The Sinking City 2: Moje największe zaskoczenie w tym roku, które zaspokaja moją pasję do Resident Evil
Najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć
- Sinking City 2 oferuje niezależną historię i nie wymaga grania w pierwszą część, dzięki czemu śledztwo jest opcjonalne, co wzbogaca rozgrywkę w gatunku survival horror.
- Gra charakteryzuje się systemem walki przypominającym ten z Resident Evil, z ograniczoną ilością amunicji i czterema poziomami trudności, wymagającymi odpowiedniego zarządzania zasobami.
- Gra jest prawdziwym osiągnięciem studia Frogwares, które tworzyło ją w trudnych, wojennych warunkach, oferując angażującą emocjonalnie opowieść opartą na liniowej fabule.
Zawsze miałem szczególną słabość do gier survivalowych i horrorów. Niezależnie od tego, czy przemierzam przerażające korytarze Resident Evil, gubię się w psychologicznym koszmarze Silent Hill, czy próbuję rozwikłać nadprzyrodzone tajemnice Alana Wake'a, horrory zawsze należały do moich ulubionych. Dlatego kiedy nadarzyła się okazja, by zagrać w The Sinking City 2, od razu zaintrygowała mnie gra, która zdawała się łączyć elementy wszystkich trzech. I, jak można sobie wyobrazić, fan horrorów we mnie jest zachwycony.

Stworzona przez ukraińskie studio Frogwares, gra The Sinking City 2 to kontynuacja gry The Sinking City z 2019 roku, ale tym razem skupia się bardziej na survivalu i horrorze. Akcja gry rozgrywa się w zatopionej, światowej klasy wersji Arkham z lat 20. XX wieku. Wcielamy się w enigmatycznego poszukiwacza przygód Calvina Rafferty'ego, który musi zmierzyć się z potwornymi stworzeniami z powieści Lovecrafta, badając jednocześnie tajemnicze, nadprzyrodzone zagrożenie. W przeciwieństwie do poprzedniczki, która kładła nacisk na śledztwo, ta kontynuacja stawia walkę, eksplorację , zarządzanie zasobami i grozę w centrum rozgrywki.
Frogwares stworzyło również sequel na silniku Unreal Engine 5, traktując to jako okazję do odświeżenia serii i wyjścia poza jej tradycyjne korzenie w grach przygodowych z elementami policyjnymi . Spędziłem z grą już kilka godzin i szczerze mówiąc, jestem już wciągnięty. Oto moje przemyślenia na temat The Sinking City 2.
The Sinking City 2: Plac zabaw dla fanów horrorów w pełnym tego słowa znaczeniu

Szczerze mówiąc, nie grałem w pierwszą część The Sinking City, ale po przeprowadzeniu małego researchu doszedłem do wniosku, że granie w oryginalną wersję nie jest konieczne, aby cieszyć się sequelem, ponieważ The Sinking City 2 opowiada zamkniętą historię.
Należy zauważyć, że Frogwares celowo uczyniło śledztwo opcjonalnym, pozwalając mu wspierać doświadczenie przetrwania i grozy, zamiast je utrudniać.
To oznaczało, że rozpocząłem grę, nie mając pojęcia, czego się spodziewać, ale dzięki temu doświadczenie było jeszcze bardziej ekscytujące. Początkowe minuty The Sinking City 2 skupiają się na przedstawieniu fabuły, a Calvin Rafferty siedzi przy łóżku Faye Bennett po tym, jak rytuał, który odprawili, poszedł fatalnie. Faye pozostaje w tajemniczym, przypominającym śpiączkę stanie, a Calvin jest zdeterminowany, by znaleźć sposób na jej przywrócenie.
Od tego momentu mechanika survivalu i horroru gry szybko się wprowadza, gdy rozpoczynasz swoją pierwszą misję, aby zdobyć kluczowy przedmiot, a po drodze czeka cię eksploracja, poszukiwanie zasobów i rozwiązywanie zagadek. Jednak mając za sobą sporą liczbę gier survival horror, takich jak Resident Evil, wyzwania w The Sinking City 2 okazały się stosunkowo łatwe.
Gra jednak rekompensuje te niedogodności systemem walki, zwłaszcza podczas pierwszego spotkania ze Slitherem, jednym z odrażających stworzeń w grze.
W grze najbardziej cenię sobie cztery poziomy trudności walki, dzięki czemu możesz wybrać poziom trudności, jaki chcesz osiągnąć, mierząc się z przeciwnikami i bossami.

Warto zauważyć, że Frogwares celowo uczyniło śledztwo opcjonalnym, aby wzbogacić wrażenia z gry survival horror, a nie je utrudnić. Z tego powodu walka jest głównym celem, bardzo podobnym do gier Resident Evil , zwłaszcza jeśli chodzi o ograniczoną amunicję.
Będziesz musiał przeszukiwać szuflady i pomieszczenia w poszukiwaniu zapasów, a wyznaczone bezpieczne pomieszczenia zapewnią miejsce do przechowywania przedmiotów i zapisywania postępów. Musisz oszczędzać amunicję, celować w słabe punkty wrogów i decydować, czy w ogóle warto walczyć. Pamiętaj, że mechanika strzelania może czasami wydawać się nieco chaotyczna, zwłaszcza gdy próbujesz jednocześnie unikać ciosów.
Jednak ten brak płynności rozgrywki dodaje grze pewnego uroku. Przemierzamy zrujnowane miasto pełne żywych trupów, które nękają nadprzyrodzone robaki, a biorąc pod uwagę, że protagonista nie ma żadnych realnych umiejętności bojowych, desperacko próbując uratować ukochaną, ta wada staje się w pewnym sensie zrozumiała.
Pewną frustrację budzi sztywna animacja w szczególnie ważnych scenach filmowych, a także fakt, że niektóre lokacje mogą wyglądać bardzo podobnie, ponieważ gra czasami wykorzystuje te same zasoby i tekstury.
Pomimo pewnych niedociągnięć technicznych, The Sinking City 2 nie zawodzi pod względem wizualnym. Zatopione miasto jest ciemne, przytłaczające i przekonująco opustoszałe, a mgła, deszcz, woda i stonowana paleta barw potęgują nieustanne poczucie niepokoju. Nawet miejsca takie jak zatopiony Uniwersytet Miscatonic, zrujnowany szpital i targ rybny wyglądają jak prawdziwe miejsca, które istniały przed zatonięciem miasta.
Wady są oczywiste, ale ogólna atmosfera i kierownictwo techniczne są naprawdę dobre i za to grze należą się duże brawa.
Sinking City 2 może nie jest grą idealnie dopracowaną, ale kryje w sobie coś wyjątkowego, co warto odkryć.

Aby ożywić świat Lovecrafta, fabuła musi być na tyle wciągająca, by wzbudzić zainteresowanie postaciami i motywami protagonisty. The Sinking City 2 oferuje niezwykle angażującą narrację, a dążenie Calvina do uratowania Faye nadaje grze wyjątkowo emocjonalny charakter.
Retrospekcje dodają tak potrzebnego ciepła tej w innym wypadku mrocznej i brutalnej historii, a szczególnie zabawne wydało mi się to, że główny bohater czerpie tak wiele energii z Indiany Jonesa.
Zamiast oddawać się misji w otwartym świecie, ta kontynuacja oferuje bardziej spójną, liniową historię, rozgrywającą się w różnych lokacjach Arkham. Po drodze czeka mnóstwo dziwacznych zwrotów akcji, mrocznych odkryć i coraz dziwniejszych sytuacji, które sprawiły, że z niecierpliwością czekałem na dalszy ciąg.
Co więcej, dzięki retrospekcjom i interakcjom, dostrzegamy przebłyski ich relacji, gdzie ich romans okazuje się zaskakująco skuteczny. Na początku pojawia się retrospekcja, gdy Calvin wchodzi do biblioteki w poszukiwaniu czegoś, zastaje Faye pochłoniętą tajemniczymi badaniami i dochodzi między nimi do krótkiego, zalotnego spotkania.
Kiedy retrospekcja się kończy, nagle wracamy do tego samego miejsca, ale tym razem Faye zniknęła, a my pogrążamy się w ciemności. Te retrospekcje dodają tak potrzebnego ciepła do tej skądinąd mrocznej i brutalnej historii, a szczególnie zabawne wydało mi się to, że protagonista czerpie tak wiele energii z Indiany Jonesa.

Trudno też mówić o The Sinking City 2 bez wspomnienia o tym, przez co Frogwares musiało przejść, aby ukończyć grę. Ukraińskie studio znajdowało się w fazie przedprodukcyjnej, gdy w 2022 roku rozpoczęła się pełnoskalowa inwazja rosyjska, która wymusiła wstrzymanie prac. Zespół ostatecznie wznowił pracę, zmagając się z przerwami w dostawie prądu, nalotami i wezwaniami deweloperów do służby. To sprawia, że The Sinking City 2 w końcu trafiło w ręce graczy, co jest prawdziwym osiągnięciem, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że jest to pierwszy prawdziwy krok Frogwares w gatunku survival horror, doświadczenie, które podkreśla wagę poszczególnych gier.
Nie chodzi tylko o ukończenie głównego wątku fabularnego i przejście dalej. The Sinking City 2 oferuje nowy tryb Gry Plus z odblokowywanymi dodatkami, takimi jak nieograniczona amunicja, grafiki koncepcyjne i kostiumy. Arkham City jest pełne sekretów i historii czekających na odkrycie. Po zaledwie kilku godzinach stało się jasne, że nie doświadczyłem wszystkiego, co gra ma do zaoferowania , ale to prawdopodobnie najbardziej mnie zaskoczyło. Rozpocząłem przygodę z The Sinking City 2, spodziewając się kolejnej gry grozy, ale zamiast tego szczerze nie mogłem się doczekać, jakie horrory czekają na mnie za rogiem.
Gra The Sinking City 2 jest dostępna na PC, PS5 i Xbox Series X|S.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.