Wyłącznie w sklepie Google Play: Head Start ułatwia konfigurację zupełnie nowego Pixela 10.
Zazwyczaj kupuję nowe urządzenie mobilne u operatora lub w sklepie zewnętrznym, bo jest taniej. Oferują natychmiastową aktywację i miesięczne raty, dzięki którym 1000 dolarów jest łatwiej dostępne.
Ale odpowiednikiem jest to, że Opcje telefonu Nie jest zbyt atrakcyjny i często zawiera mnóstwo niepotrzebnych aplikacji, które utrudniają proces przełączania.
To jednak nie wystarczy, żebym polegał na Google Store. Problemy z wymianą i wsparciem technicznym bywają równie frustrujące, zwłaszcza że w mojej okolicy nie ma oficjalnych punktów sprzedaży detalicznej.
Nowa funkcja „Szybki start” w Pixelu 10 to pierwsza realna próba ułatwienia trudnego przejścia z iOS na Androida. Dzięki niej mogę teraz wstępnie wgrać hasła i najważniejsze dane, zanim telefon dotrze z zagranicy.
Mogę śmiało powiedzieć, że Google Play Store ma teraz coś, czego tak bardzo pragnę, że jestem w stanie przymknąć oko na jego wady.
Szybki start ułatwia przesyłanie plików.
Przygotuj swoje dane zanim dostaniesz nowy telefon.
Odkładałem, żeby wyjść poza kategorię średniej półki i kupić prawdziwego flagowca. Chociaż jeszcze nie zdecydowałem, który telefon wybiorę, Pixel 10 to idealny wybór.
Nie próbowałem jeszcze sprawdzać tego w żadnym sklepie, ale naprawdę boję się tej kwestii przesyłania danych.
Chyba nie jest przypadkiem, że dowiedziałem się o narzędziu Szybki Start mniej więcej w tym samym czasie, kiedy miałem te przemyślenia. Byłem ciekaw, czy Google prawidłowo radzi sobie z wyjątkowo uciążliwą częścią procesu przełączania.
Podgląd dał mi interesujące możliwości. Mogłem powiązać migrację z zamówieniem Pixela 10 lub rozpocząć konfigurację od razu, bez urządzenia.
Biorąc pod uwagę, że i tak dzielę życie między iPhone'a a telefon z Androidem, wydawało się to dużym wyzwaniem. Przeniesienie moich zasobów cyfrowych byłoby łatwe, niezależnie od ekosystemu.
Znalazłem stronę konfiguracji, przeglądając oficjalną stronę internetową. Po zalogowaniu się na konto Gmail zobaczyłem dwie wymienione ścieżki.
Nie byłem gotowy na zakup urządzenia, więc wybrałem drugą opcję, żeby sprawdzić, jak daleko zajdzie ten proces.
Początkową interakcję miałem na moim Realme 12+, gdzie ekran poprowadził mnie przez proces synchronizowania zdjęć i filmów.
Wyświetliło się moje konto Google i pokazało, że moje zdjęcia są już kopiowane do Zdjęć. Na stronie było również napisane, że po otrzymaniu urządzenia zdjęcia będą dostępne natychmiast po połączeniu konta.
Użytkownicy iPhone'a mogą również wypróbować narzędzie Google.
Ten „mur” musi runąć, tak czy inaczej.
Duża część trudności w przesyłaniu danych między systemami Android i iOS wynika z koncepcji „ogrodu otoczonego murem” firmy Apple. Firma od lat dba o to, aby dane przepływały do wewnątrz znacznie łatwiej niż na zewnątrz.
Zazwyczaj trzeba żonglować kablami Lightning, korzystając z aplikacji, które ze sobą współpracują, takich jak „Przejdź na Androida” od Google. Jednak i tak po drodze stracisz historię iMessage lub hasła do Safari.
Kolejnym przykładem jest pęk kluczy iCloud. Apple szyfruje zapisane hasła za pomocą kluczy na poziomie urządzenia powiązanych z Twoim identyfikatorem.
Może to mieć sens ze względów bezpieczeństwa, ale jeśli chcę zachować zapisane dane logowania na Androidzie, nie mogę ich po prostu wyeksportować. Jedynym obsługiwanym sposobem jest pobranie danych do iCloud z Safari lub kompatybilnych aplikacji.
Head Start również rozwiązuje ten problem bezpośrednio i szybko. Proces na moim iPhonie był nieco inny niż na Androidzie.
Zacząłem synchronizować zdjęcia i filmy, ponieważ włączyłem automatyczne tworzenie kopii zapasowych.
Następnie odkryłem instrukcję krok po kroku, jak eksportować hasła Safari i iCloud Keychain w systemie iOS 18.2 lub nowszym. Muszę je zapisać jako plik, rozpakować i zaimportować do Menedżera haseł Google.
Nie byłem zachwycony powrotem narzędzia do niezgrabnej metody fizycznego kabla. Miałem nadzieję, że głównym celem będzie unowocześnienie procesu transferu i odejście od uciążliwego procesu opartego na kablu.
Jednak z drugiej strony, różnica sprowadza się teraz do czasu i mniejszego tarcia. Wcześniej wszystko trzeba było przesyłać w jednej żmudnej sesji, podczas gdy nowy telefon ładował się obok starego.
Co więcej, możesz przenieść niemal wszystko ze swojego starego Pixela lub iPhone'a. Kontakty, kalendarze, zdjęcia, filmy, aplikacje, wiadomości, notatki i muzyka są obsługiwane na obu platformach.
Jednak Apple wymusza przesyłanie zdjęć za pośrednictwem aplikacji Google Photos zamiast iCloud, więc konieczna będzie instalacja tej aplikacji.
Możesz również przenieść historię wiadomości na urządzeniu z Androidem, a także wątki iMessage i multimedia WhatsApp na urządzeniu z iPhonem.
Aplikacje to szara strefa. Na Androidzie zazwyczaj instaluje się je ponownie bezpośrednio z kopii zapasowych w Sklepie Play. Na iPhonie narzędzie może próbować dopasować aplikacje do wersji Androida, jeśli to możliwe.
Head Start jest funkcją dostępną wyłącznie w Google Play.
Po raz pierwszy nie mam nic przeciwko monopolowi.
Head Start jest dostępny wyłącznie w sklepie Google Play. Ale nawet na to nie mam powodu narzekać.
Normalnie przewróciłbym oczami na tę ekskluzywność. Zazwyczaj oznacza to, że dostajesz niepełny przywilej, który odblokujesz, jeśli przejdziesz przez pewne przeszkody. Ale rozumiem.
Jeśli Google przekaże to narzędzie operatorom lub zewnętrznym sprzedawcom, użytkownicy utracą bardziej przejrzysty i bezpieczny kanał komunikacji między kontami i urządzeniami.
Nie mam żadnych oporów przed przesyłaniem danych bezpośrednio między serwerami iCloud i Google, bez pośredników, którzy mogliby je niewłaściwie obsłużyć lub opóźnić cały proces.
Gdyby jednak ta funkcja była dostępna u wszystkich operatorów, prawdopodobnie spodziewałbym się, że mój obecny operator lub inna sieć lokalna przepakuje ją i ewentualnie połączy z aktywacją karty SIM. Co więcej, istnieje ryzyko powiązania moich haseł i kopii zapasowych z systemami, którym nie do końca ufam.
Podoba mi się również możliwość synchronizacji na wielu urządzeniach. Jeśli hasło do aplikacji bankowej na iPhonie się zmieni, nie chcę czekać, aż zmienię telefon, żeby to naprawić.
Dzięki usłudze Head Start w chmurze Twoje urządzenie Pixel może pobierać aktualizacje natychmiast po zalogowaniu. Przynajmniej mam nadzieję, że tak to działa.
Ta funkcja jest szczególnie korzystna dla osób takich jak ja, mieszkających na obszarach, gdzie Google nie ma silnej pozycji. Funkcja ta może być ograniczona do sklepu Google Play, ale to nie znaczy, że Twój telefon musi być.
Wygląda na to, że możesz uzyskać do niego dostęp przez Internet, nawet jeśli Twój telefon Pixel pochodzi z innego miejsca.
Wyprzedź innych dzięki Head Start
Przewiduję, że Head Start na tym się nie skończy. Pixel 10 to dowód na to, że Google potrafi przemyśleć proces migracji i uczynić go bardziej wydajnym.
Chciałbym jednak, żeby to się rozwinęło i wyszło poza ramy doświadczenia związanego ze sklepem. Jest duży potencjał rozwoju.
Jedną z takich możliwości jest innowacja w protokole. Zamiast eksportować hasła w postaci plików, Google mogłoby opracować API do szyfrowanego uzgadniania w systemie iOS.
Jednorazowy token łączący pęk kluczy iCloud z Menedżerem haseł Google bez ujawniania plików źródłowych. Oczywiście Apple będzie się temu sprzeciwiać. Ale to standard, który może stworzyć lukę między ekosystemami, nie naruszając niczego wartościowego.
Byłoby wspaniale, gdyby udostępnili fragmenty narzędzia jako open source i opublikowali API, aby inni producenci OEM mogli tworzyć własne wersje. W ten sposób byłby zysk. Bezpieczne metody przesyłania plików do dyspozycji.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.