieszczącą trzy obiektywy aparatu, lampę błyskową LED, moduły LiDAR i mały otwór mikrofonu.

iPhone Air ma cieńszy pasek Ceramic Shield, który mieści tylko jeden aparat, moduł LED i port mikrofonu, dzięki czemu jest cichszym z dwóch nowych projektów pasków do aparatu firmy Apple.

…Wypukłość na aparat w iPhonie 17 Pro to duży krok naprzód w kwestii designu w porównaniu z jego poprzednikiem.

Pod względem estetycznym nadal wolę konstrukcję z niskim wybrzuszeniem aparatu w Pixelu niż w nowym iPhonie Pro, ponieważ cały aparat jest ukryty za jednym szklanym panelem. Jednak wybrzuszenie aparatu w iPhonie 17 Pro stanowi znaczący krok naprzód w porównaniu z wystającym wybrzuszeniem w poprzedniku.

Bardziej dyskretny pasek aparatu w iPhonie Air jest bliższy stylistyce serii Pixel 10, ale moim zdaniem Pixel ma w sobie coś eleganckiego, czego ultracienki telefon Apple'a nie do końca dorównuje. Niezależnie od tego, z niecierpliwością czekam na test „drgania biurka” zarówno dla Air, jak i 17 Pro i nie mogę się doczekać, aż będę mógł wziąć je do ręki i ocenić ich rozkład ciężaru w dłoni.

Nowy model aparatu Apple'a to arcydzieło funkcjonalnego designu.

Pełnowymiarowy tylny moduł aparatu iPhone'a 17 Pro nawiązuje do charakterystycznej dla modelu Pixel estetyki brwi.

Potrójny aparat w iPhonie 17 Pro.

Jak zwykle, Apple nie poprzestało na estetyce paska aparatu z Pixela i na tym poprzestało. Widać tu prawdziwą iterację wzornictwa, co sprawia, że ​​iPhone 17 Pro i iPhone Air są jeszcze bardziej imponujące pod względem inżynieryjnym.

Nowy, większy moduł aparatu w telefonach Apple został sprytnie zaprojektowany, aby pomieścić większą liczbę komponentów technicznych, co pozwala na lepsze wykorzystanie przestrzeni niż wcięcia czy inne rozwiązania w zakresie aparatów. W przypadku iPhone'a Air firmie udało się w jakiś sposób wypełnić ten wystający obszar większością wewnętrznych komponentów telefonu, pozostawiając resztę obudowy wolną na znacznie większą baterię.

W iPhone'ach 17 Pro i 17 Pro Max Apple sprytnie zintegrowało system antenowy wokół obwodu nowego paska aparatu. Jeśli przyjrzysz się uważnie, zauważysz, że boczne otwory antenowe wtapiają się bezpośrednio w panel, co według Apple poprawia odbiór sygnału radiowego w porównaniu z tradycyjnymi rozwiązaniami.

Apple słynie z wyznaczania nowych trendów w branży technologii mobilnych i mam przeczucie, że moda na pasek z aparatem na całej szerokości ekranu wkrótce się rozpocznie. Zgodnie z oczekiwaniami, prototypy Samsunga Galaxy S26 już się pojawiły. Rozprzestrzenia się w Internecie, z wypustkami podejrzanie przylegającymi do talerza.

Po raz pierwszy jestem zwolennikiem pomysłu grubszych, bardziej widocznych wypukłości na tylny aparat w telefonach nowej generacji (nigdy nie sądziłem, że napiszę takie zdanie).

Jeśli podejście firmy Apple stawiające funkcjonalność ponad formę zostanie przyjęte przez takie firmy jak Samsung, OnePlus, Motorola, Nothing, a nawet Google, myślę, że wszyscy skorzystamy na mądrzejszym wykorzystaniu przestrzeni wewnętrznej telefonu, większej pojemności baterii, lepszym odbiorze sygnału komórkowego, a być może nawet na końcu stosowania dziwnych konstrukcji aparatów z pojedynczym obiektywem, które można znaleźć w tak wielu współczesnych smartfonach.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.