Wycofuję swoją poprzednią opinię: Smartwatch Core 2 Duo i powrót Pebble

Co zrobiłeś? Wycofałem to, co napisałem z takim entuzjazmem i jadem o nowym smartwatchu Pebble, 2 Core DuoNie zmieniłem całkowicie swojego stanowiska, ale byłem na tyle przekonany, że zamówiłem go w przedsprzedaży, co w marcu wydawało się absurdalne. Oto, co zmieniło moje zdanie na temat Core 2 Duo, biorąc pod uwagę: Najnowsze trendy na rynku inteligentnych zegarków.

 

Co się zmieniło?

Klatka schodowa z filmu prezentującego urządzenie Core Devices Core 2 Duo.

Moja ogólna opinia na temat zegarka się nie zmieniła. Pebble Nowy, niezbędny Core 2 Duo. Praktycznie każdy inny smartwatch, jaki dziś można kupić, będzie bardziej imponujący technicznie, bardziej użyteczny, bogatszy w funkcje, lepiej wyglądający i trwalszy. Dlatego nie wstydzę się mówić o nim tych wszystkich okropnych rzeczy wcześniej, biorąc pod uwagę to, co zrobiłem teraz, bo wiem, że nadal mam rację.

Zapłaciłem jednak 150 dolarów (plus ewentualne horrendalne opłaty importowe, które musiałbym ponieść przy dostawie) za Core 2 Duo. Było już za późno na zakup modelu z pierwszej partii i musiałem czekać na dostawę do lipca. Co przekonało mnie, że warto było wydać te wszystkie pieniądze i czekać? W dużej mierze dzięki pierwszemu zobaczeniu smartwatcha w akcji.

Eric Migicovsky, założyciel Pebble i Core Devices, zaprezentował niedawno wczesny prototyp Core 2 Duo podczas pierwszej części swojego podcastu Tick Talk na YouTube. Choć nie był to wyczerpujący, dogłębny opis, wystarczyło, by przekonać się, że smartwatch jest nie tylko prawdziwy, ale wręcz w fazie rozwoju. Wcześniej dysponowaliśmy jedynie kilkoma renderami, specyfikacją techniczną i słowami Migicovsky'ego. To jednak nie wystarczyło, by przekonać mnie do zakupu.

 

Teraz to jest prawdziwy produkt.

Klatka schodowa z filmu prezentującego urządzenie Core Devices Core 2 Duo.

Widok zegarka Core 2 Duo (całkowicie przyklejonego, bo to model rozwojowy) na nadgarstku Migicovsky'ego tchnął życie w projekt. Wcześniej nie wątpiłem, że to prawda, ale nie jestem na tyle entuzjastą Pebble, żeby rzucać w niego 150 dolarów na podstawie kilku zdjęć i obietnicy dostawy.

Przekonywał mnie również sposób prezentacji Core 2 Duo. Migicovsky zdecydował się go zaprezentować, mimo że smartwatch był jeszcze w fazie rozwoju, co świadczy o jego dużej pewności siebie, ale był szczery i otwarty w kwestii ograniczeń. Zrobił to, siedząc przy biurku w domowym studiu, i doceniłem przyjazną prezentację. Nikt nie krzyczał, że to najlepsza rzecz na świecie, i nikt ostentacyjnie nie „sprzedawał” jego funkcji (lub ich braku w ogóle), jakby miały one zmienić świat.

To prosty element technologii zaprezentowany w prosty sposób, a mnie bardzo spodobało się to konwersacyjne, a jednocześnie pełne pasji podejście. Inne firmy robiłyby o wiele więcej szumu wokół swoich produktów, nawet w tak dalekim od sprzedaży stanie, jak zegarek Core 2 Duo Migicovsky'ego. Widząc go w akcji, na nadgarstku i szczerze o nim rozmawiając (bez wpływu zespołu marketingowego), nabrał on własnego życia. Stał się produktem, który chciałem wspierać.

 

Nie potrzebujemy tego, ale też tego potrzebujemy.

Core Time 2 na niebieskim tle.

Wsparcie to słowo kluczowe w mojej osobistej decyzji o zamówieniu Core 2 Duo w przedsprzedaży. W pełni zgadzam się z tym, co powiedziałeś o tym, że jest on pogrążony w nieuzasadnionej nostalgii, zwłaszcza jeśli chodzi o atrakcyjność wzorniczą. Miałem oryginalnego Pebble Watcha, więc wiem, że nie zmieni on mojego życia. Jeśli chcę uniknąć powiadomień lub nie martwić się o żywotność baterii, mam mnóstwo zegarków, które nie są smartwatchami i czekają na noszenie.

Nie jesteśmy potrzebować W ogóle się na to nie decyduję, bo istnieją o wiele lepsze przykłady wysokiej jakości zegarków naręcznych, niezależnie od tego, czy są one podłączone, czy nie. Szkoda jednak, gdyby mniejsze marki – nawet te o ugruntowanej renomie, takie jak Pebble i Migicovsky – nie były w stanie produkować i sprzedawać projektów realizowanych z pasją, takich jak Core 2 Duo. Na każdą megamarkę sprzedającą ekscytującą, nową technologię powinny przypadać mniejsze, mniej znane marki robiące to samo. Ale bez naszego wsparcia nie zajdą one daleko.

Nie wszystkie z nich zasługują na naszą uwagę, a efektowne prezentacje nie gwarantują dobrego produktu (tak, Humane, mówię o Tobie), ale nadchodzi moment, kiedy czujesz się na tyle pewnie, by wydać ciężko zarobione pieniądze na coś nowego. Wygląda na to, że Core 2 Duo naprawdę prawdziweJuż wkrótce, w oczekiwanej przeze mnie formie i funkcjonalności. Nie żebym wcześniej poważnie się nad tym zastanawiał. Nawet o tym nie myślałem, bo kilka cyfrowych zdjęć i jedna czy dwie obietnice dotyczące przyszłości nigdy by mnie do tego nie zachęciły. Czułem się tak pusty, jak kupując NFT.

 

Czy faktycznie to założę?

Jeśli zamówiłem w przedsprzedaży Core 2 Duo, żeby wesprzeć projekt i jego znaczenie dla technologii noszonych, czy to oznacza, że ​​nie kupiłem go, żeby go nosić? Z pewnością nie to było motywem mojego zakupu. Połączenie Apple Obserwować Series 10 و Pierścień Oury 4 i okulary Meta Ray-Bana Inteligentny, prawdopodobnie spełnia wszystkie moje oczekiwania wobec dzisiejszej technologii noszonej. To jednak nie powstrzymuje mnie przed wypróbowywaniem wszystkiego, co nowe w świecie technologii.

Na pewno wypróbuję, jak tylko się pojawi, i kto wie, może pokocham oldschoolowe oprogramowanie i przyjazny dzieciom design? Tak czy inaczej, zmieniłem zdanie na temat Core 2 Duo i bardzo się z tego cieszę, choć nie z powodów, które inni zalecali. Przyszłość smartwatchy zależy od tych doświadczeń.

 

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.