5 świetnych alternatyw dla Google Pixel 9a
Chociaż rok 2025 dopiero się rozpoczął, już widzieliśmy premiery kilku niesamowitych telefonów. Samsung, jak zwykle, zachwycił nas nową serią Galaxy S25, a następnie Apple zaskoczył nas premierą zupełnie nowego modelu w swojej ofercie – iPhone'a 16e. Ekscytujące premiery na tym się nie kończą, ponieważ Google zaprezentowało Google Pixel 9a, najnowszy model w swojej ofercie smartfonów klasy średniej premium. Pixel 9a kontynuuje ugruntowaną pozycję Google w tej kategorii, oferując 6.3-calowy wyświetlacz 1080p z częstotliwością odświeżania 120 Hz, klasyczne, imponujące aparaty i oszałamiający, nowy design, a wszystko to w cenie zaledwie 499 dolarów.
To kusząca oferta, ale nie jedyna dostępna opcja. Oprócz Google Pixel 9a istnieje wiele innych smartfonów, które zdecydowanie zasługują na uwagę. Oto pięć innych telefonów, które warto rozważyć, jeśli rozważasz zakup Google Pixel 9a.
Jeden plus 13R
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech Pixela 9a jest wykorzystanie flagowego procesora Google Tensor G4, który zapewnia mu wyższą moc w niższej cenie. Nie jest to jednak jedyny telefon oferujący imponującą wydajność w segmencie średniej półki, a ten konkretny model prawdopodobnie przebije Pixela 9a. OnePlus 13R to najnowszy telefon OnePlus ze średniej półki, niezwykle wydajne urządzenie, którego cena zaczyna się już od 600 dolarów.
Sekret tej wydajności tkwi w procesorze Snapdragon 8 Gen 3, który stanowi serce urządzenia. Choć nie jest to tegoroczny Snapdragon 8 Elite, procesor preferowany przez zeszłoroczne flagowce, takie jak Galaxy S24 Ultra i OnePlus 12, wciąż jest bardzo wydajny, a OnePlus 13R z łatwością radzi sobie z każdym zadaniem. Ten flagowy układ jest wspierany przez 12 GB pamięci RAM i pamięć masową o pojemności od 256 GB. Jeśli te specyfikacje brzmią jak flagowce, to nimi są i to jeden z głównych powodów, dla których ten telefon się wyróżnia.
Telefon ma potężną baterię o pojemności 6000 mAh, która z łatwością wystarcza na dwa dni użytkowania na jednym ładowaniu, a nawet na trzy dni przy lekkim użytkowaniu. Prędkość ładowania została obniżona w porównaniu z zeszłorocznym OnePlus 12R, ale nadal jest ona wysoka – 55 W – i przewyższa prędkości ładowania wiodących telefonów Apple, Google i Samsung. Telefon nie obsługuje ładowania bezprzewodowego, co oznacza, że Pixel 9a ma pewne zalety w porównaniu z telefonem OnePlus. Jednak biorąc pod uwagę, że ładowanie bezprzewodowe Pixela 9a jest ograniczone do zaledwie 7.5 W, prawdopodobnie lepiej byłoby go w ogóle nie używać.
OnePlus musiał pójść na pewne kompromisy, więc śmiało można powiedzieć, że 13R nie jest najładniejszym telefonem na rynku. Nie jest jednak brzydki i można go określić jako „praktyczny”. Zarówno aluminiowa ramka, jak i szklany tył mają matowe wykończenie, a konstrukcja i wykonanie są solidne i profesjonalne. Nie ma tu wiele do zarzucenia, poza brakiem stylu i atrakcyjności. Jeszcze mniej zarzutów można mieć do wyświetlacza. To 6.78-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 2780 x 1264, zmiennej częstotliwości odświeżania od 1 do 120 Hz i maksymalnej jasności 4500 nitów. Jest jasny, wyraźny i bardzo responsywny.
Na koniec przechodzimy do systemu aparatów. Systemy aparatów OnePlus zawsze były przeciętne, ale w ostatnich latach ewoluowały w niezwykle dobre i widzimy, że ta tendencja się utrzymuje. Model 13R ma główny obiektyw 50 MP, teleobiektyw 50 MP z 2-krotnym zoomem optycznym, ultraszerokokątny obiektyw 8 MP z tyłu oraz przedni aparat 16 MP ze stałą ogniskową. Telefon działa dobrze pod każdym względem i chociaż brakuje mu większych możliwości zoomu, jakie oferują flagowe telefony, to wciąż jest to system aparatów, na którym można polegać.
Cena telefonu zaczyna się od 600 dolarów, czyli o 100 dolarów więcej niż w przypadku Pixela 9a. Jeśli jednak możesz sobie pozwolić na wyższą cenę, OnePlus 13R będzie silnym konkurentem dla najnowszych telefonów Google.
Nic Telefon 3a Pro
Nothing Phone 3a Pro odnotował niesamowity wzrost, a najnowszego urządzenia firmy nie można przegapić. Nothing Phone 3a Pro to telefon klasy średniej premium i z pewnością jeden z najlepszych telefonów, jakie Nothing kiedykolwiek wyprodukowało. Za jedyne 70 dolarów więcej niż podstawowy Pixel 9a, to kolejna solidna propozycja, jeśli szukasz telefonu ze średniej półki, z dodatkową zaletą w postaci zachwycającego, niepowtarzalnego designu.
Zacznijmy od projektu, ponieważ jest on niepodobny do niczego innego, co prawdopodobnie zobaczysz. Przezroczysta tylna obudowa jest zagracona i przyciąga wzrok, i niezależnie od tego, czy Ci się podoba, czy nie, jest zdecydowanie wyjątkowa. Tylny aparat jest umieszczony w dużym, okrągłym module, jak w telefonie OnePlus — ale w przeciwieństwie do OnePlus, charakterystyczne dla Nothing oświetlenie Glyph jest widoczne wokół modułu. Te diody LED reagują na korzystanie z telefonu, naśladując timery i pokazując, jak blisko jesteś przejazdu Ubera, a nawet mogą pełnić funkcję lampy błyskowej aparatu lub latarki. Niezależnie od tego, czy podoba Ci się ten projekt, czy nie — a jesteśmy pewni, że wielu nie — nie można winić Nothing za próbę czegoś innego. Wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6.77 cala również jest dobry dzięki częstotliwości odświeżania 120 Hz i rozdzielczości 1080p.
Nie znajdziesz tu flagowego układu; zamiast tego Nothing Phone 3a Pro wykorzystuje procesor Qualcomm Snapdragon 7s Gen 3. Chociaż może nie ma mocy OnePlus 13R lub Pixel 9a, to nadal jest bardzo wydajnym procesorem i rzadko zdarzało nam się, aby zawodził. Standardowo jest też 12 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci masowej, co zapewnia solidną bazę danych. Jeśli chodzi o oprogramowanie, możesz używać standardowego Androida 15 od Google lub zamienić go na minimalistycznego Androida Nothing. Oba są świetne i sugerujemy wypróbowanie obu. Nothing dodało do tego telefonu wiele technologii AI, ale warto zwrócić uwagę na Essential Space, organizator oparty na AI, który przechowuje zrzuty ekranu i notatki głosowe zebrane za pomocą dedykowanego przycisku Essential Space. To cichsze i bardziej wyrafinowane podejście do AI niż widzieliśmy ostatnio i ma potencjał, aby coś, co może być naprawdę przydatne.
Aparat jest dobry, ale ultraszerokokątny obiektyw 8 MP rozczarowuje, co nie jest zaskakujące. Główny obiektyw 50 MP jest jednak solidny, a dołączono do niego peryskopowy obiektyw z 3-krotnym zoomem optycznym i 50 MP zoomem optycznym. Oba obiektywy są doskonałe, rejestrując zrównoważone obrazy o żywych kolorach i idealnym kontraście i jasności. Szkoda, że inny producent dołączył do niego tak słaby ultraszerokokątny obiektyw 8 MP.
Bateria nie powala, wytrzymuje cały dzień na jednym ładowaniu. Oferuje jednak szybkie ładowanie 50 W, co stawia wiele flagowych telefonów w trudnej sytuacji, nawet jeśli w ogóle nie oferują ładowania bezprzewodowego.
To z pewnością jeden z najlepszych smartfonów, jakie Nothing stworzyło do tej pory, a za 570 dolarów jest o krok od Pixela 9a. Jeśli cenisz sobie wyjątkowy design i styl albo po prostu podoba Ci się wygląd, jaki wybrało Nothing, sprawdź ten telefon. Nie będziesz zawiedziony.
iPhone'a 16e
Trudno konkurować z innymi telefonami w tym przedziale cenowym, zwłaszcza z gigantami takimi jak Apple iPhone. iPhone 16e zastępuje iPhone'a SE i jest najtańszym iPhone'em na rynku. Choć nie plasuje się już w kategorii budżetowej, stanowi mocną alternatywę dla Google Pixel 9a. Oferuje wydajny procesor, rozsądną cenę i jakość charakterystyczną dla Apple.
iPhone 16e to powrót do przeszłości pod wieloma względami. Nadal zachowuje wcięty ekran, który naszym zdaniem zniknął wraz z iPhonem 14, i ma tylko jeden tylny obiektyw. Telefon nadal zachowuje charakterystyczną tożsamość iPhone'a, ale jego design wyraźnie wskazuje na miejsce w dolnej części gamy smartfonów Apple. Kolory mogą wydawać się nieco matowe, ale to wciąż atrakcyjny telefon, nawet jeśli chcielibyśmy bardziej wyrazistych odcieni. Jest również lekki, dzięki czemu idealnie nadaje się do obsługi jedną ręką.
Wyświetlacz iPhone'a 16e ma przekątną 6.1 cala, taką samą jak w iPhonie 16, ale niestety ma tę samą częstotliwość odświeżania 60 Hz. Chociaż nie spodziewaliśmy się, że Apple prześcignie iPhone'a 16 tańszym modelem, ciągła niechęć Apple do stosowania zaawansowanej technologii wyświetlania w drogich smartfonach jest rozczarowująca. Mimo to, to wciąż zachwycający wyświetlacz o żywych kolorach i głębokiej czerni.
Najbardziej godną uwagi cechą tego telefonu jest obsługa Apple Intelligence. Model 16e został zaprojektowany z myślą o wszystkich funkcjach sztucznej inteligencji Apple, w tym Visual Intelligence, oraz kilku nowych dodatkach AI do aplikacji Apple, takich jak Notatki. To najtańszy sposób na doświadczenie Apple Intelligence. Telefon charakteryzuje się również solidną wydajnością, napędzaną przez nieznacznie zmodyfikowaną wersję procesora A18. Jest wolniejszy niż większość innych iPhone'ów dostępnych od Apple, ale nie na tyle, by stanowiło to poważny problem. Jeśli chodzi o żywotność baterii, przewyższa większość swoich konkurentów, wytrzymując ponad dzień na jednym ładowaniu. Ta funkcja ma jednak swoją cenę: jest ograniczona do szybkiego ładowania 20 W i w ogóle nie obsługuje MagSafe. Obsługuje ładowanie bezprzewodowe, ale z ograniczeniem do 7.5 W.
Nic dziwnego, że pojedynczy tylny aparat w modelu 16e nie dorównuje wszechstronnością innym iPhone'om, ale wcale nie jest to zły obiektyw. Ma on 48 MP i wykorzystuje technologię łączenia pikseli, aby poprawić jakość obrazu w słabym oświetleniu, a także umożliwia przycinanie zdjęć do rozdzielczości 12 MP, symulując dwukrotny zoom optyczny. Jeśli jesteś przyzwyczajony do korzystania z telefonu z wieloma aparatami, pojedynczy obiektyw może być rozczarowujący. Ale jeśli aparat jest tylko miłym dodatkiem, ten telefon Cię nie zawiedzie.
iPhone 16e z pewnością nie jest dla każdego, ale wciąż stanowi mocną alternatywę dla Pixela 9a. Jeśli priorytetem jest dla Ciebie profesjonalny aparat, omijaj ten telefon szerokim łukiem. Jeśli jednak szukasz iPhone'a w rozsądnej cenie, to będzie to właściwy wybór. Cena zaczyna się od 599 dolarów.
Pixel 8 Google
Pixel 9a to telefon klasy premium w cenie 499 dolarów, podobnie jak zeszłoroczny flagowy Pixel, Pixel 8. Chociaż ceny tego telefonu są różne, widzieliśmy już cenę 499 dolarów za model 128 GB, co stawia go na równi z tegorocznym Pixelem ze średniej półki. Ten telefon oferuje doskonały system aparatów, długi czas pracy na baterii i wszystkie te same funkcje AI, a wszystko to w flagowym telefonie.
Aparat zawsze był centralnym punktem każdego telefonu Pixel, a Pixel 8 nie zawodzi pod tym względem. Główny obiektyw 50 MP w Pixelu 8a prawdopodobnie będzie identyczny z 48 MP w Pixelu 9a, z podobną przysłoną. Główny aparat Pixela 8 jest wyjątkowo dobry, jeden z najlepszych, jakie testowaliśmy w 2024 roku, a choć obiektyw szerokokątny jest nieco rozczarowujący, nie umniejsza to imponującej konfiguracji aparatu. Dodatkowo otrzymujesz wszystkie świetne funkcje edycji obrazu oparte na sztucznej inteligencji Google, co oznacza, że nawet najbardziej rozczarowujące zdjęcia można ulepszyć.
Pomijając aparaty, jak wypada reszta telefonu? Okazuje się, że całkiem nieźle. Pixel 8 napędzany jest procesorem Google Tensor G3. Ten flagowy układ jest wydajny, jak można się było spodziewać, i choć nadal ma pewne problemy z temperaturą, nie jest już tak źle, jak kiedyś, choć nadal nagrzewa się bardziej niż procesory Qualcomma z tamtej epoki. Wyświetlacz również jest zachwycający, z dynamiczną częstotliwością odświeżania 120 Hz, jak w Pixelu 9a.
Bateria wystarcza na około jeden dzień, choć przy umiarkowanym użytkowaniu można to wydłużyć do dwóch dni. Prędkość ładowania jest stosunkowo niska: 27 W dla ładowania przewodowego i 18 W dla ładowania bezprzewodowego. Nie jest to najniższa prędkość ładowania, jaką widzieliśmy ostatnio – jest mniej więcej porównywalna z większością iPhone'ów – ale znacznie niższa niż w smartfonach OnePlus.
Podobnie jak w przypadku Pixela 9a, otrzymujesz siedem lat aktualizacji oprogramowania, ale pamiętaj, że Pixel 8 już z nich skorzystał. Mimo to, wciąż ma długą drogę przed sobą, zanim będzie trzeba go wymienić, więc nie musisz się tym martwić. Jakość wykonania jest również doskonała, co doskonale świadczy o flagowym charakterze tego telefonu.
Podobnie jak design, Pixel 8 jest solidny pod każdym względem i ma niewiele wad, które mogłyby zakłócić jego niezwykle pozytywny wizerunek. Chociaż cena zaczynała się od 699 dolarów, wraz z premierą Pixela 9, nierzadko można go kupić za 499 dolarów, co stawia go na równi z Pixelem 9a. W tej cenie Pixel 8 to świetna okazja.
Stylus Moto G 5G (2024)
Niewiele jest telefonów dostępnych za cenę niższą niż polecany przez nas Pixel 9a, wynoszącą 499 dolarów, ale Moto G Stylus 5G (2024) jest na tyle dobry, że przykuwa uwagę — a do tego ma funkcję, której nie ma żaden telefon Google ze średniej półki: rysik.
Rysik jest schowany w telefonie, gdy nie jest używany. To podstawowy rysik, więc nie ma łączności Bluetooth ani żadnych specjalnych funkcji, takich jak funkcja przycisku migawki aparatu czy czułość na nacisk. Zamiast tego jest po prostu rysikiem do pisania lub rysowania. Sprawdza się w tym celu, choć urządzenie nie reaguje na dotyk dłonią i nie jest szczególnie naturalne w dotyku. Czuje się dokładnie tak, jak powinien: plastik drapie po szkle. Można się jednak do niego przyzwyczaić i jest idealny, jeśli rysik jest dla Ciebie przydatny, ale nie zawsze masz go pod ręką.
Design to zaskakująca zaleta tego telefonu. Jest wykonany z plastiku, ale tylny panel z wegańskiej skóry jest świetny i wydaje się trwały, pomimo zastosowania tańszych materiałów. 6.7-calowy wyświetlacz OLED również jest bardzo dobry, oferując rozdzielczość 1080p i częstotliwość odświeżania 120 Hz. Nawet aparat, który zazwyczaj rozczarowuje w budżetowych telefonach Motoroli, jest bardzo dobry. Nie przebije żadnego z pozostałych telefonów z tej listy, ale też nie zawiedzie.
Reszta specyfikacji tego telefonu, szczerze mówiąc, brzmi jak budżetowa oferta. Napędza go chipset Qualcomm Snapdragon 6 Gen 1 i 8 GB pamięci RAM, a chociaż G Stylus działa dobrze, z okazjonalnymi zacięciami i spowolnieniami, nie dorównuje flagowym układom z tej listy. Wodoodporność i pyłoszczelność sięga IP52, co plasuje go niżej od wszystkich innych modeli z tej listy – ale są też pewne zalety. Mianowicie, gniazdo słuchawkowe i slot na kartę microSD.
Ten telefon ma jedną poważną wadę, którą Pixel z łatwością pokonuje. Moto G Stylus otrzyma tylko jedną aktualizację oprogramowania – tak, dobrze przeczytałeś. Jeden – Biorąc pod uwagę, że aktualizacja będzie dotyczyła Androida 14 i 15, prawdopodobnie już się odbyła i zakończyła, kiedy to czytasz. Zatem, w przeciwieństwie do Pixela 9a, na którego czekają siedem lat aktualizacji, Moto G Stylus nie ma… nic. To ogromne rozczarowanie.
Moto G Stylus 5G (2024) jest dostępny za 400 dolarów, czyli znacznie taniej niż Pixel 9a. Widać już jego wiek, ale wciąż warto go kupić i jest to jeden z niewielu dobrych modeli Motoroli wydanych w kiepskim roku.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.