Moje doświadczenia z budową systemu wyświetlania z trzema ekranami: prosty przewodnik z wykorzystaniem niedrogich monitorów i mini komputera
Zaskakująco dobrze sprawdza się zarówno w pracy, jak i w grach.
Niezależnie od tego, czy kolekcjonujesz Konfiguracja biura Zarówno w pracy, jak i podczas grania, nie można ignorować monitora lub monitorów.
Równie ważne jak biurko, które spaja wszystko w całość, jest rodzaj i rozmiar głównego wyświetlacza, o którym warto pamiętać przez cały proces. Wśród nich znajdują się: Najlepsze ekranyOpcji jest aż za dużo – dlatego już na początku musisz wiedzieć, co jest dla Ciebie najlepsze.
Może wolisz pojedynczy monitor o wysokiej rozdzielczości, ultraszeroki monitor z dodatkową przestrzenią po obu stronach, a może, tak jak ja, jeden monitor po prostu Ci nie wystarcza. Masz rację, jeśli jeden monitor pasuje do Twojego trybu pracy, ale gdy zdecydujesz się na dodanie drugiego, a nawet trzeciego, sprawy robią się coraz bardziej skomplikowane.
Po latach korzystania z jednego ultraszerokiego monitora postanowiłem dodać pod spód mniejszy, przenośny monitor. Chociaż ta konfiguracja nadal mi odpowiadała, zastanawiałem się, jak by było spróbować czegoś innego, więc właśnie to zrobiłem. Zacząłem od przetestowania konfiguracji dwóch monitorów ustawionych jeden na drugim, zanim dałem szansę bardziej tradycyjnej konfiguracji dwóch monitorów obok siebie.
Choć wszystkie trzy konfiguracje mają swoje wady i zalety, jest jedna, która zawsze mi umykała: konfiguracja z trzema monitorami. Od dziecka zastanawiałem się, jak wyglądałoby miejsce pracy przypominające kokpit, otoczone monitorami. Od uporządkowania kabli po idealne dopasowanie krawędzi – zbudowanie konfiguracji z trzema monitorami wymaga wielu działań, a ja nie chciałem ryzykować, biorąc pod uwagę, jak łatwo popełnić błąd.
Odkąd założyłem Tom's Guide, zebrałem niezliczone konfiguracje biurek. Właściwie, często wymyślam nową za każdym razem, gdy recenzuję jedno z najlepszych biurek stojących, a nawet najlepsze krzesła biurowe. Po latach doświadczenia zdecydowałem, że w końcu nadszedł czas, aby zająć się konfiguracją z trzema monitorami i po dwóch tygodniach użytkowania zdecydowanie żałuję, że nie zrobiłem tego wcześniej.
Nowy początek z trzema ekranami
Chociaż wcześniej nie byłem do końca gotowy na zmontowanie zestawu z trzema monitorami, zawsze zastanawiałem się, jak to zrobić. Oczywiście, można użyć dowolnych trzech monitorów, ale aby uzyskać schludne biurko, wiedziałem, że najlepszym rozwiązaniem będzie jednoczesne podłączenie trzech identycznych monitorów.
Na szczęście firma Philips skontaktowała się ze mną w sprawie nowej linii niedrogich monitorów z serii V8. Ceny zaczynają się już od 69 dolarów za model 22-calowy i nieco ponad 100 dolarów za model 27-calowy. Te nowe monitory idealnie nadawały się do zbudowania konfiguracji trzymonitorowej bez nadwyrężania budżetu. Podobnie, przy takiej konfiguracji naprawdę nie warto wydawać zbyt dużo na każdy monitor, ponieważ mija się to z celem. Przy większym budżecie prawdopodobnie lepszym rozwiązaniem będzie jeden monitor ultraszeroki lub nawet monitor ultraszeroki.
Zanim Philips wysłał monitory, upewniłem się, że bez problemu zmieszczą się w konfiguracji z trzema monitorami i że wszystkie ich kable nie będą przytłaczać mojego organizera kabli. Widzicie, tańsze monitory często korzystają z zewnętrznego zasilacza zamiast wewnętrznego. To w porządku w przypadku jednego monitora, ale gdy masz trzy monitory na tym samym biurku, chcesz, żeby było jak najmniej uciążliwe.
Kolejną rzeczą, która mi się spodobała w monitorach Philips z serii V8, jest to, że mają idealną liczbę portów do tego projektu. Jasne, wątpię, żebym użył ich starego złącza VGA, ale jeden port HDMI to wszystko, czego naprawdę potrzebowałem do tej konkretnej konfiguracji. Nie zrozumcie mnie źle, złącza DisplayPort zdecydowanie należą do najlepszych monitorów do gier, ale kiedy zabrałem się za budowę zestawu z trzema monitorami, gry były ostatnią rzeczą, o której myślałem. Ku mojemu zaskoczeniu, okazało się to jedną z moich ulubionych cech tego zestawu, ale więcej o tym później.
Używając 51-calowego biurka Oakywood Standing Desk Pro do mojego zestawu z trzema monitorami, musiałem wykazać się kreatywnością w rozmieszczaniu podstawek. Z perspektywy czasu uważam, że węższe biurko było tutaj naprawdę skuteczne, ponieważ pomogło mi uzyskać wygląd kokpitu, o którym zawsze marzyłem.
Poza tym, że są niezwykle przystępne cenowo – kosztują nieco ponad 30 dolarów – uwielbiam to, jak mało miejsca zajmują te podstawki pod monitor na moim biurku. Dodatkowo, mają wbudowane klipsy na kable z tyłu, które ułatwiają podłączanie przewodów zasilających i HDMI do każdego monitora, a jednocześnie nadają im schludny wygląd.
Muszę przyznać, że ustawienie tych podstawek w odpowiedniej pozycji zajęło mi trochę czasu. Podstawa pod monitor centralny była łatwa w użyciu, ale poświęciłem trochę czasu na dopasowanie pozycji podstawek po lewej i prawej stronie biurka. Jest też niewielka przerwa między monitorami bocznymi a monitorem centralnym. Jednak gdy wszystko działa prawidłowo i siedzi się przed tym zestawem trzech monitorów, prawie się tego nie zauważa.
Po ustawieniu monitorów musiałem zdecydować, którego komputera użyję do zasilania mojego zestawu z trzema wyświetlaczami. Ponieważ postawiłem sobie wyzwanie, używając tylko kabli HDMI dołączonych do zestawu Philips V8 Series, potrzebowałem komputera z trzema portami HDMI, które trudno dziś znaleźć.
Ponieważ recenzuję również najlepsze mini komputery, zawsze mam ich kilka pod ręką. Jednak wiele z nich, takich jak ASUS NUC 14 Pro, MSI Cubi NUC czy Geekom A6, ma tylko dwa porty HDMI. Wszystkie obsługują do czterech wyświetlaczy, choć wymaga to użycia kombinacji kabli HDMI i USB-C lub Thunderbolt. Wtedy przypomniałem sobie, że jest akcesorium do mojego ulubionego mini komputera kieszonkowego, które by mi to załatwiło.
Khadas Mind to jeden z najfajniejszych mini komputerów, jakie do tej pory testowałem, z kilku powodów. Jest na tyle mały, że zmieści się w kieszeni, ma pełnowymiarowe porty USB i port HDMI, może być zasilany za pomocą ładowarki GaN zamiast nieporęcznego zasilacza, a także można go magnetycznie przymocować do dwóch różnych stacji dokujących Mind, w zależności od potrzeb. W mojej konfiguracji z trzema wyświetlaczami zdecydowałem się użyć standardowej stacji dokującej Mind Dock zamiast większej, wydajniejszej stacji dokującej Mind Graphics Dock z dedykowaną kartą graficzną.
W cenie 179 dolarów stacja dokująca Mind Dock jest zdecydowanie droższa niż typowa stacja dokująca do laptopa. Jest jednak wyposażona w mnóstwo portów i funkcji. Z przodu mam łatwo dostępny slot na karty SD, gniazdo słuchawkowe i port USB-A, a także pokrętło regulacji głośności po prawej stronie i czytnik linii papilarnych po lewej. Z tyłu mam port USB-C do zasilania, dwa porty USB-A, port Ethernet 2.5G i, co najważniejsze w tej konfiguracji, dwa porty HDMI. Dzięki pełnowymiarowemu portowi HDMI z tyłu ulepszonego Khadas Mind 2S, który obecnie testuję, mam teraz trzy porty HDMI do konfiguracji z trzema wyświetlaczami.
Ultraproduktywność, łatwe wykonywanie wielu zadań na raz i bardziej wciągające wrażenia z gry niż kiedykolwiek wcześniej
Jako osoba korzystająca z trzech monitorów w głównym biurze (dwa okna Chrome obok siebie na monitorze ultraszerokim i jedno na monitorze przenośnym), od razu poczułem się jak w domu z nową konfiguracją trzech monitorów. Przyzwyczajenie się do niej zajęło mi kilka godzin, ale kiedy już znalazłem najlepszą konfigurację dla mojego trybu pracy, korzystanie z niej stało się niemal naturalne.
Przez większość czasu Gmail jest otwarty po lewej stronie, Slack po prawej, a Dokumenty Google pośrodku ekranu. Ponieważ funkcja przypinania okien w Windows 11 Nie jest łatwo mieć dwa okna przeglądarki obok siebie na wielu monitorach, dlatego staram się otwierać aktualnie używaną usługę w oknie pełnowymiarowym.
Założę się, że niektórzy z Was czytających to zastanawiają się, czy korzystanie z takiego zestawu trzech monitorów nie boli Was od tego. Szczerze mówiąc, nie. To dlatego, że zamiast odwracać głowę za każdym razem, gdy chcę coś zobaczyć na którymś z bocznych ekranów, używam tylko oczu lub widzenia peryferyjnego, gdy chcę sprawdzić, czy dotarł e-mail lub wiadomość.
Żadne dobre biuro nie jest kompletne bez odpowiedniego fotela biurowego, a obecnie używam fotela gamingowego Herman Miller Vantum w tym zestawie. Kiedy naprawdę muszę spojrzeć na coś na jednym z bocznych monitorów, zacząłem obracać fotel, aby to zrobić, zamiast obracać szyję.
Jedną z rzeczy, która początkowo mnie drażniła w konfiguracji z trzema monitorami, było znalezienie ładnej tapety na pulpit. Przy trzech monitorach 1080p, każdy o rozdzielczości 1920 x 1080, jeśli chciałem, aby tapeta wyglądała naturalnie na wszystkich trzech monitorach (bez rozciągania i kafelkowania), potrzebowałem obrazu o rozdzielczości 5760 x 1080.
W sieci bez problemu można znaleźć mnóstwo tapet do konfiguracji z dwoma monitorami, ale tych do konfiguracji z trzema monitorami w tej rozdzielczości jest niewiele. Na szczęście przypomniałem sobie, że niedawno kupiłem Wallpaper Engine na Steamie, testując mój pierwszy wyświetlacz QD-OLED, ponieważ chciałem mieć animowaną tapetę, która zapobiegałaby wypalaniu ekranu. Wallpaper Engine właśnie to robił i to właśnie tam znalazłem wielokolorową tapetę, którą widać na niektórych powyższych zdjęciach.
Po zakończeniu tworzenia tła i skonfigurowaniu okna przeglądarki tak, aby pasowało do mojego przepływu pracy, postanowiłem uruchomić kilka Najlepsze gry Steam I żeby zobaczyć, jak to będzie wyglądać na moim zestawie z trzema monitorami. Początkowo korzystałem ze środkowego monitora tylko do grania w mniej wymagające, starsze gry, ponieważ korzystałem z małego komputera bez dedykowanej karty graficznej do uruchomienia tej konfiguracji.
Ciekawość wzięła jednak górę i zacząłem szukać sposobów na połączenie wszystkich trzech wyświetlaczy w jeden duży ekran. Ludzie w internecie polecali Nvidia Surround, ale to nie miało sensu, ponieważ nie miałem w tym systemie karty graficznej Nvidia. Zamiast tego Khadas Mind 2S ma zintegrowany procesor graficzny Intela, czyli iGPU, który jest bardzo wydajny. W rzeczywistości cały system to prawdziwa potęga z procesorem Intel Core Ultra 7 255H, 64 GB pamięci RAM LPDDR5X, dyskiem SSD o pojemności 2 TB i, co najważniejsze, kartą graficzną Intel Arc 140T.
Aby to zrobić, pobrałem aplikację Intel Graphics Software i zacząłem szukać sposobu na połączenie moich trzech wyświetlaczy w jeden. Trochę to trwało, ale w końcu znalazłem. W menu „Wyświetlacz” w aplikacji można dostosować ustawienia dla każdego wyświetlacza z osobna lub połączyć kilka w jeden duży. Właśnie tego szukałem, więc wgrałem kilka starszych tytułów na Steam, ponieważ nie chciałem zbytnio obciążać Khadas Mind 2S.
Zacząłem po prostu od Half-Life 2, ponieważ wiedziałem, że Mind 2S bez problemu poradzi sobie z grą na trzech monitorach. Następnie zainstalowałem Portal 2 i rozegrałem kilka pierwszych testów gry. Ponieważ wszystko działało idealnie, postanowiłem pójść o krok dalej i wypróbować Bioshock Infinite.
Przemierzanie wczesnych etapów unoszącego się w powietrzu miasta Columbia w grze było fantastycznym doświadczeniem. Nigdy nie wyobrażałem sobie, że będę to robił na konfiguracji z trzema monitorami, gdy grałem w nią po raz pierwszy w 2013 roku. Wszystko działało płynnie, a funkcja adaptacyjnej synchronizacji w monitorach Philips serii V8 sprawiła, że w ogóle nie musiałem się martwić o rozrywanie obrazu.
Po ukończeniu kilku wolniejszych gier nadszedł czas, aby sprawdzić, czy gra wyścigowa sprawdzi się na moim zestawie z trzema ekranami. Poza pracą, symulatory wyścigowe często oferują trzy monitory dla dodatkowej immersji i chociaż nie planowałem budowy takiego, zawsze chciałem sprawdzić, jak to będzie mieć taki w domu. W tym celu postanowiłem pobrać Dirt Rally. Podobnie jak inne gry, od których zaczynałem testy, wszystkie mają co najmniej dekadę i uznałem, że gra będzie miała największe szanse na dobrą wydajność na iGPU karty Mind 2S.
To coś, co trzeba zobaczyć na własne oczy, żeby w pełni docenić, ale wow, granie w Dirt Rally na moim potrójnym ekranie niemal przekonało mnie do zbudowania własnego symulatora wyścigów. Jazda w widoku pierwszoosobowym z widokiem na kierownicę i deskę rozdzielczą była całkiem fajna, ale dla mojego syna przełączyłem się na widok trzecioosobowy, żeby mógł zobaczyć samochód w akcji.
Szczerze mówiąc, nie planowałem budowy zestawu z trzema monitorami do gier, ale dzięki dodatkowej mocy Mind 2S mogłem grać w o wiele więcej tytułów, niż się spodziewałem, nawet bez dedykowanej karty graficznej. Jedną z rzeczy, która naprawdę mnie zachwyciła, jeśli chodzi o czystą przyjemność, była gra w Rocket League z pełnym widokiem na pole gry kątem oka. Planuję wypróbować kilka gier, zanim rozbiorę ten zestaw i przejdę do następnego.
Rozrywka na dużym ekranie za niewielkie pieniądze: ale nie bezproblemowa
Czy warto zdecydować się na budżetowy zestaw z trzema monitorami i zbudować własny? Cóż, to naprawdę zależy. Jeśli zależy Ci na jak największej powierzchni ekranu w najniższej cenie, odpowiedź brzmi: tak. Jeśli jednak przeszkadza Ci niewielka różnica między aplikacjami lub grami wyświetlanymi na pełnym ekranie na trzech monitorach, to może warto rozważyć zmianę.
Kolejnym istotnym czynnikiem jest ilość miejsca dostępnego w domowym biurze lub pokoju gier. System z trzema monitorami jest znacznie szerszy i bardziej nieporęczny niż typowe biurko, więc zdecydowanie warto to rozważyć, jeśli przestrzeń jest ograniczona. Ponadto, nie da się go zdemontować tak łatwo, jak tradycyjnego biurka.
Kolejnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, jest organizacja okablowania. Jeśli nie przeszkadza Ci poświęcenie czasu na uporządkowanie wszystkich kabli w systemie z trzema ekranami, to zdecydowanie warto. Jeśli jednak jesteś typem osoby, która planuje uporządkować wszystkie kable, skończysz z bałaganem w każdym kierunku.
Podobnie jak biurko i same monitory, kwestia organizacji kabli to coś, o czym warto pomyśleć od samego początku, budując system z trzema monitorami. Bez tego znacznie trudniej będzie osiągnąć schludny wygląd, o jakim marzyłeś na początku takiego projektu.
Jeśli podoba Ci się wygląd tego zestawu biurowego, ale wolałbyś używać jednego z najlepszych laptopów zamiast mini PC lub komputera stacjonarnego, istnieje inna opcja. Z przedłużaczem monitora do laptopa, takim jak ten, który testowałem zeszłego lata od Siavala, zyskujesz korzyści posiadania trzech monitorów bez konieczności zajmowania dużej przestrzeni. Dodatkowo, ponieważ korzystasz z laptopa, możesz zabrać ze sobą swój system z trzema monitorami. Kilka osób dziwnie na mnie patrzyło w kawiarni, kiedy testowałem ten przedłużacz monitora do laptopa, ale byłem mile zaskoczony, jak łatwo wszystko było skonfigurować i schować z powrotem do torby, gdy nadszedł czas wyjścia.
Planuję zostawić ten system z trzema monitorami w biurze jeszcze przez co najmniej kilka tygodni, ponieważ bardzo spodobał mi się jego wygląd, a praca z nim naprawdę podniosła moją produktywność. Jaką konfigurację biurową chcielibyście zobaczyć, gdy już go rozbiorę? Dajcie znać w komentarzach poniżej i bądźcie czujni – po tym systemie z trzema monitorami myślę, że jestem gotowy na wszystko.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.