Niezauważalna cecha aparatu

Najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć

  • Dyskretne aparaty, takie jak Nikon Coolpix A, pozwalają fotografom uchwycić autentyczne chwile w delikatnym otoczeniu, nie zwracając na siebie uwagi.
  • Kompaktowe aparaty fotograficzne ze stałym obiektywem i dużą matrycą (np. APS-C lub pełnoklatkowa) są w stanie zapewnić doskonałą jakość obrazu przy niewielkich rozmiarach, dzięki czemu idealnie nadają się do fotoreportażu.
  • Mimo spadku pozycji Nikona w tym sektorze, nadal istnieją solidne opcje aparatów kompaktowych z dużymi matrycami, takie jak Ricoh GR III, FUJIFILM X100V, Sony RX1R II i Leica Q2, które stanowią alternatywę dla smartfonów.

Często mówi się, że „liczy się nie to, co robisz, ale jak wyglądasz”. Do pewnego stopnia jest to prawdą. Fotograf w najnowszym stroju myśliwskim, z obiektywem 600 mm f/4 zamocowanym na statywie z włókna węglowego, z pewnością wygląda imponująco. Ale są chwile, kiedy prosty strój i niepozorny aparat zdecydowanie wygrywają.

Żołnierze w Kolumbii
COOLPIX A + 18.5 mm f/2.8 przy 18.5 mm, ISO 640, 1/320, f/3.5

Przygotowując się do mojej trzeciej wyprawy do Kolumbii, przeglądam swoje archiwa i przypominam sobie moją ostatnią podróż w 2015 roku. Kolumbia, która od lat cierpiała z powodu długiej wojny domowej, nie podpisała jeszcze wówczas porozumień pokojowych z grupami rebeliantów. Co jakiś czas można było spotkać patrole wojskowe w miastach i ich okolicach. Ale nawet tam dało się wyczuć łagodzenie napięć.

W tym czasie wraz z moimi przyjaciółmi fotografami odwiedziliśmy Park Narodowy Tatama, miejsce o bardzo wysokiej wartości biologicznej w zachodnich Andach. Zrozumiałe było, że zainteresowaliśmy się tym obszarem ze względu na bogactwo gatunków ptaków, w tym wiele gatunków endemicznych i krytycznie zagrożonych. Jednak szkoda byłoby przegapić inne tematy fotograficzne, gdy nadarzyła się okazja.

Żołnierze w Kolumbii_01
COOLPIX A + 18.5 mm f/2.8 przy 18.5 mm, ISO 100, 1/60, f/5.6

Fotografując dziką przyrodę w sercu natury, wielu fotografów ma również tendencję do robienia zdjęć krajobrazowych. Ale to nie jedyne gatunki fotograficzne, jakie można znaleźć w lesie; istnieje również, na przykład, fotoreportaż. Ale kiedy nadejdzie taki moment, trzeba być przygotowanym psychicznie i technicznie.

Jadąc powoli wyboistą leśną drogą, która wiła się na szczyt wzgórza Montezuma, natknęliśmy się na niewielki posterunek wojskowy. Młodzi żołnierze obozowali wzdłuż drogi w bardzo prymitywnych warunkach. Ich zadaniem była obrona bazy wojskowej z wieżami radiowymi na szczycie wzgórza.

Zdjęcie żołnierzy w Kolumbii
COOLPIX A + 18.5 mm f/2.8 przy 18.5 mm, ISO 640, 1/1600, f/3.5

Nasi znajomi w samochodzie przed nami postanowili się nie zatrzymywać. Mieli ze sobą tylko duże, profesjonalne aparaty , wyposażone w ogromne teleobiektywy. Nawet jeśli założymy coś bardziej „normalnego” na taki aparat jak Nikon D5 – na przykład obiektyw 24-70 mm f/2.8 – to i tak jest to imponujący aparat . A generalnie nie chce się używać imponującego aparatu, fotografując ludzi, a tym bardziej tych w mundurach wojskowych. Na szczęście miałem w kieszeni aparat, który idealnie nadawał się do tego celu.

Moi przyjaciele ruszyli dalej, ale ja postanowiłem się zatrzymać i krótko porozmawiać z żołnierzami. Trzymałem w ręku swój niepozorny aparat Nikon Coolpix A. Po upewnieniu się, że mogę robić zdjęcia, udało mi się uchwycić przynajmniej kilka chwil z codziennej rutyny tych młodych żołnierzy. Dzięki mojemu dyskretnemu Coolpixowi A, strażnicy górscy szybko mnie zignorowali i kontynuowali swoje działania.

Żołnierze w Kolumbii
Aparat COOLPIX A jest wyposażony w obiektyw 18.5 mm f/2.8, ustawienia fotografowania: ISO 640, czas otwarcia migawki 1/640 i przysłona f/3.5.

W tak wilgotnym środowisku żołnierze spędzają większość czasu chroniąc broń, amunicję, odzież i siebie przed uszkodzeniem i zniszczeniem. Jako fotograf, byłem podbudowany tymi jaskrawymi kontrastami; na tej samej plandece, obok granatnika, leżały środki higieny osobistej. Za niedbale zaniedbanym karabinem maszynowym żołnierz prał ubranie, a inny golił się obok towarzyszy broni czyszczących broń.

COOLPIX A był wyjątkowy. Na pierwszy rzut oka wyglądał jak typowy aparat kompaktowy – po prostu jeden z wielu. Jednak w przeciwieństwie do zdecydowanej większości podobnych aparatów kompaktowych, „A” posiadał matrycę APS-C. Nawiasem mówiąc, ta 16-megapikselowa matryca była tą samą, którą w tamtym czasie montowano w Nikonie D7000. Nikon podjął odważną decyzję o wyposażeniu aparatu w obiektyw o stałej ogniskowej 18.5 mm (odpowiednik 28 mm w matrycy pełnoklatkowej) i maksymalnym otworze przysłony f/2.8.

Kolumbijscy żołnierze_06
COOLPIX A + 18.5 mm f/2.8 przy 18.5 mm, ISO 640, 1/640, f/3.5

Dodaj do tego niezwykle kompaktową obudowę, przyjazną dla użytkownika konstrukcję i wyjątkową jakość obrazu, a przekonasz się, że ten aparat idealnie nadaje się do tego typu fotografii. W poprzednim akapicie użyłem słowa „śmiałość”. Niestety, Nikon stracił tę śmiałość w tym segmencie rynku. Nigdy nie wyprodukowali kolejnego aparatu kompaktowego z matrycą APS-C. Dlatego Nikon Coolpix A był naprawdę wyjątkowy. Co za szkoda.

Około trzy lata po premierze modelu Coolpix A, Nikon przygotował komplet trzech aparatów kompaktowych oznaczonych jako DL (Digital Lens). Aparaty te miały być wyposażone w matrycę 1-calową, a także w obiektywy 18-50 mm, 24-85 mm i 24-500 mm (wszystkie odpowiadające pełnej klatce). Nie pamiętasz tych aparatów? Nic dziwnego. Nikon posunął się nawet do uruchomienia kampanii reklamowej i wysłania części aparatów do dealerów, ale nagle anulował projekt, a wszystkie te piękne aparaty Nikon DL trafiły na wysypisko.

Kolumbijscy żołnierze_02
COOLPIX A + 18.5 mm f/2.8 przy 18.5 mm, ISO 640, 1/100, f/3.5

Prawdą jest, że aparaty bezlusterkowe i tak stopniowo wypełniają tę lukę, więc być może nie ma powodu do zbytniego rozpaczania. Na przykład Nikon Z30 z nadchodzącym obiektywem typu „pancake” 26 mm f/2.8, czy jeszcze niezapowiedziany obiektyw typu „pancake” DX 24 mm, mogłyby wypełnić podobną lukę. Nie wspominając o zalewie smartfonów, które praktycznie sprawiły, że niepozorny aparat kieszonkowy stał się przeżytkiem.

Oczywiście, nawet ja ostatnio często korzystam z telefonu komórkowego, choć noszę torbę z dwoma aparatami. Ale żaden smartfon nie zastąpi rzeczywistego rozmiaru matrycy i wrażeń z korzystania z prawdziwego aparatu. Przynajmniej nie teraz.

Nikon Coolpix A
Nikon Coolpix A

 

Jeśli interesuje Cię koncepcja dyskretnego aparatu, jaki aparat wybrać? Oprócz wspomnianego Z30 i podobnych aparatów Sony i Canon, istnieją jeszcze firmy produkujące aparaty kompaktowe ze stałymi obiektywami i dużymi matrycami.

Typowym przykładem tej kategorii jest aparat Ricoh GR III , wyposażony w obiektyw 18.3 mm f/2.8 (ekwiwalent ogniskowej 28 mm) i matrycę formatu APS-C. Jego rozdzielczość 24.2 MP jest nieco wyższa niż w przypadku Coolpix A. Aparat jest nadal bardzo kompaktowy, dzięki czemu z łatwością zmieści się w kieszeni spodni.

Ricoh GRIII
Ricoh GRIII

FUJIFILM X100V jest nieco większy. Oprócz klasycznego, atrakcyjnego wzornictwa, posiada również wizjer. Choć wizjer jest standardem dla użytkowników lustrzanek cyfrowych i aparatów MILC, stanowi on godny uwagi wyjątek w tym segmencie rynku. Aparat ma matrycę APS-C o rozdzielczości 26.1 MP i nieco dłuższy obiektyw 23 mm f/2 (ekwiwalent ogniskowej 35 mm).

Aparat FUJIFILM X100V
FUJIFILM X100V

Wśród bardziej dyskretnych modeli w kategorii aparatów, Sony Cyber-shot RX1R II wyróżnia się. Ten aparat wyposażony jest w stały obiektyw 35 mm o maksymalnej przysłonie f/2. Posiada pełnoklatkową matrycę o rozdzielczości 43.6 MP, zapewniającą wyjątkową jakość obrazu. Jednak ze względu na wystający obiektyw może wymagać większej kieszeni do noszenia. Jest też dość drogi – jego cena wynosi 3300 dolarów.

Aparat Sony Cyber-shot RX1R II
Sony Cyber-shot RX1R II

Ostatni przykład pochodzi od firmy Leica, będącej synonimem fotoreportażu. Seria M jest legendarna zarówno w wersji analogowej, jak i cyfrowej. Jednak Leica Q2 lepiej pasuje do tematu tego artykułu. Wyceniony na 5,795 dolarów lub 5,995 dolarów za wersję Reporter Edition w kolorze khaki, aparat ten jest znacznie droższy, ale jednocześnie oferuje znacznie więcej funkcji. Posiada pełnoklatkową matrycę o rozdzielczości 47.3 megapiksela i, co najważniejsze, obiektyw 28 mm f/1.7. Solidna konstrukcja i jasność obiektywu wiążą się jednak z mniejszym rozmiarem i poręcznością aparatu.

Aparat Leica Q2 Reporter
Leica Q2 Reporter Edition

Jak widać, aparaty kompaktowe ze stałoogniskowymi obiektywami nie wymarły jeszcze całkowicie, choć wybór nie jest ogromny, jeśli szukasz matrycy pełnoklatkowej lub APS-C. To nieco ułatwia decyzję. A Wy? Macie któryś z wyżej wymienionych aparatów w kieszeni? Będzie mi miło, jeśli podzielicie się swoimi wrażeniami w komentarzach poniżej.

Żołnierze w Kolumbii
COOLPIX A + 18.5 mm f/2.8 przy 18.5 mm, ISO 640, 1/500, f/3.5

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.