Uwielbiam nowe narzędzie w Wiadomościach Google, które eliminuje wiadomości spamowe — oto jak je skonfigurować
Nadszedł sezon aplikacji pożyczkowych oferujących szybkie rozpatrzenie wniosku i marketerów oferujących zniżki, o które nie prosiłeś. Nawet z włączonym filtrem spamu w Wiadomościach Google, niektóre z tych wiadomości wciąż trafiają do mojej skrzynki odbiorczej.

Czasami ten sam nadawca używa różnych numerów, więc zablokowanie jednego numeru nie rozwiązuje problemu.
Chciałem znaleźć sposób na zablokowanie napływu awansów. Mój telefon komórkowy Jednocześnie będziesz mógł otrzymywać jednorazowe hasła i ważne alerty dotyczące konta.
Niedawno zauważyłem, że aplikacja Wiadomości teraz to umożliwia dzięki wbudowanemu przyciskowi anulowania subskrypcji. Oto jak to działa, a także dodatkowe wskazówki, jak lepiej chronić telefon przed spamem i jak korzystać z innych narzędzi Google Wiadomości do filtrowania niechcianych wiadomości.
Funkcja niebieskich linków Google: koszmar spamerów
Nowa funkcja Google „niebieskie linki” będzie stanowić poważne wyzwanie dla spamerów, którzy polegają na nakłanianiu użytkowników do klikania w złośliwe linki. Funkcja ta, zwiększająca bezpieczeństwo wyszukiwania i zmniejszająca ryzyko padnięcia ofiarą oszustw internetowych, utrudni tym oszustom realizację ich niecnych celów. Ulepszając weryfikację linków i wyjaśniając ich adres docelowy przed kliknięciem, Google umożliwia użytkownikom podejmowanie bardziej świadomych decyzji i unikanie podejrzanych witryn. Ta aktualizacja stanowi ważny krok w kierunku bezpieczniejszego i bardziej niezawodnego środowiska internetowego oraz znacząco ogranicza skuteczność oszukańczych taktyk spamerów.
Wystarczy jedno kliknięcie, aby zatrzymać wiadomości spam... na zawsze.
Wiadomości promocyjne od firm różnią się od spamu. Aplikacje pocztowe posiadają przynajmniej filtry i zakładki po stronie serwera, które klasyfikują spam, zanim dotrze do Ciebie.
SMS i RCS zostały zaprojektowane do przesyłania wiadomości błyskawicznych na poziomie urządzenia. Oznacza to, że każda niechciana wiadomość przechwytuje powiadomienia w czasie rzeczywistym i konkuruje o Twoją uwagę z ważnymi wiadomościami.
Obecna funkcja filtrowania spamu w Wiadomościach Google wykorzystuje uczenie maszynowe do identyfikacji potencjalnie spamowych wiadomości, ale opiera się na reputacji nadawcy i wzorcach wiadomości. Jeśli ta sama firma używa wielu numerów lub identyfikatorów alfanumerycznych, to filtrowanie jest pomijane.
Nowa funkcja anulowania subskrypcji wysyła polecenie na poziomie protokołu do nadawcy, uruchamiając u niego logikę anulowania subskrypcji.
Ponieważ proces ten odbywa się w ramach ich infrastruktury, nie jest on powiązany z Twoim obecnym telefonem ani kartą SIM. Dzięki temu działa na wszystkich urządzeniach.
Po raz pierwszy zobaczyłem tę funkcję jako niebieski link tekstowy na dole czatu w usłudze, z której już dawno zrezygnowałem. Może być ukryta pod menu z trzema kropkami w prawym górnym rogu urządzenia.
Niezależnie od tego, kliknięcie opcji spowoduje wyświetlenie komunikatu z możliwością wyboru przyczyny rezygnacji z subskrypcji. Na przykład: Nie zapisałem się أو Zbyt wiele wiadomości. Wybór wymagany. Inny Mam powód, żeby pisać.
Następnie aplikacja wysyła polecenie STOP za pomocą tego samego protokołu, w którym przyjęto wiadomość, niezależnie od tego, czy był to krótki kod SMS czy komercyjny kanał RCS.
Na czacie pojawi się potwierdzenie, że prośba została wysłana, a także link. Subskrybuj ponownie Na wypadek, gdybym zmienił zdanie.
Następnie pojawia się wiadomość od firmy. Zawiera ona mechaniczne przeprosiny, wyrażając żal z powodu mojego odejścia i instrukcje, aby wysłać START, jeśli chcę wrócić.
Choć rzadko jestem na tyle poruszony, by to zrobić, uważam to za przemyślany gest. Poza tym firmy powinny zachowywać się uprzejmie po zakończeniu relacji. Dzięki temu interakcja wydaje się bardziej ludzka niż zwykła transakcja.
Przycisk „Anuluj subskrypcję”: Czy kosztuje firmy miliony?
Przycisk anulowania subskrypcji może wydawać się prosty, ale ma poważne konsekwencje finansowe dla firm. Chociaż jest postrzegany jako niezbędne narzędzie do przestrzegania przepisów o ochronie danych, takich jak RODO i CAN-SPAM, niewłaściwe zarządzanie procesem anulowania subskrypcji może prowadzić do znacznych strat.
Wyobraź sobie, że Twoja baza klientów, w którą zainwestowałeś znaczną ilość czasu i pieniędzy, systematycznie się kurczy z powodu skomplikowanego lub niejasnego procesu rezygnacji z subskrypcji. Oznacza to utratę możliwości nawiązania kontaktu z potencjalnymi i obecnymi klientami, a w konsekwencji spadek sprzedaży i przychodów.
Ponadto nieprzestrzeganie przepisów o ochronie danych osobowych dotyczących rezygnacji z subskrypcji naraża firmy na wysokie kary. Przycisk rezygnacji z subskrypcji nie powinien być jedynie formalnością, lecz integralną częścią kompleksowej strategii marketingu cyfrowego.
Jak zatem firmy mogą uniknąć tych potencjalnych strat? Odpowiedź leży w stosowaniu najlepszych praktyk w projektowaniu i wdrażaniu procesu rezygnacji, w tym:
- Łatwość dostępu: Przycisk anulowania subskrypcji powinien być wyraźny i łatwy do znalezienia we wszystkich wiadomościach e-mail.
- Rzeczywistość: Proces rezygnacji z subskrypcji powinien być prosty i przejrzysty, bez skomplikowanych kroków i zbędnych dodatkowych informacji.
- Kategoria: Upewnij się, że Twój proces rezygnacji jest zgodny ze wszystkimi obowiązującymi przepisami i regulacjami, takimi jak RODO i CAN-SPAM.
- ciągłe doskonalenie: Przeanalizuj dane dotyczące rezygnacji z subskrypcji, aby zidentyfikować potencjalne powody, dla których klienci chcą zrezygnować z subskrypcji, i podejmij działania mające na celu poprawę jakości i atrakcyjności treści.
Koncentrując się na tych aspektach, firmy mogą przekształcić przycisk rezygnacji z subskrypcji z potencjalnego problemu w szansę na wzmocnienie relacji z klientami, budowanie zaufania i utrzymanie silnej i efektywnej bazy danych klientów. Ostatecznie chodzi o zapewnienie pozytywnego doświadczenia użytkownika, które szanuje wybory klienta i utrzymuje jego lojalność.
W końcu Twoja skrzynka odbiorcza jest dla nich miejscem na reklamę.

Funkcja anulowania subskrypcji w Wiadomościach Google działa dla wszystkich użytkowników w Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Francji, Niemczech, Indiach, Meksyku, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, jeśli rozmowa dotyczy biznesowego czatu RCS.
Jeśli znajdujesz się w USA, aplikacja obsługuje także wiadomości SMS i MMS wysyłane z krótkich kodów i od nadawców alfanumerycznych, na przykład 56789 lub ShopDeals.
Hiszpania była początkowo częścią tego projektu. Jednak Google całkowicie wycofało się z tego rynku, więc funkcja ta w ogóle nie będzie dostępna. Firma nie podała żadnych wyjaśnień, ale jej decyzja prawdopodobnie wynika z presji panującej na danym rynku.
Jeśli wiele osób nagle będzie miało widoczny przycisk „Escape”, wzrośnie wskaźnik rezygnacji z subskrypcji. To bezpośrednio uderza w reklamodawców, którzy płacą operatorom za masową wysyłkę wiadomości.
Masowe rozsyłanie wiadomości samo w sobie jest kanałem płatnym, w ramach którego reklamodawcy kupują terminy doręczeń, a przewoźnicy czerpią zyski z wolumenu przesyłek.
Chociaż postrzegasz swoje wiadomości jako przestrzeń osobistą, te podmioty traktują je jak zapasy. Kiedy te dwie perspektywy się zderzają, nic dziwnego, że firmy czasami przedkładają ekonomię nad twoje preferencje.
W miejscach, gdzie ta funkcja działa, przycisk wygląda jak przykład dobrego marketingu.
Żadna firma, która wierzy w wartość swoich przekazów, nie powinna się ich bać. Bo jeśli potrafisz uszanować uwagę jako rzadki zasób, jesteś już w połowie drogi do zdobycia zaufania.
Chętniej bym wrócił, gdyby firma pozwoliła mi odejść bez ograniczeń, zamiast nękać mnie niekończącymi się promocjami. Krótko mówiąc, uszanowanie chęci użytkownika do rezygnacji z otrzymywania wiadomości marketingowych od Plus wzmacnia wiarygodność marki w dłuższej perspektywie.
Dlaczego nie ma jeszcze „wyłącznika awaryjnego” do walki ze spamem SMS?
Problem spamu SMS stanowi ciągłe wyzwanie, a brak szybkiego i trwałego rozwiązania („kill button”) wynika z kilku złożonych czynników. Jednym z głównych powodów jest zdecentralizowany charakter sieci telekomunikacyjnych, w których różne firmy telekomunikacyjne opierają się na zróżnicowanych infrastrukturach i systemach. Ta różnorodność utrudnia wdrożenie jednego, ujednoliconego rozwiązania globalnie, a nawet w obrębie jednego kraju.
Ponadto spamerzy stosują zaawansowane techniki, aby ukryć swoje źródła i ominąć systemy bezpieczeństwa. Często używają fałszywych lub skradzionych numerów telefonów i stale zmieniają taktykę, aby uniknąć wykrycia. Wymaga to ciągłego rozwoju systemów wykrywania i przeciwdziałania, a także nieustannego wyścigu między firmami telekomunikacyjnymi i dostawcami cyberbezpieczeństwa z jednej strony, a spamerami z drugiej.
Ponadto istnieją wyzwania prawne i regulacyjne. Przepisy dotyczące spamu różnią się w zależności od kraju, co utrudnia stosowanie jednolitych procedur. Identyfikowanie i ściganie nadawców spamu może być również skomplikowane i kosztowne, zwłaszcza jeśli działają oni poza granicami kraju.
Wreszcie, istotną rolę odgrywają również względy ekonomiczne. Niektóre firmy telekomunikacyjne mogą mieć sprzeczne interesy, ponieważ mogą czerpać zyski z ruchu danych generowanego przez spam, nawet jeśli jest on uciążliwy dla użytkowników. Może to zmniejszyć motywację do wdrażania skutecznych rozwiązań w walce z tym problemem.
Dlatego zamiast polegać na nierealistycznym „wyłączniku awaryjnym”, skupiamy się obecnie na opracowaniu wielopłaszczyznowych rozwiązań, które obejmują udoskonalenie systemów wykrywania, zacieśnienie współpracy między firmami telekomunikacyjnymi, egzekwowanie surowszych przepisów oraz edukację użytkowników w zakresie rozpoznawania i unikania wiadomości spamowych. Zwalczanie wiadomości spamowych pozostaje procesem ciągłym, wymagającym skoordynowanych wysiłków wszystkich zainteresowanych stron.
Życzę sobie, żeby udało się je wyparować zanim się rozmnoży!

Chciałbym, żeby istniał uniwersalny wyłącznik awaryjny dla wszystkich tych irytujących SMS-ów reklamowych i wiadomości RCS! Ale to nie takie proste. Infrastruktura SMS powstała w latach 90., przed pojawieniem się marketingu masowego i spamu algorytmicznego. Protokół traktuje każdą wiadomość jako pojedynczy blok tekstu o długości 160 znaków.
Na przykład otrzymujesz dwie różne wiadomości: „Zdobądź darmowe dane! Doładuj saldo już dziś i wygraj atrakcyjne nagrody” oraz „Twój kod OTP do bankowości internetowej to 492837”.
System SMS nie rozróżnia wiadomości niezbędnych (OTP) od spamu (promocyjnych). Brakuje szczegółowych metadanych, które pozwoliłyby je rozróżnić. Nawet RCS, mimo swojej nowości, nadal korzysta z usług operatorów i serwerów Google, aby dostarczać wiadomości z minimalnym filtrowaniem.
Próbując stworzyć regułę blokującą wszystkie teksty promocyjne, niemal na pewno zablokujesz wszystko, co ważne, w tym aktualizacje linii lotniczych, przypomnienia medyczne i alerty rządowe.
Technicznie rzecz biorąc, całkowite blokowanie spamu wymaga klasyfikacji treści i hierarchii zaufania sieciowego.
Klasyfikacja treści wymaga od każdego nadawcy zaklasyfikowania swojej wiadomości jako transakcyjnej lub marketingowej. Niektóre kraje, takie jak Indie, już tego wymagają. Jest to jednak egzekwowane za pomocą surowych przepisów telekomunikacyjnych, a nie opcjonalnych kluczy programowych.
Hierarchia zaufania sieciowego oznacza, że operatorzy umieszczają zweryfikowane kanały biznesowe na liście bezpiecznych nadawców, jednocześnie obniżając rangę lub odrzucając niezweryfikowanych nadawców.
Jest to jednak bardzo skomplikowane, wiąże się z większymi kosztami dla małych firm, spowalnia dostawę i wiąże się z ryzykiem fałszywych alarmów, gdy uzasadnione alerty znikają.
Dlatego Google tworzy warstwy obejmujące wykrywanie spamu po stronie urządzenia w aplikacji Wiadomości, przycisk anulowania subskrypcji dla nadawców RCS oraz wytyczne na poziomie operatora, które mają na celu wykrywanie oczywistych oszustw. Środki te mają na celu poprawę komfortu użytkowania i ochronę użytkowników przed niechcianymi treściami, przy jednoczesnym zapewnieniu dostarczania ważnych wiadomości.
Wiadomości tekstowe bez zakłóceń
Wypisywanie się ze spamu to tylko jedna z wielu funkcji, które sprawiają, że aplikacja Google Messages to najlepsza aplikacja do wysyłania SMS-ów na Androida..Zapewnia niezrównane wrażenia użytkownika.
Dzięki zaawansowanym funkcjom RCS, bezproblemowemu dostarczaniu haseł jednorazowych (OTP), filtrom antyspamowym na poziomie urządzenia, a teraz także prostemu sposobowi na wyciszenie szumu informacyjnego bez pomijania ważnych wiadomości, rozmowy są bardziej prywatne i skupione. Aplikacja zapewnia pełną kontrolę nad skrzynką odbiorczą.
Skorzystaj z funkcji takich jak przypomnienia o wiadomościach. Jeśli otworzysz wiadomość tekstową, ale nie będziesz mógł od razu odpowiedzieć, aplikacja przypomni Ci, abyś wrócił do niej później. Zadbaj o to, aby hasła jednorazowe (OTP) były widoczne, przypinając je lub pozwalając systemowi na oznaczenie ich przed wygaśnięciem, dzięki czemu nie przegapisz żadnych ważnych informacji.
Jeśli zmieniasz urządzenie, usługa Google Cloud Backup gwarantuje, że historia wiadomości zostanie przeniesiona razem z Tobą bezpiecznie i łatwo, zapewniając Ci bezproblemowe działanie bez utraty danych.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.