Recenzja iPada 2025: Niezawodny tablet, na którym w końcu możesz polegać
Zalety:
- Stylowy design i wysokiej jakości, trwała konstrukcja
- Świetny wyświetlacz biorąc pod uwagę jego cenę
- Moc krzemowego procesora A16 jest ogromna.
- Pojemność 128 GB w tej samej cenie
- Doskonała żywotność baterii, która nie rozczarowuje
Negatywy:
- Akcesoria są dość drogie
- Apple Intelligence i Stage Manager nie są obsługiwane.
- Podstawka pod pióro jest stara.
- Ponownie ekran niepowlekany
- Powolne ładowanie
Należę do tych, którzy wierzą w używanie iPada jako komputera stacjonarnego i kupują iPada Plus bardziej w oparciu o teoretyczne obietnice niż praktyczną rzeczywistość. Odkąd Apple umieścił w iPadzie Pro swój procesor M1 klasy desktopowej, w dużej mierze przeniosłem swój tryb pracy na tablet Apple.
Pomiędzy kolejnymi aktualizacjami, od potężnego iPada Pro z procesorem M4 do iPada Air z procesorem M3, przez miesiące korzystałem z iPada 10. generacji jako mojego głównego komputera. Przetrwałem to doświadczenie, nie tracąc pracy, ale z wciąż widocznymi bliznami po iPadOS.
W iPadzie 11. generacji Apple nie zmieniło podstawowej formuły. Cena pozostaje taka sama, podobnie jak system akcesoriów. Tym razem pojawił się nowy procesor i więcej pamięci wewnętrznej w modelu podstawowym – wszystko w tej samej cenie 349 dolarów.
To zagadkowe urządzenie, biorąc pod uwagę to, co technicznie potrafi, a czego nie, i czego nie warto kupować, żeby się z tym uporać. Oto analiza tego, co oferuje iPad 11. generacji i jak daleko może wykroczyć poza atrakcyjność bycia „najtańszym tabletem Apple”.
Specyfikacja Apple iPad (2025)
| الحجم | 179.5 x 246.6 x 7.0 mm |
| waga | 477 gramów (1.05 funta) |
| Ekran i rozdzielczość | 11-calowy ekran LCD 2360 x 1640 pikseli Gęstość pikseli 264 punktów na cal True Tone Jasność 500 lumenów powłoka odporna na odciski palców |
| OS | iPadOS 18 |
| Pojemność przechowywania | 128 GB, 256 GB, 512 GB |
| Uzdrowiciel | Jabłko A16 Pięciordzeniowa jednostka centralna Czterordzeniowy procesor graficzny Sześciordzeniowy silnik neuronowy |
| Aparaty | Kamery tylne:
Przednia kamera:
|
| Bateria i ładowanie | Wbudowany akumulator litowo-polimerowy o pojemności 28.93 Wh Do 10 godzin przeglądania Internetu przez Wi-Fi lub strumieniowego przesyłania wideo Ładowanie przewodowe 20 W |
| Zabarwienie | Srebrny, niebieski, różowy i żółty |
| Cena £ | Od 329 USD |
iPad (2025): wyrafinowana intymność

Design nowego iPada, a zwłaszcza jego cena początkowa, to jeden z jego największych atutów. Obudowa jest w całości wykonana z metalu, w 100% z recyklingowanego aluminium, i jest dostępna w czterech atrakcyjnych kolorach.
Pomimo zwiększenia rozmiaru ekranu z 10.9 do 11 cali, ogólny rozmiar urządzenia pozostał niezmieniony. Podziwiam minimalistyczny design tabletów iPad firmy Apple, który jest lepszy od iPada Pro z dużym wcięciem na tylny aparat.

To urządzenie to świetna okazja za nieco ponad 300 dolarów, z solidną, wysokiej jakości metalową ramą. Waży około pół kilograma, wygodnie leży w dłoni, a równomierne rozłożenie ciężaru zwiększa jego stabilność.
Funkcja ta jest niezwykle ważna, zwłaszcza w przypadku tabletu, który będzie wykorzystywany przede wszystkim do oglądania multimediów i okazjonalnie do pracy.

Niezależnie od tego, czy relaksujesz się na kanapie, oglądając Netflixa, czy korzystasz z niego przez dłuższy czas podczas prezentacji, lekkość i poręczność iPada to ogromna zaleta. Powłoka antypoślizgowa to również mile widziana cecha.
Ponadto urządzenie jest odporne na odciski palców. Chociaż moje dłonie się pocą, kilka suchych chusteczek wystarczyło, aby usunąć odciski palców. Zdecydowanie polecam jednak używanie etui lub pokrowca, aby chronić urządzenie.

Metalowa obudowa jest podatna na zarysowania, zwłaszcza na rogach, nawet przy drobnych uderzeniach. Nie zdarzyło się to w żadnym z moich innych tabletów, poza iPadami. Co więcej, na polerowanej metalowej powierzchni rys praktycznie nie da się ukryć, dlatego zalecam użycie etui.
Przyciski głośności i zasilania zapewniają doskonałą reakcję dotykową. Dla większego bezpieczeństwa Apple po raz kolejny zintegrowało czujnik Touch ID z przyciskiem zasilania. Jest on szybki, niezawodny i łatwy w obsłudze.

Aby uniknąć niewygodnych ruchów dłoni, ustawiłem rozpoznawanie odcisków palców zarówno dla palca wskazującego, jak i kciuka każdej dłoni. Dzięki temu odblokowywanie iPada jest łatwiejsze, niezależnie od położenia urządzenia i ręki, w której się go trzyma.
Ekran iPada (2025): Zadanie zostało wykonane
Podobnie jak obudowa, ekran iPada pozostał niezmieniony. Otrzymujesz 11-calowy wyświetlacz LCD z częstotliwością odświeżania 60 Hz i rozdzielczością 2360 x 1640 pikseli, co daje gęstość pikseli 264 pikseli na cal. Maksymalna jasność ekranu również pozostaje stała i wynosi 500 nitów, a powierzchnia pokryta jest powłoką odpychającą odciski palców.

Biorąc pod uwagę cenę, to monitor dobrej jakości. Możesz oglądać ulubione programy i cieszyć się długimi sesjami gier bez żadnych problemów z kolorami. Kolory są dobrze nasycone, kontrast jest dobry, a kąty widzenia również nie są złe.
Oczywiście, w porównaniu z ekranami OLED, czerń nie jest tak głęboka, ale nie występuje tu irytujące przeciekanie światła wzdłuż krawędzi, co jest częstym zjawiskiem w tanich urządzeniach.

Edytowałem też kilka zdjęć i krótkich klipów, nie napotykając żadnych problemów z kontrastem kolorów. Poziom jasności jest wystarczający, chyba że próbujesz czytać bezpośrednio w świetle słonecznym.
Ekran jest nieco odblaskowy, dlatego warto ustawić wysoki poziom jasności. Konkurencja nie oferuje lepszej wydajności niż Apple w tym przedziale cenowym.

iPad 11. generacji oferuje bardzo praktyczny ekran dla swojej grupy docelowej. Nie jest on jednak pozbawiony wad. Na przykład obsługuje tylko rysik Apple Pencil pierwszej generacji i nowszy model z portem USB-C.
Apple Pencil drugiej generacji i model Pro są niekompatybilne, co oznacza utratę takich funkcji jak przewijanie, czułość na nacisk i obrót pióra. Do tego dochodzi jeszcze sam wyświetlacz.

To panel niepowlekany, co oznacza, że między górną warstwą szkła a znajdującym się pod nią ekranem jest szczelina. W związku z tym, stukając końcówką rysika, słychać głuchy dźwięk, a rysowanie nie wydaje się płynne, zwłaszcza po nałożeniu szklanej osłony ekranu.
Brak powłoki na ekranie nie jest poważną, ani nawet zauważalną wadą. Można na nim całkiem dobrze robić notatki i rysować. Moja siostra intensywnie korzystała z iPada 10. generacji do adnotacji skanów stomatologicznych w ramach projektu uczenia maszynowego i nie napotkała żadnych poważnych problemów.

Ale jeśli jesteś przyzwyczajony do używania rysika na folii ochronnej, różnica będzie zauważalna. Polecam nałożyć folię ochronną na iPada. Natychmiast. Ekrany Apple, nawet te z powłoką ceramiczną, są bardzo podatne na zarysowania.
iPad nie jest wyjątkiem. Polecam użycie jednej z tych cienkich, papierowych folii ochronnych na ekran lub matowej. Ogólnie rzecz biorąc, ten ekran nie rozczarowuje, biorąc pod uwagę cenę.
Wydajność iPada (2025): płynna podróż

Apple wyposażyło iPada w procesor A16, który składa się z 5-rdzeniowego procesora, 4-rdzeniowego układu GPU i 16-rdzeniowego silnika neuronowego (Neural Engine). To ten sam procesor, który widzieliśmy ostatnio w serii iPhone 14. Bazując na moich doświadczeniach z iPhonem 14 Pro, procesor ten powinien działać płynnie na iPadzie.
Owszem, działa, ale w dość dziwny sposób.
Do codziennych zadań, takich jak przeglądanie stron internetowych, przewijanie mediów społecznościowych, strumieniowanie wideo i edycja multimediów, tablet jest niesamowicie szybki. Edycja w aplikacji Zdjęcia jest płynna, a moje doświadczenia z Photoshop Express i Filmora również nie były najgorsze.
Problemy stają się widoczne już w momencie podłączenia klawiatury Magic Keyboard i próby korzystania z niej jak z komputera. Na szczęście aplikacje nie zawieszają się od razu, ale przy wielozadaniowości na podzielonym ekranie i kilku aplikacjach działających w tle, charakterystyczna płynność działania urządzenia Apple nieco odbiega od tej.

Doświadczyłem lekkiego zacinania się podczas przełączania między aplikacjami, a animacje nie były tak płynne, jak się spodziewałem, zwłaszcza w porównaniu z iPadem Pro. Ogólne wrażenie nie było tak szybkie, jak na iPadzie mini, który ma mocniejszy procesor A17 Pro.
Zarządzanie zasobami w tle wydaje się bardzo solidne i zauważyłem kilka przypadków przeładowania aplikacji. Muszę jednak zaznaczyć, że w tle działały aplikacje intensywnie wykorzystujące zasoby, takie jak Teams, Slack, Asana i Trello, a także dziesiątki kart przeglądarki i strumieniowanie Apple Music przez Bluetooth.
Nie jest to rodzaj obciążenia, do którego iPad został zaprojektowany z ograniczoną pamięcią RAM, ale i tak dał radę. Czy poradzi sobie z zadaniami, do których przywykliście na iPadzie Pro? Może, ale z mniejszą płynnością i kosztem całej gamy funkcji, takich jak Stage Manager i Apple Intelligence.

Po krótkim zestawie kroków edycyjnych (sześć przejść, animacja tekstu i zewnętrzna nakładka audio) krótkiego, pionowego filmu, iPad potrzebował 1 minuty i 54 sekund na wyeksportowanie klipu. iPad Pro z procesorem M4 osiągnął to w nieco ponad 40 sekund.
To jest właśnie ta różnica w wydajności, którą można napotkać, ale biorąc pod uwagę cenę, nie jest ona aż tak duża. Jeśli sporadycznie edytujesz krótkie klipy, iPad sobie z tym poradzi. Tylko nie oczekuj, że poradzi sobie z przepływami pracy w DaVinci Resolve błyskawicznie. Moja pierwsza śmiała próba z LumaFusion zakończyła się awarią eksportu.
iPad przewyższył moje oczekiwania pod względem wydajności w grach. W Diablo Immortal z przyjemnością wykonywałem zadania z liczbą klatek na sekundę ustawioną na 60 i wysoką rozdzielczością obrazu. Nie są to nawet najlepsze ustawienia graficzne, ale nawet przy umiarkowanie wysokich ustawieniach graficznych obciążenie urządzenia sięgało zenitu.

Jeśli chodzi o wrażenia wizualne, nie napotkałem żadnych irytujących spadków liczby klatek na sekundę ani uporczywych problemów wizualnych. Następnie przeszedłem do Devil May Cry: Peak of Combat, kolejnego tytułu wymagającego graficznie. Rozdzielczość, tekstury i cienie ustawiłem na wysokie, liczbę klatek na sekundę na 60, a jakość obrazu na HD.
Gra po raz kolejny działała płynnie, nawet podczas intensywnych sekwencji walki ciało w ciało. Nie było zauważalnego przegrzania, nawet po 15-20 minutach rozgrywki. Call of Duty: Mobile również działało płynnie, zgodnie z oczekiwaniami.
Moim największym zaskoczeniem był Warframe, prawdopodobnie jeden z najbardziej wymagających tytułów AAA bez metalowych elementów. Nawet przy wysokich ustawieniach grafiki, rozgrywka była zadziwiająco wolna od błędów.

Sporadycznie występowała utrata szczegółów związana z żyroskopem, ale poza tym kosmiczna gra RPG oferowała wciągające wrażenia na iPadzie. Krótko mówiąc, na iPadzie można się świetnie bawić, ale nie należy oczekiwać, że tytuły takie jak Resident Evil Village będą działać na najwyższych ustawieniach graficznych.
W testach porównawczych iPad 11. generacji jest o około 48% szybszy w przepływach pracy jednordzeniowych i o 38% szybszy w przepływach pracy wielordzeniowych w Geekbench. W teście 3DMark Wildlife Extreme Stress nowy iPad jest o około 10% wydajniejszy od swojego poprzednika.
Najbardziej zaimponowała mi niezwykła stabilność na poziomie 87.7% w teście obciążeniowym, w którym symulowano przepływ pracy z grafiką przez 20 odcinków. Po pierwszym teście wystąpiło zaledwie 9% wąskie gardło, a wydajność utrzymywała się niemal na tym samym poziomie przez kolejne 19 odcinków.

Dla porównania, najnowszy i najlepszy procesor firmy Qualcomm, Snapdragon 8 Elite, uzyskał dwukrotnie wyższy wynik w tym samym teście obciążeniowym, ale uzyskał wynik stabilności na poziomie zaledwie 46.9%, co oznacza ciągły spadek wydajności po każdym cyklu.
Tablet Apple pracuje również chłodniej niż oczekiwano, zwłaszcza w porównaniu z procesorami Qualcomm i MediaTek przy ciągłym obciążeniu. To również wyjaśnia, dlaczego bez problemu radzi sobie z wymagającymi grami przy dobrych ustawieniach grafiki.
Ogólnie rzecz biorąc, iPad 10. generacji to dość niezawodne urządzenie, a dzięki natywnym optymalizacjom iPadOS działa płynnie i bez zbędnych zakłóceń. Nie jest to jednak tablet, który warto wybrać, gdy dodatkowe funkcje, takie jak grafika z ray tracingiem i wysoka rozdzielczość ekranu, są niezbędne.
Bateria iPada (2025): Niezawodny towarzysz

Apple twierdzi, że żywotność baterii iPada wynosi do 10 godzin. W moich testach zauważyłem niewielką różnicę. W dni, kiedy nie używałem go jako komputera służbowego, używałem go głównie do czytania komiksów, oglądania filmów lub czytania artykułów naukowych.
Przy takim użytkowaniu rozrywkowym nie musiałem ładować iPada przez dwa do trzech dni bez przerwy. Żywotność baterii w trybie czuwania iPada jest znakomita. Co więcej, włączenie trybu niskiego poboru mocy nie wpływa znacząco na użytkowanie urządzenia w trybie oszczędzania energii, co daje dodatkową motywację do oszczędzania baterii. Warto zauważyć, że tryb niskiego poboru mocy poprawia efektywność energetyczną bez zauważalnego spadku wydajności.
Przy pełnym naładowaniu i podłączonej klawiaturze Magic Keyboard, bateria działała optymalnie po każdym ładowaniu przez około 6-7 godzin. Miałem otwarte co najmniej trzy komunikatory w tle, podobną liczbę aplikacji do zarządzania zadaniami, pocztę e-mail, muzykę i dwa okna przeglądarki.

Jasność ekranu jest zazwyczaj ustawiona na około 70%, z wyłączoną funkcją True Tone. Jak na urządzenie, które działa płynnie w tego typu środowisku pracy i kosztuje tyle, powiedziałbym, że iPad radzi sobie znakomicie pod względem czasu pracy na baterii.
Jednak nie jest to najszybsza ładowarka. Pełne naładowanie rozładowanego akumulatora zajmuje ponad dwie godziny. Aby móc pracować cały dzień siedząc w kawiarni, musiałem nosić przy sobie powerbank o pojemności 10 000 mAh. Jeśli chodzi o gry, to zależy to bezpośrednio od rodzaju gier, w które grasz.
Granie w Warframe na najwyższych możliwych ustawieniach graficznych zużywało prawie 20% energii baterii w ciągu około pół godziny. W lżejsze gry, takie jak Alto's Odyssey czy Donut County, można grać przez cztery do pięciu godzin bez przerwy i wciąż mieć trochę energii w baterii.
Oprogramowanie iPada (2025): iPadOS to dobry system, ale ma pewne wady.
W tym tkwi problem. iPadOS na iPadzie 11. generacji działa w podstawowym systemie, co oznacza, że brakuje mu najnowszych, zaawansowanych funkcji oferowanych przez system operacyjny tabletów Apple, na dobre i na złe. To punkt zwrotny w ocenie iPadOS 18.
Jeśli potrzebujesz iPada głównie do rozrywki, nauki cyfrowej lub podstawowej pracy online, iPadOS 18 wystarczy. Nadal jednak istnieją pewne niedociągnięcia. Na przykład Android oferuje teraz świetne możliwości zmiany rozmiaru okna, podczas gdy iPady charakteryzują się frustrującą sztywnością. Wymaga to od Apple ponownego przemyślenia elastyczności interfejsu użytkownika.
Brakuje również Stage Managera, który zapewnia systemowi iPadOS optymalizację na wzór systemu macOS. Funkcja ta jest dostępna tylko na tabletach z procesorami z serii M i co najmniej 8 GB pamięci RAM. Nie usprawiedliwia to jednak słabej wydajności Apple. Na przykład OxygenOS oferuje świetny interfejs wielozadaniowy o nazwie Open Canvas. To pokazuje, jak ważna jest wielozadaniowość w nowoczesnych tabletach.

Samsung DeX również działa świetnie. Jeśli chcesz pracować w trybie podzielonego ekranu w orientacji poziomej, przygotuj się na naciśnięcie skrótu klawiaturowego cmd + tab, aby przełączać się między aplikacjami. Nigdy nie przepadałem za funkcją ukrywania trzeciego okna aplikacji, ale może Ci się spodobać. To podkreśla wyzwanie związane z zarządzaniem wieloma aplikacjami.
Największym rozczarowaniem jest Apple Intelligence, które ponownie wymaga minimum 8 GB pamięci RAM i wyznacza standardy wydajności dla procesora A17 Pro. Jego zestaw narzędzi AI znacznie odstaje od konkurencji, a niewiele funkcji działa skutecznie lub w ogóle zawodzi. To rodzi poważne pytania o przyszłość Apple w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Można jednak argumentować za pewnymi generatywnymi sztuczkami sztucznej inteligencji, takimi jak narzędzia do pisania. W przypadku urządzenia często spotykanego w plecakach uczniów, proces robienia notatek mógłby skorzystać na usprawnieniach, takich jak sprawdzanie gramatyki, modyfikacja stylistyczna, streszczanie i konwersja formatowania. Integracja tych narzędzi jest niezbędna dla poprawy jakości pisania.

Jak na ironię, lukę pozostawioną przez nieudane próby Apple w zakresie sztucznej inteligencji szybko i skwapliwie wypełnił Google Gemini. Wystarczy spojrzeć na ogromną liczbę widżetów Centrum sterowania powiązanych z Gemini, które można również umieścić na ekranie blokady. To dowód na to, jak skutecznie Google wykorzystuje słabości Apple.
To po prostu świetny dodatek, że działają niezawodnie i oferują o wiele lepsze wrażenia niż Siri czy cały pakiet Apple Intelligence. Mogę śmiało polecić Gemini jako wirtualnego asystenta na iPadzie, przynajmniej w obecnej formie iPadOS. Ta integracja dodatkowo wzmacnia wartość Gemini jako solidnej alternatywy.
Zaletą iPadOS jest fantastyczny ekosystem aplikacji. Jest bezpieczniejszy i bardziej zoptymalizowany niż jego odpowiedniki na Androida. Jednocześnie jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że oprogramowanie traci swój innowacyjny charakter na rzecz znajomości i niezawodności. To rodzi pytanie o równowagę między innowacyjnością a stabilnością.
iPad (2025): łatwy wybór

iPad 11. generacji ma znajomą konstrukcję, ale obiektywnie jest lepszy od modelu 10. generacji. Za tę samą cenę otrzymujesz teraz dwukrotnie większą pamięć wewnętrzną – 128 GB – i szybszy procesor. Urządzenie charakteryzuje się doskonałą jakością wykonania, ostrym wyświetlaczem i niezawodną wydajnością. Nowy iPad to idealny wybór dla użytkowników poszukujących wysokiej jakości, wydajnego tabletu.
Przednia kamera CenterStage o rozdzielczości 12 MP zapewnia fantastyczne wrażenia podczas wideorozmów. iPad 11. generacji, w cenie 349 dolarów, oferuje bogactwo imponujących funkcji i jest prawdopodobnie najlepszym tabletem na rynku. Płynna integracja sprzętu i oprogramowania jest bezkonkurencyjna. Urządzenie zapewnia płynne i wydajne działanie dzięki systemowi iPadOS.
Problem tkwi w cenie akcesoriów. Jeśli chodzi o podstawowe potrzeby związane z komputerem i ten niezbędny tablet, śmiało mogę polecić pominięcie akcesoriów Apple i skorzystanie z takich opcji, jak doskonały rysik cyfrowy ESR Geo i zewnętrzna nakładka na klawiaturę, np. Logitech. Te alternatywy oferują doskonały stosunek jakości do ceny.
Podsumowując, iPad z klasy podstawowej w 2025 roku to strzał w dziesiątkę, zwłaszcza jeśli zależy Ci na maksymalizacji zwrotu z inwestycji. To urządzenie oferuje doskonały stosunek jakości do ceny, szczególnie dla osób poszukujących wysokiej jakości tabletu dla początkujących.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.