3 przepisy na automatyzację, które pozwolą Ci precyzyjnie przenieść pliki do właściwego miejsca docelowego
Jeśli jesteś taki jak ja, pliki i foldery na Twoim komputerze są w opłakanym stanie. Pobierasz coś, robisz zrzuty ekranu, może kopiujesz zdjęcia i obiecujesz, że później wszystko uporządkujesz. Ale zanim się obejrzysz, Twój pulpit zaczyna przypominać mój. To znaczy, jest strasznie zabałaganiony, z plikami porozrzucanymi wszędzie, a pliku, którego potrzebujesz, nie da się znaleźć. Ale to nie musi być niemożliwe. Kilka automatyzacja Wystarczy proste rozwiązanie, aby bałagan zniknął. Pamiętaj, że używam programu Leszczyna Na komputerze Mac jest to możliwe, ale te same rezultaty można uzyskać także przy użyciu wbudowanych skryptów Automatora. A jeśli korzystasz z komputera z systemem Windows, potężne narzędzie Power Automate Ci w tym pomoże. Po skonfigurowaniu pliki zostaną automatycznie przeniesione dokładnie tam, gdzie powinny się znaleźć.
Zarządzaj folderem pobranych plików
Nie pozwól, aby strona stała się wysypiskiem wszystkich Twoich pobrań.
Bądźmy szczerzy, folder Pobrane jest zawsze najgorszy. To wysypisko wszystkich pobranych plików i wszystkiego innego. I nigdy go nie opuszcza. Kiedyś miałem w nim setki plików w dowolnym momencie, od plików PDF i losowych obrazków, po instalatory i pliki ZIP pomieszane ze sobą.
Rozwiązaniem tego problemu jest Zorganizuj to Lepiej, konkretnie według typu pliku. Twój plik może być śmietnikiem, ale nie musi nim pozostać. Na moim Macu używam aplikacji o nazwie Hazel. Stworzyłem reguły, które wyszukują typy plików. Pliki PDF są przechowywane w podfolderze o nazwie Dokumenty, a wszystkie typy plików graficznych w podfolderze o nazwie Obrazy. Podobnie archiwa i pliki DMG są umieszczane w osobnych folderach. Po uruchomieniu reguły Hazel zajmie się resztą.
Jeśli używasz systemu Windows, możesz osiągnąć podobny przepływ pracy, korzystając z usługi Power Automate Desktop. Wystarczy dodać warunki określające sposób i miejsce przenoszenia plików, a usługa automatycznie przeniesie pliki do wstępnie określonych lokalizacji.
Ukryj zrzuty ekranu poza zasięgiem wzroku
Uporządkuj bałagan i utrzymuj biurko w czystości.
Jako dziennikarz i pisarz, zrzuty ekranu są niezbędne we wszystkim, o czym piszę. I, jak można się spodziewać, robię ich mnóstwo. Przez długi czas mój pulpit był zalewany ogromną kolekcją folderów projektów wypełnionych zrzutami ekranu, które masowo usuwałem co kilka miesięcy.
Ale jest sposób, żeby to poprawić. Jeśli Twoje potrzeby związane ze zrzutami ekranu są stosunkowo proste, możesz zadowolić się narzędziem do ich porządkowania. Zrzuty ekranu To narzędzie, wbudowane w komputer Mac, pobiera każdy zrzut ekranu i umieszcza go w domyślnym folderze „Zrzuty ekranu” na pulpicie. Możesz również zmienić domyślną lokalizację przechowywania zrzutów ekranu z komputera z systemem Windows na konkretny folder.
Istnieją jednak lepsze sposoby radzenia sobie z tym problemem. Na przykład skonfigurowałem aplikację Hazel na moim Macu tak, aby automatycznie sortowała zrzuty ekranu według miesięcy i przenosiła je do poszczególnych podfolderów. Użytkownicy systemu Windows mogą osiągnąć to samo za pomocą usługi Power Automate. Dodatkowo można skonfigurować automatyzacje, które automatycznie usuwają folder po określonym czasie. W mojej konfiguracji skonfigurowałem aplikację Hazel tak, aby używała warunku, który sprawdza datę ostatniej modyfikacji plików w folderze „Zrzuty ekranu” i jeśli jest ona starsza niż 30 dni, automatycznie usuwa pliki.
To wszystko, czego potrzeba, aby zrzuty ekranu znajdowały się w spójnym miejscu i aby pulpit był czysty. A jeśli musisz coś zrobić, dodatkowa organizacja raz w miesiącu pomoże Ci łatwo znaleźć potrzebne pliki.
Automatyczne rozładowywanie dużych plików
Utrzymuj przestrzeń magazynową w czystości, nie nadwyrężając budżetu.
Jeśli Twoim głównym komputerem jest laptop, tak jak mój, rozumiesz, jak trudno jest ciągle kończyć miejsce na dane. Nieuniknione jest przechowywanie zdjęć, dużych plików, plików instalacyjnych i innych. Ale co ważniejsze, zapominasz, że zajmują one miejsce na dysku SSD. Aby rozwiązać ten problem, korzystam z różnych automatyzacji Hazel, które działają w tandemie. Na przykład, nie chcę stracić głównej biblioteki zdjęć, więc Hazel automatycznie wykrywa pliki, które nie były modyfikowane od ponad miesiąca i przenosi je do folderu na moim dysku zewnętrznym.
Podobnie, przeszukuje mój koszyk pobrań i jeśli plik jest większy niż 1 GB i nie był używany przez dwa tygodnie, przenosi go do koszyka. Jeśli korzystasz z systemu Windows, Power Automate może osiągnąć dokładnie te same rezultaty z dużą wydajnością. Ten prosty proces automatyzacji znacząco pomaga utrzymać porządek na moim dysku i zapewnia płynną pracę komputera.
Małe zasady, duże rezultaty
Żaden z tych zautomatyzowanych procesów nie jest skomplikowany ani trudny w konfiguracji, ale korzyści są ogromne. Przede wszystkim mój laptop nie jest już zagracony niepotrzebnymi plikami, zdjęciami i zrzutami ekranu, które zajmują miejsce. Co ważniejsze, wszystkie potrzebne mi pliki są lepiej zorganizowane – nie tylko w podfolderach według typu pliku, ale także w folderach miesięcznych. To ogromna korzyść dla organizacji. Co więcej, po uruchomieniu reguł nie musisz już o nich myśleć, dopóki nie zechcesz czegoś zmienić. Aplikacje takie jak Hazel i Power Automate wykonują całą pracę za Ciebie.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.