Prognozy dla MacBooka Pro M6: Czy zrezygnuje z dużych aktualizacji? Przyjrzyjmy się przeciekom dotyczącym braku ekranu OLED i potencjalnego przeprojektowania, a także temu, co wiemy do tej pory.

Słyszeliśmy, że seria MacBooków Pro M6 w końcu doczeka się długo oczekiwanego odświeżenia, a Apple podobno doda ekran dotykowy OLED i nową, cieńszą obudowę. Niestety, te funkcje mogą być dostępne tylko w droższych modelach.

Prognozy dla MacBooka Pro M6: Czy zrezygnuje z dużych aktualizacji? Spojrzenie na przecieki dotyczące braku ekranu OLED i potencjalnego przeprojektowania, a także na to, co wiemy do tej pory | Tom's Guide

Wygląda na to, że podstawowy MacBook Pro M6 może nie otrzymać znaczących ulepszeń, na które oczekiwano od lat – ani ekranu OLED, ani nowego designu. Według Marka Gurmana z Bloomberga , który sugeruje, że tylko modele M6 Pro i M6 Max otrzymają tę radykalną zmianę.

Zapłać więcej za OLED

MacBook Pro z procesorami M6 Pro i M6 Max zapowiada się na ekscytujący krok naprzód, ale ulepszony wyświetlacz OLED z obsługą dotyku, udoskonalony procesor 2 nm oraz nowa konstrukcja z cieńszą obudową i przeprojektowanym zawiasem z pewnością nie będą tanie.

Przypuszczam, że właśnie dlatego podstawowy model M6 nie doczekał się oczekiwanych ulepszeń. Zamiast podnosić cenę tańszego MacBooka Pro ( 14-calowy MacBook Pro z procesorem M5 jest obecnie dostępny w sprzedaży za 60 dolarów, co obniżyłoby jego cenę do 1,538 dolarów ), Apple może zrekompensować koszty tych ulepszeń, ograniczając je do droższych modeli Pro i Max (które zaczynają się od 1,999 dolarów za 14-calowego MacBooka Pro z procesorem M4 Pro , ale obecnie są w sprzedaży za 220 dolarów ).

To z pewnością zwiększa atrakcyjność modeli Pro i Max z wyższej półki, zwłaszcza że są one przeznaczone dla użytkowników profesjonalnych. Pogłębia to również różnicę między podstawowymi chipsetami serii M a mocniejszymi chipsetami Pro i Max.

To jednak rozczarowująca wiadomość dla tych, którzy oczekują największej modernizacji MacBooka Pro od czasów modeli M1 Pro i M1 Max. Co najmniej, prognozy sugerują, że Apple wypuści tańszego MacBooka z procesorem iPhone'a, który będzie konkurował z tańszymi laptopami, takimi jak Chromebooki. Ale jeśli w końcu liczysz na MacBooka z ekranem OLED, spodziewaj się wyższej ceny.


 

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.