Gra RPG science fiction od twórców Pokemonów: połączenie mieczy i psich taktyk

Najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć

  • Gra charakteryzuje się trudną walką, w której głównym mechanizmem jest blokowanie. Istotną rolę w tym systemie walki odgrywa zmutowany pies „Ko”.
  • Gra wyróżnia się realistyczną i niekonwencjonalną bohaterką, porusza głębokie wątki filozoficzne i egzystencjalne, a jej zakończenie określane jest jako najlepsze od dawna.
  • Gra zawiera rozwijające się drzewko umiejętności zarówno dla Emmy, jak i „Ko”, którego nie można odblokować w pełni w jednej rundzie, ale gra ma problemy z kamerą i automatycznym celowaniem w bitwach z wieloma przeciwnikami.

Z nazwą taką jak „Beast of Reincarnation ” można by się spodziewać, że gra będzie pełna zaciekłych wrogów i zaciętej walki. I to z pewnością prawda. Szybko jednak odkrywasz, że ten świat i zamieszkujące go postacie mają głębsze warstwy, co czyni go bogatym i głębokim doświadczeniem RPG, a nie tylko powierzchowną, ale przyjemną grą akcji.

Nie zrozumcie mnie źle; jest dużo walki. To prawie wyłącznie to, co będziecie robić, i szczerze mówiąc, wydało mi się zabawne, że natknąłem się tylko na jedną zagadkę w całej grze. Wcielasz się w Emmę, młodą kobietę, której zadaniem jest zabicie potwora, od którego gra wzięła swoją nazwę, źródła zarazy, która spustoszyła postapokaliptyczną Japonię, mutując zwierzęta, rozprzestrzeniając piękne, lecz zgniłe rośliny i zabijając ludzi. Zanim to zrobisz, będziesz musiał zabić liczne gigantyczne stworzenia zwane Nushi, aby wchłonąć ich moc, oczyszczając okoliczne tereny w miarę jak rosną w siłę. I nie brakuje słabszych wrogów, którzy staną ci na drodze do każdego Nushi.

Emma prowadzi bitwę

Emma dźga szkieletowego robota w klatkę piersiową w filmie „Bestia reinkarnacji”

Szybkie fakty

Data wydania: 4 sierpnia 2026 r
Platformy: komputer stacjonarny, PS5, Xbox Seria X
Deweloper: game Freak
wydawca: Fikcje

Proszę nie mylić Beast of Reincarnation, z jej wysokiej rozdzielczości science fiction i powściągliwą, władającą mieczem bohaterką, z podobieństwem do Stellar Blade. W przeciwieństwie do bohaterki tamtej gry, Eve, która w niewygodny sposób naraża się na niebezpieczeństwo w obcisłych, nie pozostawiających miejsca wyobraźni kostiumach, Emma nosi mundur prawdziwej wojowniczki, która traktuje swoją pracę bardzo poważnie. Zachowuje się też jak prawdziwa, wiarygodna postać – w przeciwieństwie do wielu podobnych bohaterów, jej samotniczość ma konkretny powód, który stopniowo zostaje ujawniony. Doświadcza nawet rozwoju swojej postaci.

Dobrze też, że Emma jest dobrze opancerzona. Beast of Reincarnation oferuje wymagającą walkę od samego początku. Właściwie, miałem ochotę obniżyć poziom trudności w ciągu pierwszej godziny – i jeśli to Cię przekonuje, to doskonały sposób na czerpanie przyjemności z tej, jak i każdej innej gry – ale w moim przypadku cieszę się, że tego nie zrobiłem. Jest prawdziwa satysfakcja, gdy wychodzi się z ciężkiej walki wyczerpanym, z niewielkimi zasobami i na skraju śmierci – ale wciąż żywym.

System walki jest pozornie prosty. Emma włada mieczem i (wkrótce) dwoma łukami, i to wszystko, co ma do zaoferowania. Miecz ma tylko jeden przycisk ataku, a prawdziwa głębia tkwi w mechanikach go otaczających. Pozwólcie, że wyjaśnię: parowanie jest integralną częścią gry. Znudziła mi się już obsesja branży na punkcie mechaniki parowania i cieszę się, że w końcu zaczyna zanikać, ale tutaj działa ona znakomicie. Jestem jednak daleki od perfekcji. Często naciskałem przycisk za wcześnie lub za późno i byłem karany znaczną utratą zdrowia. Ale kiedy to działa, tworzy fantastyczną płynność, szczególnie w walkach z bossami. Podobnie jak Sekiro (z nutą Nera), to gra rytmiczna, w której uczysz się parować w rytm unikalnego schematu ataku każdego przeciwnika. Stuknij -stuknij-stuknij-stuknij-stuknij, a potem możesz uwolnić swoją zemstę.

Emma Petts Coo, wielki biały wilk, w grze Best of Reignacnation

Czas porozmawiać o słoniu w pokoju – a raczej o gigantycznym psie mutancie. Ko (tak ma na imię) to kolejny istotny element systemu walki. Możesz mu rozkazać, aby samodzielnie nacierał i atakował wroga, jeśli jesteś niezauważony, ale w przeciwnym razie działa i atakuje samodzielnie. Jesteś jednak odpowiedzialny za rozwijanie jego atrybutów, obok swoich własnych, i decydujesz, w jakie zdolności i zaklęcia modyfikujące statystyki go wyposażyć. W ten sposób kierujesz jego obecnością w walce – zwłaszcza jeśli chodzi o Bloom Arts.

Ko będzie używać przedmiotów i umiejętności niezależnie, ale potężniejsze Sztuki Rozkwitu opierają się na punktach zdobytych w walce i są aktywowane dopiero po wydaniu polecenia. Podobnie jak w Final Fantasy VII Remake, komunikacja z Ko znacznie spowalnia czas (nawet jeśli żadna Sztuka nie jest jeszcze gotowa – przydatne w przerwie), a Ty możesz wybierać z aktualnie wyposażonego zestawu.

Udane wykonanie Bloom Art przywróci Emmie niewielką ilość punktów zdrowia i zada obrażenia – choć rzadko znaczne. Jest to najbardziej przydatne do aktywowania efektów, zwłaszcza gdy zaczynasz odblokowywać jej modyfikacje. W trakcie przygotowań możesz odblokować roślinę, która zmniejszy dystans Emmy, co natychmiast aktywuje specjalny efekt miecza, zazwyczaj wymagający blokowania; wszystkie te korzyści i wiele innych są dostępne dzięki Ko.

Wow!

Ringfere w grze Beast of Reincarnation

Atak i blok budują metrykę, na której Emma może polegać w przypadku swoich specjalnych umiejętności, w tym (umiejętność, którą ulepszyłem i właściwie wykorzystałem dopiero pod koniec gry, choć nie zawsze tak było) możliwości zatrzymania czasu, co pozwala jej na wyprowadzanie losowych ataków bez przerwy. Jednak, podobnie jak w przypadku spowolnienia czasu w Bloom Art, nie ma okresu karencji po wyjściu z tej umiejętności. Jeśli spróbujesz użyć tej umiejętności w trakcie ataku wroga, wyjdziesz na niewiarygodnie głupiego i odniesiesz duże obrażenia.

Emma i Ko mają bazę operacyjną w kształcie mecha, którą dzielą z kilkoma innymi postaciami. To cudowna oaza spokoju w tym bezlitośnie wrogim świecie, a ja lubię zanurzać się w opcjonalnych rozmowach, które się tam odbywają. Na końcu każdego rozdziału odprawiam specjalny rytuał: rozmawiam z małą Kagurą, a potem idę do Ko. Zmywam z nas krew i brud (tak, on potem otrząsa się jak prawdziwy pies), rozmawiam z nim, a potem go głaszczę. Tak, w tej grze naprawdę można pogłaskać psa.

Gra Bestia Reinkarnacji

Na pierwszy rzut oka Beast of Reincarnation może wydawać się mocno osadzona w wyświechtanych schematach: postapokaliptycznym świecie, zagrożeniu znanym jako „Plaga” oraz samotnym bohaterze (oczywiście Tobie), który jako jedyny jest w stanie wszystko naprawić. Ale nie daj się zwieść. Gra porusza się po morzu filozofii i pytań egzystencjalnych, które skłaniają do głębokiej refleksji, ale nigdy nie narzuca ich w sposób bezpośredni.

Gra porusza tematy filozoficzne i egzystencjalne.

Chciałbym również dodać, że ta gra ma najlepsze zakończenie, jakie widziałem w grze od dawna . Oczywiście nie mogę zdradzić szczegółów, dlaczego, ale myślę, że to piękne zakończenie historii Emmy, z odpowiednią dawką zaufania do odbiorców i hojną nutą „otwartości na interpretację”.

Uwielbiam Beast of Reincarnation. Myślę, że powinieneś ją kupić, jeśli możesz; jest jednak kilka drobnych rzeczy, które nie pozwalają mi nazwać jej idealną. Na przykład, w rzadkich przypadkach ścieżka przed nami jest zupełnie niejasna. Chociaż jest standardowy punkt orientacyjny, jest on trochę za daleko. Niejednokrotnie zdarzyło mi się zaciąć, ponieważ między punktem A a punktem B znajdowała się sekcja platformy, która wydawała się nie do przejścia. Pokonałem jedną z tych sekcji, skacząc wokół krawędzi góry i intensywnie wykorzystując zdolność Emmy do lewitacji, co (jestem prawie pewien) nie było zgodne z zamierzeniami twórców gry.

Bestia świeci

Postać Rangifera w grze Beast of Reincarnation

Drzewo umiejętności: sekret mocy

Drzewko umiejętności Bestii Reinkarnacji

Zgodnie z silnym naciskiem gry na środowisko, Emma i Ko mają prawdziwe drzewko umiejętności. W miarę odblokowywania nowych umiejętności i poszerzania możliwości, drzewko rośnie, a gracz ma do dyspozycji coraz więcej możliwości. Nie uda się odblokować wszystkiego podczas jednej rozgrywki, a większość umiejętności można ulepszać, więc wybieraj mądrze.

Jednym z rzadkich, ale równie frustrujących aspektów walki jest to, że ośmielę się powiedzieć, że jest ona całkowicie niesprawiedliwa. Kiedy gra ma surowy system walki, który w dużej mierze opiera się na mechanice blokowania i unikania, jeśli znajdziesz się otoczony przez wrogów w zwarciu, oznacza to, że popełniłeś błąd. Chętnie to akceptuję. Ale kiedy tak się stanie, powinieneś być w stanie wyjść z tego obronną ręką, wykorzystując bardziej umiejętności niż szczęście.

Problem w tym, że kamera i system automatycznego celowania (który próbowałem wyłączyć w takich sytuacjach, ale bezskutecznie) spiskują przeciwko tobie niczym para tyranów, gdy w pobliżu jest dwóch lub więcej wrogów, przez co często nie da się ich wszystkich utrzymać w polu widzenia. Przyznam, że nie było to wcale przyjemne podczas walk, gdy dwóch bossów czasami atakowało cię jednocześnie. Nawet w najlepsze dni blokowania ataków, mam problem z zablokowaniem ataku, którego dosłownie nie widzę.

Nowa gra RPG dla fanów Wiedźmina 3 Która oferuje bogate doświadczenie w elementy gry fabularnej.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.