Mój stary flagowy telefon jest w porządku, ale aplikacje wykańczają go szybciej niż bateria!
Czekając na swoją kolej w kawiarni, wyjąłem telefon, żeby sprawdzić godzinę odjazdu następnego pociągu. Włączyłem Mapy Google, a ich załadowanie zajęło sporo czasu.

Gdy w końcu aplikacja się załadowała, kliknąłem na pasek wyszukiwania, ale tym razem klawiatura nie reagowała.
Co się dzieje? To nie powinno być problemem dla flagowego telefonu z 2022 roku. Jest szybszy niż laptop. Z którego korzystałem na studiach.
Dlaczego więc prosta klawiatura ma z tym problem?
Cóż, branża technologiczna wciska nam kłamstwo. Mówią, że telefony stają się przestarzałe. I my się z nimi zgadzamy.
Ale prawda jest taka, że mój telefon ugina się pod ciężarem niekompetencji innych ludzi.
Problemy z baterią nie zawsze są przyczyną powolnego działania telefonu.
W trzecim lub czwartym roku standardowa kontrola telefonu kończy się komunikatem: „Bateria jest uszkodzona”. Po 80 dolarach dostajesz nową baterię, ale interfejs użytkownika nadal pozostawia wiele do życzenia.
Pierwotni producenci i warsztaty naprawcze promują tę historię. To prawda, ale kryje się za nią więcej, niż mówią.
Gdy procesor pobiera duży prąd do wykonania dużego zadania – na przykład renderowania złożonej gry 3D – stara bateria nie jest w stanie sprostać temu zadaniu.
Napięcie spada, gdy opór wewnętrzny jest wysoki. Wysoki opór wewnętrzny powoduje spadek napięcia.
Aby zapobiec spadkom napięcia, system operacyjny zmniejsza prędkość taktowania procesora.
Ale uruchomienie zwykłej aplikacji ledwo dotyka procesora. Powodem opóźnień w mniejszych aplikacjach, nawet przy naładowanej baterii, jest kolejny, mniej widoczny, ale bardzo realny problem.
Twórcy oprogramowania nieustannie rozbudowują aplikacje, z których korzystamy na co dzień, przez co stają się one cięższe i wymagają więcej zasobów, a to wszystko z powodu źle wykonanej optymalizacji.
Nie wierzysz? Przywróć ustawienia fabryczne swojego flagowego telefonu z 2022 roku. Będzie działał płynnie, dopóki nie zainstalujesz najnowszych wersji aplikacji, z których korzystasz na co dzień.
Twój telefon nie nadąża za postępem technicznym, ale nie jest to wina sprzętu.
Pamiętasz rok 2020? Aplikacja Ubera otwierała mapę i miała prosty przycisk „Dokąd?”. To było narzędzie, które dobrze spełniało jedną funkcję. Teraz to ogromna aplikacja.
Uber pozwala mi robić zakupy w setkach sklepów spożywczych bez wychodzenia z aplikacji. Zajmuje się również dostawą jedzenia, wynajmem samochodów i całym ekosystemem reklam.
Aplikacje bankowe poszły tą samą drogą. Moja aplikacja Chase Mobile pokazywała mi saldo i ostatnie transakcje. Teraz ma rozbudowany portal podróżniczy, gdzie mogę rezerwować loty i hotele.
Aplikacje te stały się bogatsze w funkcje, co zwiększyło wykorzystanie zasobów, a także problemy z buforowaniem i przechowywaniem.
Ale nigdy nie zamawiałem usług biura podróży przez aplikację banku ani zakupów spożywczych przez aplikację do zamawiania przejazdów. A jednak.
Jeśli winowajcą jest gra taka jak Genshin Impact, odinstaluję ją. Ale Mapy Google są niezbędne. Aplikacje bankowe i do zamawiania przejazdów to sposób, w jaki płacę rachunki i poruszam się po mieście.
Sztuczna inteligencja to kolejne obciążenie zasobów.Do 2025 roku każda większa aktualizacja aplikacji miała błyszczącą ikonę. Aplikacja Notatki nie była już tylko narzędziem do robienia notatek; procesy w tle pracowały niestrudzenie, aby podsumować lub zmienić ton.
Moja klawiatura się włączyła Lokalny Model Dużego Języka (LLM)Spodziewając się następnych trzech zdań, wszystko to spowodowało, że mój telefon dusił się pod ciężarem własnych programów.
Lekkie aplikacje zostały dawno zapomniane i nie istnieją już, ponieważ nie pasują do współczesnej machiny monetyzacji wielkich aplikacji.
Prawo Wirtha: Leniwe pisanie kodu marnuje całą moc Twojego flagowego telefonu.
Nie jestem pewien, czy słyszałeś o Niklausie Wirthcie, ale jest on legendą informatyki i mózgiem stojącym za Prawo Wirtha.
Zgodnie z prawem Wirtha, oprogramowanie zwalnia szybciej, niż rośnie wydajność sprzętu. To w pewnym sensie przeciwieństwo prawa Moore'a.
Podczas gdy Qualcomm i Samsung umieszczali tranzystory Plus w układach scalonych o procesie technologicznym 4 nm, 3 nm, a wkrótce prawdopodobnie 2 nm, programiści nadal pisali kod, który marnował całą tę dodatkową moc.
Deweloperzy rzadko biorą pod uwagę starsze modele. Testy przeprowadzane są na najnowszych telefonach Galaxy lub iPhone, zaprojektowanych z myślą o maksymalnej wydajności. Przy 16 GB pamięci RAM i kilkudziesięciu rdzeniach procesora, pisanie wydajnego kodu jest mało motywujące.
Kiedyś programowanie oznaczało bezpośrednią komunikację z urządzeniem. Dziś to warstwa po warstwie bibliotek i frameworków. Pojedyncza funkcja uruchamia ogromną bibliotekę, wypełniając telefon megabajtami martwego kodu.
To tak, jakbyś ładował samochód dostawczy, żeby rozwieźć pizzę, bo nie możesz sobie nawet zawracać głowy skuterem.
W miarę jak każda aplikacja przyjmuje zasadę „sprzęt jest tani, a czas programisty drogi”, 8 GB pamięci RAM znika, zanim się obejrzysz.
Czy niedobory pamięci w 2026 r. spowodują powrót ery lekkich aplikacji?
Mój stary telefon wygląda idealnie. Jednak jest już cyfrowo przestarzały.
Jednak ten rok zaskoczył nas nieoczekiwanym zwrotem akcji. Zapotrzebowanie przedsiębiorstw na generatywną sztuczną inteligencję pochłania krzem, który był używany w naszych telefonach.
Analitycy spodziewają się teraz Telefony z Androidem w 2026 roku będą sprzedawane bez pamięci RAM lub staną się droższe.
Gdybyśmy zaobserwowali spadek ilości pamięci RAM, programiści powinni dwa razy się zastanowić, zanim zaczną pisać skomplikowany kod.
Deweloperzy mogą znów dostrzec wartość w aplikacji Lite. Wystarczy dać nam Mapy Google, które pokażą nam naszą lokalizację i trasę. Nie potrzebujemy nakładek rzeczywistości rozszerzonej.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.