Motyw Jannaha Licencja nie została zweryfikowana. Przejdź do strony opcji motywu, aby zweryfikować licencję. Potrzebujesz jednej licencji dla każdej nazwy domeny.

Prawdziwy zwycięzca wojny handlowej: złoto – nasza opłacalna strategia inteligentnego inwestowania

Jak dotąd w tej wojnie handlowej pozostał jeden „zwycięzca”: złoto . Ten cenny kruszec lśnił jasno pośród finansowej rzezi.

Podczas gdy wszyscy inni wskakują teraz na ten pociąg, my, inwestorzy kontrtrendowi, widzimy lepsze okno zakupowe przed nami. Poniżej przyjrzymy się czterem symbolom akcji, na które warto się przygotować, uszeregowanym od najgorszego do najlepszego (wskazówka: nasza najlepsza inwestycja ma dywidendy rosnące wraz z cenami złota ).

Ale zanim do tego przejdziemy, przyjrzyjmy się, co tak naprawdę się dzieje – zaczynając od obligacji skarbowych. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych, będących punktem odniesienia, wzrosła z poniżej 4% do 4.5% w ciągu zaledwie kilku dni, w szczytowym momencie wojny handlowej. I nadal oscyluje wokół 4.3%, kiedy to piszę.

Jest to nietypowe zachowanie rentowności benchmarku, biorąc pod uwagę, że obserwujemy oznaki spowolnienia gospodarczego na plusie i plusie, a rentowności zwykle spadają, gdy rosną obawy o spowolnienie .

Sztabki złota na tle banknotów juanów chińskich.

Wzrost rentowności 10-letnich obligacji z pewnością przykuł uwagę administracji: Trump łagodził cła za każdym razem, gdy rentowność rosła.

Jeśli chodzi o rynek obligacji, „Ragin’ Cajun” James Carville ujął to najlepiej:

„Kiedyś myślałem, że gdyby nastąpiła reinkarnacja, wróciłbym jako prezydent, papież albo zawodnik z bilansem .0.400. Ale teraz wróciłbym jako rynek obligacji. Można przestraszyć każdego”.

Okazało się, że głównym sprzedawcą obligacji skarbowych tym razem były Chiny , które zaczęły stosunkowo cicho pozbywać się części swoich zapasów o wartości 760 miliardów dolarów.

Chiny kupują złoto: „tymczasowe odbicie” cen złota

Co kraj kupuje za miliardy dolarów, które nagle stały się dostępne? Złoto.

Prawdą jest, że Chiny kupują ten żółty metal już od jakiegoś czasu: według The Economic Times , Goldman Sachs (GS) poinformował , że Chiny kupiły w lutym 50 ton metrycznych, co zwiększyło ich całkowite rezerwy do 2,292 ton metrycznych, czyli około 6.5% całkowitych aktywów rezerwowych.

W obliczu wysokich ceł nałożonych przez USA na Chiny i możliwości Chin, by zwiększyć koszty pożyczek Wujka Sama poprzez sprzedaż swoich zapasów obligacji skarbowych, zwrot ku złotu wydaje się jak najbardziej uzasadniony. *Uwaga: Złoto jest uważane za bezpieczną przystań w czasach niepewności gospodarczej.*

Nic dziwnego, że złoto było ostatnio jedynym zielonym kolorem na ekranie, rosnąc powyżej 3,300 dolarów za uncję. Teraz wszyscy są optymistami.

Zgadzamy się z argumentami za kupnem, ale konsensus wokół złota jest niepokojący. Dominujące transakcje wywołują w nas konflikty i niepokój, więc nie gonimy za złotem – ale nadchodzi kolejny spadek.

W rzeczywistości może to nastąpić raczej prędzej niż później, ponieważ cena złota nieznacznie spadła od czasu, gdy Trump zapowiedział obniżkę ceł na Chiny, a sekretarz skarbu USA Scott Bisent, który publicznie oświadczył, że chce obniżenia oprocentowania obligacji skarbowych, określił wojnę handlową z Chinami jako „niemożliwą do utrzymania”.

W oczekiwaniu na kolejny spadek cen złota przygotujmy naszą listę obserwowanych. Oto jak to zrobić, klasyfikując każdą transakcję od najgorszej do najlepszej:

ETF-y oparte na złocie: Nieźle (ale bez dywidend)

Najpopularniejszy fundusz ETF inwestujący w złoto, SPDR Gold Shares (GLD) , śledzi cenę sztabek złota pomniejszoną o koszty i pobiera opłaty wynoszące około 0.40% aktywów.

Te opłaty nie są złe ; są tańsze niż koszty (zarówno pod względem kosztów, jak i nakładu pracy) samodzielnego przechowywania sztabek złota. Są jednak nadal wysokie, biorąc pod uwagę, jak mało pracy wymaga prowadzenie takiego funduszu ETF. Na przykład, fundusz SPDR S&P 500 ETF Trust (SPY) , który śledzi indeks S&P 500, pobiera opłatę w wysokości zaledwie 0.09%.

Jeśli jednak szukasz łatwego sposobu na śledzenie cen złota, GLD to dobra opcja. Jako inwestorzy nastawieni na zysk, żądamy dywidend, więc pominiemy tę opcję.

Zamknięte fundusze inwestycyjne oparte na złocie: Lepsze niż ETF-y, Jednak „czyste inwestycje” są rzadkością.

Wśród funduszy inwestycyjnych zamkniętych wyróżniają się dwa, począwszy od ASA Gold and Precious Metals Limited (ASA) , który inwestuje w spółki wydobywające złoto i inne metale szlachetne. Może również posiadać złoto, platynę i podobne surowce.

Firma ta posiada głównie skonsolidowane spółki górnicze w Kanadzie (82%) i Australii (13.5%), ale są to głównie spółki o małej kapitalizacji, z 26% portfela w spółkach poszukiwawczych, a nie wydobywczych. Ponieważ jest to fundusz zamknięty, możemy go kupić z dyskontem do jego wartości aktywów netto (NAV), która obecnie wynosi 11.8%.

W ciągu ostatniej dekady fundusz ten rzeczywiście osiągnął lepsze wyniki niż GLD, ale charakteryzował się większą zmiennością, czego można było oczekiwać po jego bardziej spekulacyjnym portfelu:

Całkowite zwroty ASA
Całkowite zwroty ASA

Co więcej, dywidendy praktycznie nie istnieją (około 0.1%). I choć ta zniżka w wysokości 11.8% brzmi dobrze , to nigdy się nie kończy.

Jeśli jednak chcesz pokonać ceny złota w dłuższej perspektywie, nie przeszkadza Ci ekspozycja na metale szlachetne inne niż złoto i nie przeszkadza Ci pozytywny aspekt zmienności, to ASA może być dla Ciebie odpowiednim rozwiązaniem.

Kolejnym funduszem zamkniętym jest GAMCO Global Gold, Natural Resources & Income Trust (GGN) . Ten fundusz rozwiązuje nasz problem z dochodami, oferując stopę zwrotu na poziomie 8.4%.

Ale to nie jest też czysta inwestycja w złoto, ponieważ nieco ponad połowa portfela to akcje spółek górniczych – w tym złoto i inwestycje pozazłote, takie jak spółka wydobywcza rudy żelaza Rio Tinto (RIO) . Jedna trzecia to akcje spółek energetycznych.

Ponadto GGN nie jest tani, ze zniżką wynoszącą 1.4%, która rzadko ulega większym zmianom, jak w przypadku ASA.

Wreszcie GGN notuje notowania gorsze od złota: w tym roku zanotował wzrost o ok. 16%, podczas gdy ETF śledzący ceny złota odnotował wzrost o 25%.

To prowadzi nas do:

Akcje spółek wydobywczych złota wypłacające dywidendy: Nasze najlepsze typy

Najlepszym sposobem na wykorzystanie niższych cen złota jest skorzystanie z dywidend wypłacanych przez spółki wydobywcze złota, takie jak Newmont Corp. (NEM) . Jest to szczególnie ważne, jeśli ceny energii pozostaną niskie, co obniży koszty tych spółek.

Tak było, gdy w czerwcu 2023 roku kupiliśmy akcje NEM w ramach prospektu doradczego Hidden Yields . Wówczas cena złota wynosiła około 1,960 dolarów za uncję, cena ropy naftowej West Texas Intermediate 70 dolarów, a cena złota wzrosła do 2,500 dolarów, ponieważ Jay Powell stanowczo wypowiadał się na temat inflacji, jednocześnie po cichu zapewniając dużą płynność rynkom finansowym.

Efekty „ cichego luzowania ilościowego ” Jaya widać w bańce spekulacyjnej na rynku AI i rosnącym Nasdaq. Takie rzeczy nie mają miejsca, gdy Rezerwa Federalna zaciska pętlę na inflacji.

Nasza prognoza dotycząca złota sprawdziła się idealnie : Rezerwa Federalna po cichu złagodziła politykę, a potem otwarcie – a cena złota gwałtownie wzrosła do 2,650 dolarów, co wsparło firmy wydobywcze, takie jak NEM. Półtora roku później sprzedaliśmy akcje, osiągając fantastyczny całkowity zwrot w wysokości 29%.

Całkowity przychód NEM
Całkowity przychód NEM

NEM oferuje obecnie rentowność na poziomie 1.9% i wypłaca dywidendę bazową oraz dywidendę zmienną, która zmienia się wraz z cenami złota. To dobrze – pod warunkiem, że zostanie wdrożona odpowiednia strategia zakupu.

Następnym razem, gdy pojawi się okazja – mam tu na myśli spadek cen złota i utrzymujące się osłabienie cen energii – NEM może ponownie wejść w skład naszego portfela. Poinformuję członków Hidden Yields, gdy tylko pojawi się taka okazja.

Ujawnienie: Brak

Idź do góry przycisk