Chiński SUV sprzedał się w liczbie 100 000 egzemplarzy w ciągu 7 miesięcy: to nie przypadek!
Najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć
- NIO ES8 odniósł ogromny sukces w Chinach za sprawą obniżki ceny do około 59 600 USD. Przy subskrypcji programu wynajmu baterii cena może spaść nawet do 43 000 USD, co pozwoliło firmie odnotować rentowność przez dwa kolejne kwartały.
- Nowy NIO ES8 wyróżnia się luksusowym designem trzeciej generacji, udoskonalonym podwoziem „NT 3.0”, podwójnym silnikiem o mocy 697 koni mechanicznych i wymiennym akumulatorem o pojemności 102 kWh, który zapewnia zasięg do 394 mil.
- Nio planuje eksport udoskonalonego ES8 na rynki światowe, takie jak Europa i Bliski Wschód. Spodziewany jest tam znaczący wzrost sprzedaży, jeśli wdrożona zostanie skuteczna strategia obniżania cen w Chinach.
Mój znajomy jest zakochany w swojej Acurze ZDX. Ten rzadki samochód, produkowany zaledwie przez rok i kupiony w doskonałej cenie, był dla niego idealnym wyborem w obliczu zaciętej konkurencji na rynku luksusowych elektrycznych SUV-ów.

Czasami jednak rozmawiamy o jego odczuciu, że choć lubi swój samochód, nie do końca spełnia on kryteria luksusu, do którego dąży w swoim kolejnym pojeździe. ZDX jest cichy i szybki, ale brakuje mu wielu funkcji, które uważa za luksusowe, takich jak drzwi z funkcją cichego domykania czy tapicerowane skórzane fotele. Oczywiście, niektóre inne samochody elektryczne dostępne na rynku amerykańskim oferują te funkcje, ale wiele z nich znacznie przekracza jego budżet. Z jego perspektywy wydaje się niesprawiedliwe, że te „luksusowe” samochody są tak drogie, skoro nie uważa, że są warte swojej ceny.
Kiedy niedawno miałem okazję jeździć najnowszym elektrycznym SUV-em Nio , Nio ES8, w Chinach, mój przyjaciel i jego wizja luksusu bardzo zaprzątały moje myśli. Jechałem dużym, luksusowym SUV-em , który moim zdaniem pasowałby do niego znacznie bardziej niż jego ZDX, ale nie mógł sobie na niego pozwolić. Chińscy nabywcy również są pod wrażeniem samochodu, który odniósł ogromny sukces, pomagając Nio wkroczyć na wysoce konkurencyjny chiński rynek pojazdów elektrycznych. Nowy Nio ES8 trzeciej generacji sprzedał się w 120 000 egzemplarzy w pierwszym roku na rynku, z czego 100 000 w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy. ES8 odpowiada za około połowę sprzedaży Nio w Chinach, a jego sukces przyczynił się do osiągnięcia przez markę pierwszego w historii rentownego kwartału pod koniec 2025 roku.
Dopiero po spędzeniu z nią całego dnia zrozumiałem dlaczego.
(Nio pokrył moje koszty podróży z Pekinu do Szanghaju na potrzeby tej recenzji.)
Galeria zdjęć: Nio ES8 2026

🚘 Specyfikacja techniczna NIO ES8
| 💰 Szacunkowa cena po testach | 60,000 dolarów (Moja ocena) |
|---|---|
| 🔋 Bateria | 102 kWh |
| 📍 Zasięg elektryczny | 394 mili Zgodnie z kursem CLTC |
| 🚙 Rodzaj płatności | Napęd na wszystkie koła (AWD) |
| 🏎️ Moc | 697 KM |
| 💺 Liczba miejsc siedzących | 6 lub 7 miejsc |
| 🚀 Przyspieszenie od 0 do 100 km/h | 3.97 sekundy |
| ⚙️ Silniki | Dwa silniki elektryczne |
Czym jest NIO ES8?
NIO ES8 to luksusowy SUV trzeciej generacji, znany z wymiennego akumulatora, i jeden z flagowych modeli chińskiej firmy NIO. O NIO pisałem już wielokrotnie i miałem okazję jeździć wieloma modelami tej marki. Marka znana jest ze sprzedaży luksusowych modeli z wymiennymi akumulatorami, dzięki wymiennym akumulatorom i własnej sieci punktów wymiany akumulatorów.
Crossover NIO ES8 , obecnie w trzeciej generacji, plasuje się w czołówce gamy NIO, ustępując ostatnio jedynie większemu modelowi ES9, którego rozmiarami dorównuje Chevroletowi Tahoe . Jest nieco dłuższy niż większe luksusowe crossovery, takie jak Cadillac Vistiq czy Lincoln Aviator, ale mniejszy od większych pojazdów elektrycznych, takich jak Cadillac Escalade IQ. Podobnie jak te pojazdy, ES8 to pełnoprawny SUV z trzema rzędami siedzeń . I podobnie jak Vistiq i Aviator, ES8 wygląda, jakby idealnie pasował na parking luksusowego sklepu spożywczego, takiego jak Erewhon czy Whole Foods.
Uważam, że obecny design Nio ES8, pomimo pudełkowatego wyglądu, jest całkiem atrakcyjny, nawet jeśli design poprzedniej generacji był bardziej wyrazisty i charakterystyczny. Jednak najnowszy Nio ES8 stanowi znaczący krok naprzód w porównaniu z poprzednikiem pod wieloma względami, co tłumaczy niezwykły sukces tego SUV-a.
Pod powierzchnią, nowy ES8 przeszedł gruntowną przebudowę i opiera się na nowej platformie Nio „NT 3.0”. Wszystkie modele ES8 wyposażone są w ten sam układ podwójnego turbodoładowania o mocy 697 koni mechanicznych, zasilany wymiennym akumulatorem o pojemności 102 kWh. Nio twierdzi, że ten SUV oferuje zasięg do 610 kilometrów (394 mile) według chińskiego standardu CLTC. Pod maską samochód ma wiele wspólnego z bardziej luksusowymi modelami ES9 i ET9, choć zamiast inteligentnego systemu podwozia SkyRide, który zachwycił w zeszłym roku, zastosowano w nim zawieszenie pneumatyczne.
Wnętrze również charakteryzuje się wyższą jakością i lepszym designem. Stary ES8 nie był zły, ale nowy model jest bardziej przestronny – drugi rząd oferuje mnóstwo miejsca, a trzeci wydaje się teraz bardziej przestronny dla dorosłych. Co więcej, nowy ES8 ma większą tylną szybę, podczas gdy poprzedni nie miał jej wcale.
W starszym modelu ES8 niektóre powierzchnie wnętrza były twarde lub wykonane z plastiku niższej jakości. Nowy model jest daleki od ideału. Jakość i wyrafinowanie ES8 są na najwyższym poziomie. Nie ma ani jednego elementu dekoracyjnego ani plastiku we wnętrzu, który nie byłby miękki w dotyku. Dbałość o szczegóły jest nienaganna, a samochód jest starannie zmontowany. Skórzana tapicerka wszystkich foteli jest miękka i wysokiej jakości, a samochód oferuje funkcje, których można by nie znaleźć w podobnym, dużym, luksusowym SUV-ie marek innych niż chińskie.
ES8 jest dostępny tylko w dwóch wersjach wyposażenia, a testowany przeze mnie egzemplarz był modelem podstawowym z opcją siedmiomiejscową (w tym kanapą w środkowym rzędzie). Wyposażono go jednak w podgrzewane i chłodzone fotele masujące na obu przednich siedzeniach, lodówkę, która mogła schłodzić zawartość do temperatury poniżej zera lub podgrzać ją do imponujących 130 stopni, aktywną redukcję hałasu oraz bezbłędnie reagujący ekran systemu informacyjno-rozrywkowego zasilany przez autorski układ. Centralny ekran dotykowy dzieli smukły, elegancki wyświetlacz rozciągający się na całą szerokość deski rozdzielczej. Gdyby ten samochód został wyprodukowany przez producenta spoza Chin, moglibyśmy okrzyknąć go rewolucyjnym, biorąc pod uwagę jego imponujące funkcje. W Chinach jednak ES8 będzie musiał zadowolić się jedynie imponującą konstrukcją, czego można się spodziewać na tak konkurencyjnym rynku.
Jaki jest więc sekret tego wielkiego sukcesu?
W Chinach rynek motoryzacyjny jest tak konkurencyjny, że nawet dobre modele mogą mieć problem z wyróżnieniem się. Trudno się wyróżnić w miejscu, gdzie stale pojawiają się nowości, a kupujący są szczególnie wrażliwi na cenę. Nio udało się to osiągnąć, oferując fantastycznego, nowego elektrycznego SUV -a – i to w dobrej cenie.
Chińskie samochody są znane ze swoich niskich cen, ale Nio historycznie przeciwstawiało się temu trendowi. W pewnym momencie ES8 kosztował 70 000 $ — rozsądną cenę za topowy SUV z trzema rzędami siedzeń w Ameryce Północnej, ale zaporowo wysoką dla rynku chińskiego. W przypadku ES8 trzeciej generacji Nio drastycznie obniżyło cenę. Pojazd, którym jeździłem, zostałby sprzedany za około 59 600 $ — około 10 000 $ taniej niż poprzedni model. Jeśli kupujący zdecydował się na program Nio „bateria jako usługa”, cena zakupu spadła do 43 000 $. Nawet w Chinach jest to znacząca suma za samochód w tym przedziale cenowym. Chińscy nabywcy dostrzegli wartość ES8 i kupowali go masowo. To się opłaciło Nio; firma odnotowała drugi z rzędu kwartał rentowności w pierwszym kwartale . Bardzo niewiele projektów pojazdów elektrycznych — w Chinach lub gdzie indziej — faktycznie przynosi zysk. Nio właśnie to robi.
Dla reszty świata oznacza to, że walka między chińskimi markami samochodowymi jest daleka od zakończenia. Nie wszystkie dziesiątki chińskich marek przetrwają wiecznie, a niektóre nieuchronnie znikną. Niska rentowność i słabe wyniki Nio w Europie sprawiły, że niektórzy kwestionowali jego przetrwanie, zwłaszcza że jego flagowa marka, Onvo, nie była pogromcą Tesli, jak wielu uważało, sądząc po trendach sprzedaży. Jednak sukces (i rentowność) ES8 podpowiada mi, że Nio rzeczywiście ma szansę.
Chociaż zaktualizowany Nio ES8 nie został jeszcze wyeksportowany poza Chiny, firma ogłosiła plany jego rychłego wprowadzenia na inne rynki globalne, w tym do Europy i na Bliski Wschód. Jeśli Nio zdecyduje się obniżyć cenę ES8 również na tych rynkach, sprzedaż na tych rynkach prawdopodobnie znacznie wzrośnie. Jednak biorąc pod uwagę amerykańskie stanowisko wobec chińskich samochodów – a to, co stało się z Polestarem w tym tygodniu, jest tego najlepszym przykładem – mój znajomy prawdopodobnie będzie musiał na razie pozostać przy swojej Acurze.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.