Przyjrzyjmy się bliżej długo oczekiwanej grze grozy Cronos: The New Dawn
Bloober Team pokazał nam dziś przedsmak swojej nadchodzącej gry na Future Games Show i zapowiada się ona na naprawdę niepokojący tytuł w najlepszym tego słowa znaczeniu. Cronos: The New Dawn rzuca gracza – znanego jako „Podróżnik” – w ruiny postapokaliptycznej Polski lat 80., ale to dopiero początek. Bloober Team twierdzi, że ich najnowsza gra survival horror oferuje tyle samo przeskoków w czasie, co przetrwania w ruinach zdewastowanego świata.
Zaprezentowany po raz pierwszy w październiku 2024 roku, Cronos: The New Dawn to gra, która w równym stopniu skupia się na rozwikłaniu zagadki końca świata, co na walce z potwornymi, groteskowymi stworzeniami. Fabuła gry była gorącym tematem od momentu premiery, a teraz najnowszy dziennik deweloperski pozwala nam jeszcze bardziej zagłębić się w ten świat.
Misją Podróżników jest podróż w czasie, aby uratować ludzi przed apokalipsą (o której przyczynie Blooper Team wciąż milczy). Zamiast żołnierzy wysłanych, by ją powstrzymać, Podróżnicy przypominają raczej nurków – a projekt postaci odzwierciedla to dzięki oldschoolowemu wyglądowi skafandra nurkowego.
Zwiastun pokazuje potwory o ludzkim wyglądzie, a twórcy gry, Wojciech Piejko i Jacek Zięba, sugerują, że mogą to być właśnie one – ludzie, którzy nie przetrwali katastrofy bez szwanku. Do dyspozycji graczy jest mnóstwo różnorodnej broni i, jak żartobliwie potwierdza zespół, mnóstwo drabin, po których mogą się wspinać.

Piejko i Zięba twierdzą, że nowy tytuł to hołd dla klasycznych filmów o horrorach i próba uchwycenia niepewności i grozy, które charakteryzują „The Thing”. Sądząc po krótkim fragmencie rozgrywki, który widzieliśmy w zwiastunie, twórcy z pewnością trafili w sedno.
Cronos: The New Dawn ukaże się w 2025 roku na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Bloober Team jest znane z innych znanych gier grozy, takich jak The Medium , Observer i remake Silent Hill 2. Jeśli jesteś fanem gier grozy lub poprzednich tytułów tego studia, to jest to gra, którą powinieneś sprawdzić.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.