Testowałem nowy tryb oszczędzania energii w Mapach Google na dystansie 200 mil: wszystko, co musisz wiedzieć

Ostatnie dwa miesiące były ekscytujące dla właścicieli Google Pixel 10, z uwagi na aktualizację Pixel Feature Drop w listopadzie oraz ważną aktualizację w grudniu.

Mapy Google były jedną z aplikacji, które otrzymały aktualizację. Pojawiła się w nich nowa funkcja, którą chciałem wypróbować.

Poruszanie się krok po kroku pochłania mnóstwo energii, a podczas dłuższych podróży widzę, że procent zużycia baterii spada, dlatego też jestem zwolennikiem każdej możliwości odzyskania choć trochę jej żywotności.

Testowałem nowy tryb oszczędzania energii w Mapach Google na dystansie 200 mil: wszystko, co musisz wiedzieć

Na szczęście w urządzeniu dostępny jest teraz tryb oszczędzania energii. Mapy GoogleTen tryb pozwala aktywować pełnoekranową czarno-białą nakładkę na zawsze aktywnym wyświetlaczu. Po włączeniu tej funkcji zablokuj telefon w podróży, a nakładka się pojawi.

Postanowiłem to przetestować, żeby sprawdzić, czy nowy tryb oszczędzania energii rzeczywiście robi różnicę, czy może lepiej zostawić Mapy Google w trybie ciemnym na następną podróż. Oto wyniki.

Trzy testy na tym samym torze

Nie jest to do końca dokładne, ale wystarczające do oceny.

Nie twierdzę, że przeprowadziłem jakiekolwiek naukowe testy laboratoryjne, a nawet wielokrotne uruchamianie nawigacji krok po kroku na tej samej ścieżce może prowadzić do różnych rezultatów.

Siła sygnału nie jest stała, a procesy działające w tle mogą zużywać dużo energii telefonu.

Jednak warunki były na tyle dobre, że dało się ogólnie ocenić, czy nowy tryb oszczędzania energii Google'a to tylko puste słowa, czy też rzeczywiście wpływa na zużycie baterii.

Każdą podróż zaczynaliśmy z baterią naładowaną w 100%. Oto, co się wydarzyło.

Zacząłem od godziny standardowej nawigacji zakręt po zakręcie w Mapach Google, z ekranem włączonym przez całą podróż w trybie jasnym.

Mapy Google wyświetlały obraz jazdy autostradami i lokalnymi drogami, z kilkoma objazdami w trakcie jazdy.

Jak się spodziewałem, przeglądanie zawartości mojego urządzenia zajęło mi godzinę. Składany Pixel 10 Pro Mój akumulator ma 8% swojej pierwotnej pojemności. Nie jest to katastrofa, ale jeśli rozszerzysz ten zasięg na dłuższe trasy lub będziesz cały dzień jeździć po mieście, to znacząco się to zsumuje.

Kolejna podróż była podobna, z tą różnicą, że jedyną zmianą było użycie trybu ciemnego. Nie spodziewałem się ogromnej zmiany, ale tryb ciemny zrobił zauważalną różnicę.

Ten sam dysk zużył tylko 5% mojej baterii. Jestem pewien, że to mieści się w granicach błędu, ale to wystarczyło, żebym w przyszłości częściej korzystał z trybu ciemnego. Dzięki temu możesz korzystać z wielu zalet Map Google bez nadmiernego rozładowywania baterii.

Przedstawiamy tryb oszczędzania energii

Byłem naprawdę pod wrażeniem, ale miałem też pewne zastrzeżenia.

Przełącz na tryb oszczędzania energii w Mapach Google

Podczas mojej ostatniej, godzinnej jazdy, włączyłem tryb oszczędzania energii w Mapach Google. Był on domyślnie włączony na moim Pixelu 10 Pro Fold po aktualizacji, ale ustawienie to jest dość łatwe do znalezienia, gdyby nie było włączone.

Po odblokowaniu mojego telefonu Pixel 10 Pro Fold nadal mogłem przeglądać standardowe Mapy Google, ale poza tym byłem ograniczony do czarno-białego wyświetlacza przedstawiającego trasę, skręty i szacowany czas przyjazdu na stale aktywnym ekranie.

Działał, zużywając zaledwie 3% baterii. To może wydawać się niewiele, zwłaszcza w porównaniu z 5%, które zużyłem w trybie ciemnym. Jednak podczas dłuższej podróży lub całodniowych dojazdów do pracy to robi różnicę.

Nawet jeśli korzyści związane z dłuższym czasem pracy baterii nie są dla Ciebie istotne, być może tryb oszczędzania energii przypadł Ci do gustu z innych powodów.

Wcześniej nie uważałem tego za szczególnie ważne, ale teraz odkryłem, że jazda samochodem sprawia mi przyjemność i nie rozprasza mnie.

W razie potrzeby nadal otrzymywałem wskazówki głosowe, ale uproszczoną mapę łatwo było odczytać dzięki czarno-białemu wyświetlaczowi o wysokim kontraście.

Ekran nie był zaśmiecony punktami zainteresowania, więc chociaż nie mogłem być pewien, czy na mojej drodze pojawi się kawiarnia Starbucks, byłem przygotowany na taki kompromis.

Brak widoczności interesujących miejsc na trasie to nie jedyny kompromis, na jaki się zdecydujesz w trybie oszczędzania energii.

Nie będziesz też otrzymywać na ekranie aktualizacji ruchu drogowego. Mapy Google nadal będą proponować alternatywne trasy, ale nie zobaczysz żadnych zbliżających się korków.

Nie usunięto wszystkiego, ponieważ tory kolejowe, place budowy i inne kwestie związane z bezpieczeństwem zostały na mapie oznaczone kolorem.

Nie zauważyłem żadnego spadku prędkości ani jakości podczas korzystania z trybu oszczędzania energii. Zmiana trasy była szybka i dokładna, a mapa płynnie śledziła moją lokalizację.

Obawiałem się, że na drogach, na których trzeba kilka razy skręcać z rzędu, mogę mieć kłopoty, ale Google Maps w porę przełączyło się na następny kierunek.

Oprócz imponującej listy funkcji Google

Lubię mój telefon Pixel 10 Pro Fold

Mapy Google wyświetlają aktualne warunki ruchu

Tryb oszczędzania energii w Mapach Google nie jest rewolucyjny. Nie będę się nim zachwycał przed znajomymi i na pewno nie zmieni on wszystkiego w moim świecie.

To jednak kolejny dowód na to, że Google zmierza we właściwym kierunku. To prosta funkcja z wieloma przydatnymi funkcjami, która działa dobrze – czego nie zawsze możemy powiedzieć o aktualizacjach firmy.

Jeśli już, to jestem rozczarowany, bo najprawdopodobniej aktualizacja pojawi się także na innych telefonach, poza serią Pixel 10, zanim jeszcze napisy na temat aktualizacji wyschną.

Rozumiem dlaczego. Google zależy bardziej na ludziach korzystających z jego platformy i aplikacji, niezależnie od producenta telefonu.

Wspaniale byłoby jednak, gdyby Google wykorzystało niektóre z tych funkcji, aby wyróżnić i sprzedać wersję Plus swoich smartfonów Pixel. To się nie wydarzy, ale można tylko pomarzyć.

Działa, ale nie spodziewaj się zbyt wiele.

Jeśli jesteś zainteresowany wdrożeniem oszczędności energii w Mapy GoogleSpróbuj. Stracisz trochę informacji, ale doceniam możliwość prowadzenia pojazdu bez rozpraszania uwagi, co dodatkowo oszczędza baterię.

Kilka punktów procentowych tu i ówdzie może wydawać się niczym, ale podczas długiej podróży autostradą może to oznaczać znaczną oszczędność, zwłaszcza jeśli nie masz możliwości naładowania telefonu.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.