Recenzja aparatu Google Pixel 10: profesjonalna fotografia kotów i uchwyć najpiękniejsze chwile

Byłem tak podekscytowany, kiedy to usłyszałem Pixel 10 Google W 2025 roku model ten zostanie wyposażony w bardziej wszechstronny system kamer.

Aparaty w telefonie Pixel 9 nie były złe, ale brak teleobiektywu dawał mu przewagę nad droższymi modelami.

Recenzja aparatu Google Pixel 10: profesjonalna fotografia kotów i uchwyć najpiękniejsze chwile

Ograniczało to potencjał tego smartfona klasy premium, przez co Pixel 9 stał się trudnym wyborem dla entuzjastów fotografii, którzy chcą zaoszczędzić trochę pieniędzy.

Aby przetestować aparaty Pixela 10, potrzebowałem najbardziej nieuchwytnego ze stworzeń… kotów! Pomyślałem, że jeśli ktokolwiek mógłby mi pokazać, co potrafią obiektywy Pixela 10, to ten dziki, nieskłonny do współpracy i figlarny stwór byłby idealnym wyborem.

Zrobiłem 100 zdjęć kotów telefonem Google Pixel 10. Oto, czego dowiedziałem się o jego aparatach.

Obiektyw z zoomem robi dużą różnicę.

Google wykonało lepszą robotę niż większość firm.

Uwielbiam wszechstronność, jaką oferuje teleobiektyw. Rozumiem, że niektórzy mogą zdecydować się na obiektyw ultraszerokokątny, jeśli stać ich na jeden dodatkowy sensor, ale na szczęście Google dodał w tym roku wszystkie trzy obiektywy do Pixela 10.

Zauważyłem, że korzystam z zoomu częściej niż zwykle, i doceniłem fakt, że obiektyw oferuje pełny 5-krotny zoom optyczny, a nie 3-krotny, z którego musimy korzystać w tańszych telefonach.

Świetnie sprawdzają się w przypadku dzikich zwierząt lub gdy masz mało komfortowe miejsce podczas specjalnej okazji.

Pozwoliła mi też zrobić kilka zdjęć kotom, których inaczej bym nie zrobił. Jeśli podejdziesz za blisko, twój futrzany przyjaciel może uciec, zwłaszcza jeśli robi coś uroczego.

Teleobiektyw 10.8 MP rejestruje Pixel 10 Google Ten moment jasności i szczegółów, którego oczekuję.

Samsungowi nie udało się znaleźć sposobu na pozbycie się niepotrzebnego rozmycia na zdjęciach, co mnie denerwuje, zwłaszcza gdy fotografuję dzieci lub zwierzęta.

Zazwyczaj zauważalna jest większa różnica między głównym obiektywem 48 MP a teleobiektywem 10.8 MP. Widzę pewne pogorszenie w porównaniu z głównym aparatem 48 MP, ale nieduże.

Nie jest to tak drastyczny spadek nasycenia kolorów i szczegółów, jaki można zaobserwować w innych konfiguracjach z potrójnym obiektywem, gdzie teleobiektyw wydaje się zbędnym elementem trzecim.

Firma Google wykonała świetną robotę, wyposażając telefon Pixel 10 w teleobiektyw. Dzięki niemu będziesz mógł robić zdjęcia, jakich nie byłbyś w stanie zrobić w inny sposób.

Wszystkie szczegóły, jakich oczekujesz od Pixela

Techniki fotografii obliczeniowej Google'a znów błyszczą.

Google poczyniło w tym roku znaczne postępy w zakresie odwzorowania kolorów. Jego obrazy są nadal nieco ostrzejsze niż w przypadku Samsunga, ale kolory są cieplejsze niż te, do których przyzwyczaił nas Pixel.

Podoba mi się ta zmiana, a Pixel 10 znakomicie odtwarza to, co widzę.

Nadal twierdzę, że jeśli zrobisz 100 spontanicznych zdjęć Pixelem, będziesz bardziej zadowolony z efektów niż jakimkolwiek innym urządzeniem.

Dotyczy to również zdjęć kotów. Uwielbiam szczegółowość zdjęć Google Pixel 10. Czarne koty trudno sfotografować, ale mój Pixel 10 świetnie uchwyca każdy włos Xaviego.

Dobrze radzi sobie ze światłem, dzięki czemu nie muszę martwić się, że zdjęcia wyjdą nieostre, gdy aparat wykryje popołudniowe słońce.

Micah, szary kot, którego sfotografowaliśmy, potrafi być równie wymagający. Jednak Pixel 10 doskonale uchwyca wszystkie misterne detale jej futra, dzięki czemu zdjęcie jest o wiele lepsze.

To pierwszy rok, w którym nie mam wrażenia, że ​​dostaję mniej, tylko dlatego, że kupuję flagowy telefon Pixel z niższej półki.

Zdjęcia wykonane telefonem Pixel 10 są imponujące i spełniają wszystkie oczekiwania, jakie można by oczekiwać od aparatu w smartfonie Google.

Przechwytywanie ruchu zamyka transakcję.

Night Sight też nie jest zły.

Ciągle narzekam na ruch na zdjęciach robionych telefonami Galaxy.

Samsung nie wie, jak pozbyć się niepotrzebnego rozmycia na zdjęciach, co mnie denerwuje, zwłaszcza gdy fotografuję dzieci lub zwierzęta.

Mój Pixel 10 nie ma tych problemów.

Koty są doskonałymi obiektami testowymi, ponieważ nie są świetnymi modelami. Xavi ciągle się ruszał podczas robienia zdjęć, ale większość z nich wyszła dobrze.

Nadmierny ruch zawsze spowoduje rozmycie obrazu, jednak niewielkie przesunięcie nie powinno zepsuć każdego zdjęcia.

Tryb Night Sight to wciąż najlepsza opcja fotografowania przy słabym oświetleniu na jakimkolwiek smartfonie. Uwielbiam, jak Pixel 10 radzi sobie w niesprzyjających warunkach.

Na niektórych zdjęciach nie udało mi się nawet dostrzec Micah, ale Pixel 10 i tak zdołał zrobić użyteczne zdjęcie.

Jeśli robisz dużo zdjęć nocnych, Pixel 10 nadal będzie najlepszym wyborem.

Aparat godny flagowego telefonu

Bardzo się cieszę, że Google dodało teleobiektyw do Pixela 10. Wypełnia to dużą lukę w modelu Pixel 9 i sprawia, że ​​Pixel 10 staje się atrakcyjną opcją dla tych, którzy chcą zaoszczędzić trochę pieniędzy.

Zwykle właściciele telefonów Pixel zwracają uwagę na jakość obrazu, a to dlatego, że wydają trochę mniej niż cena modeli Pixel Pixel 10 Pro XNUMXNie oznacza to jednak, że nie zasługujesz na wyjątkową jakość aparatu.

Jeśli jesteś miłośnikiem kotów (lub po prostu uwielbiasz świetne zdjęcia), warto przyjrzeć się bliżej smartfonowi Pixel 10.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.