Surowe przepisy dotyczące rowerów elektrycznych w stanie New Jersey: Potwierdziły się obawy dotyczące tych przepisów

Najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć

  • Nowe przepisy dotyczące rowerów elektrycznych w stanie New Jersey doprowadziły do ​​spadku sprzedaży w lokalnych sklepach o 20–90%, zmuszając wiele z nich do zwolnień pracowników i ograniczenia działalności.
  • Przepisy wymagają rejestracji wszystkich rowerów elektrycznych i ubezpieczenia drugiej i trzeciej kategorii, a także specjalnego prawa jazdy dla osób poniżej 17 roku życia, co wywołało powszechne zamieszanie i zniechęciło klientów.
  • Przepisy te wywołały nieprzewidziane konsekwencje, negatywnie oddziałując na osoby niepełnosprawne, które korzystają z rowerów elektrycznych jako środka transportu, i traktując wolnobieżne rowery jak motocykle.

Kiedy na początku tego roku stan New Jersey uchwalił jedno z najbardziej restrykcyjnych praw dotyczących rowerów elektrycznych w kraju, wielu rowerzystów, aktywistów i właścicieli sklepów rowerowych ostrzegało, że będzie to miało tragiczne konsekwencje. Teraz, zaledwie kilka tygodni po oficjalnym wejściu ustawy w życie, te przewidywania zdają się spełniać.

Raporty ze sklepów rowerowych w całym stanie wskazują , że sprzedaż rowerów elektrycznych spadła aż o 20% do 90%, a wielu klientów twierdzi, że po prostu doszli do wniosku, że posiadanie roweru elektrycznego w New Jersey nie jest już warte zachodu.

Ustawa, która weszła w życie 19 lipca, wymaga rejestracji wszystkich rowerów elektrycznych w stanie, od wolniejszych modeli z pedałami klasy 1 do szybszych modeli klasy 3. Osoby poniżej 17. roku życia nieposiadające prawa jazdy muszą zdać egzamin licencyjny MVC, aby uzyskać licencję na prywatny rower elektryczny. Rowery elektryczne klasy 2 z przepustnicą oraz modele klasy 3 wymagają również ubezpieczenia, podobnie jak w przypadku posiadania samochodu.

Przepisy te doprowadziły do ​​powszechnego zamieszania. Niektórzy klienci podobno uważają, że rowery elektryczne zostały całkowicie zakazane. Inni mówią sprzedawcom, że będą kupować online i ignorują te wymagania. A wielu w ogóle rezygnuje z zakupu roweru elektrycznego.

Wpływ na lokalne firmy był poważny. Jeden dealer w New Jersey odnotował 90% spadek sprzedaży, inny spadek o 63%, a pozostali opisali straty od 20% do 60% w sprzedaży rowerów elektrycznych. Wiele sklepów już zwolniło pracowników, zamknęło wypożyczalnie, zredukowało zatrudnienie lub ostrzegło, że może nie przetrwać do końca roku. Te reperkusje ekonomiczne pokazują, jak przepisy mogą wpłynąć na rynek pojazdów elektrycznych, co jest tematem podobnym do debaty na temat wpływu polityki rządowej na sprzedaż pojazdów elektrycznych w innych miejscach.

Być może najbardziej niepokojącym aspektem są niezamierzone konsekwencje dla tych, którzy mogą odnieść największe korzyści z rowerów elektrycznych. Sprzedawcy specjalizujący się w transporcie dostępnym dla osób niepełnosprawnych donoszą, że klienci z niepełnosprawnościami zwracają nowo zakupione rowery elektryczne lub całkowicie rezygnują z ich zakupu, obawiając się, że nie będą one spełniać wymogów licencyjnych lub ubezpieczeniowych. Jeden ze sprzedawców opisał, jak klienci stracili możliwość dojazdu do pracy lub szkoły z powodu tych nowych przepisów.

Szczególnie frustrujące jest to, że wiele z tych problemów było przewidywalnych. Prawo traktuje rowery elektryczne klasy 2 z przepustnicą i niskimi prędkościami 25-32 km/h bardziej jak motocykle niż rowery, mimo że ich osiągi są zbliżone do standardowych rowerów klasy 1 ze wspomaganiem pedałowania. Zamiast tego sklepy rowerowe i grupy aktywistów wezwały ustawodawców do zwolnienia rowerów elektrycznych o niskiej prędkości ( poniżej 32 km/h) z obowiązku posiadania licencji, rejestracji i ubezpieczenia, koncentrując się na regulacji szybszych i mocniejszych maszyn, które bardziej przypominają elektryczne motorowery.

Trudno polemizować z tą logiką. Jeśli celem jest poprawa bezpieczeństwa, zniechęcanie ludzi do jazdy na rowerze i zmuszanie ich do powrotu do samochodów wydaje się dziwnym sposobem na jego osiągnięcie, zwłaszcza że to właśnie samochody rzekomo sprawiają, że rowery elektryczne są „niebezpieczne”.

Dzieci na rowerach elektrycznych

Opinia DzTecnium

Ostrzegałem przed tym od momentu, gdy projekt ustawy został zaproponowany. Takie przepisy mogą wydawać się rozsądne, jeśli pomyślimy tylko o garstce lekkomyślnych rowerzystów, którzy trafiają na pierwsze strony gazet, ale w rzeczywistości stawiają zwykłych użytkowników rowerów elektrycznych w chaosie regulacyjnym, który sprawia, że ​​jazda na rowerze staje się mniej atrakcyjna.

Dane z New Jersey potwierdzają dokładnie to, czego obawiało się wielu z nas: spadek sprzedaży rowerów elektrycznych, spadek liczby użytkowników rowerów, problemy lokalnych sklepów rowerowych i zniknięcie opcji mobilności dla osób, które z nich korzystają.

Z pewnością potrzebna jest debata na temat regulacji dotyczących szybkich motocykli elektrycznych udających rowery. Jednak nałożenie wymogów rejestracji, licencji i ubezpieczenia na wolnobieżne motocykle elektryczne, które od lat bezpiecznie korzystają z pasów rowerowych, wydaje się stwarzać znacznie więcej problemów niż rozwiązywać.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.