Najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć
- Moneco oferuje transgraniczne rozwiązanie bankowości cyfrowej dla Afrykańczyków francuskojęzycznych, umożliwiając im dostęp do europejskich i amerykańskich kont IBAN, portfeli USDC, kart Visa i przelewów do ponad 150 krajów.
- Moneco umożliwia użytkownikom otwieranie kont i uzyskiwanie dostępu do globalnych usług finansowych przy użyciu wyłącznie paszportu lub dowodu osobistego, co jest zgodne z rzeczywistością lokalnego rynku, na którym brakuje oficjalnych dokumentów.
- Moneco wygenerowało roczny przychód w wysokości 430 000 USD w niecałe trzy miesiące, a ponad 2,500 aktywnych użytkowników przetwarzało ponad 1,200 USD miesięcznie, co potwierdza duże zapotrzebowanie na rynku.
Prawie 400 milionów mieszkańców francuskojęzycznej Afryki pozostaje wykluczonych z tradycyjnych usług bankowych z powodu ograniczeń dotyczących kart lokalnych, zaporowych kosztów lub całkowitego zakazu przelewów międzynarodowych oraz ciągłej ekspozycji na dewaluację walut. Mimo to region ten jest młody, dobrze zorientowany cyfrowo i dynamicznie się rozwija, co czyni go jednym z największych niewykorzystanych rynków innowacji finansowych na świecie.

Moneco wykorzystuje tę szansę, tworząc transgraniczny neobank, udostępniając globalne usługi finansowe na wyciągnięcie ręki. Wystarczy paszport lub dowód osobisty, aby uzyskać dostęp do europejskich kont IBAN, kont w USA lub portfeli USDC, a także kart Visa i przelewów pieniężnych w ponad 150 krajach. Firma, wspierana przez Y Combinator, Stanford, Ajim Capital i Digital Africa, dynamicznie się rozwija, aby sprostać potrzebom jednej z najdynamiczniejszych społeczności na świecie.
Spotkaliśmy się z Bilalem Dahlabem, współzałożycielem i dyrektorem generalnym Moneco , aby dowiedzieć się więcej o misji firmy, jej postępach i wizji dotyczącej budowania infrastruktury finansowej francuskojęzycznej Afryki.
1. Co zainspirowało Cię do stworzenia Moneco i w jaki sposób Twoja osobista i zawodowa podróż skłoniła Cię do skupienia się na francuskojęzycznej Afryce?
Urodziłem się i wychowałem w Szwajcarii, ale mój ojciec pochodzi z Algierii, więc zawsze miałem osobiste powiązania z tym regionem. Zawodowo rozpocząłem karierę w bankowości prywatnej w Szwajcarii, gdzie na własne oczy zobaczyłem, jak wygląda prawdziwa doskonałość w usługach finansowych. Później, pracując jako konsultant w BCG w Afryce, zdobyłem doświadczenie na rynku i jego wyzwaniach. Najbardziej uderzyło mnie to, jak oderwanie od międzynarodowych finansów w zglobalizowanym świecie stawia ludzi w niekorzystnej sytuacji. Lokalne banki po prostu nie są w stanie zaoferować usług, które pozwoliłyby ludziom w pełni uczestniczyć w globalnej gospodarce i wtedy zdałem sobie sprawę, że istnieje szansa na zbudowanie czegoś znaczącego.
2. Jakie największe wyzwania stoją przed mieszkańcami francuskojęzycznej Afryki w kontekście tradycyjnych usług bankowych i w jaki inny sposób Moneco podchodzi do tych wyzwań?
Tradycyjne banki w regionie nie są ani w pełni cyfrowe, ani inkluzywne. Zazwyczaj obsługują jedynie wyższe szczeble rynku i nie oferują rozwiązań transgranicznych. Moneco zostało założone z myślą o całkowitym ich przeciwieństwie. Chociaż nasze usługi można oferować po niższych kosztach, to co naprawdę ważne, to fakt, że jesteśmy stworzeni z myślą o inkluzywności i łatwym dostępie do usług transgranicznych.
3. Moneco umożliwia użytkownikom otwieranie kont i dostęp do usług za pomocą paszportu lub dowodu osobistego. Dlaczego prostota była priorytetem przy projektowaniu produktu?
Dostęp do internetu i smartfonów w Afryce dynamicznie rośnie, a populacja jest bardzo młoda; około 75% ma mniej niż 35 lat. Ludzie wciąż jednak przyzwyczajeni są do nieformalnych systemów, a niewielu dysponuje obszerną dokumentacją. Dlatego uproszczenie systemu było dla nas tak kluczowe: użytkownicy powinni móc założyć konto, mając jedynie paszport lub dowód osobisty. Oczywiście wyzwaniem staje się wówczas zapewnienie solidnych mechanizmów kontroli przed oszustwami, ale prostota musiała być priorytetem, aby dostosować się do realiów rynkowych.
4. Wygenerowałeś już 430 3 dolarów rocznego przychodu w niecałe trzy miesiące, przy intensywnym i częstym użytkowaniu. Co te liczby mówią o popycie na rynku?
W niecałe trzy miesiące dotarliśmy do ponad 2,500 aktywnych użytkowników, a każdy z nich przetwarzał średnio ponad 1,200 dolarów miesięcznie . Co ciekawe, nasze ceny są wyższe niż w przypadku Wise czy Revolut, a klienci nadal chętnie korzystają z naszych usług, po prostu dlatego, że nie mają alternatywy. Dla nas jest to wyraźne potwierdzenie, że rynek, który obsługujemy, ma duże zapotrzebowanie na to, co oferujemy.
5. Od Y Combinator po Stanford i Ajim Capital, pozyskałeś wpływowych inwestorów. Jak ci inwestorzy pomogli Ci ukształtować dotychczasową karierę?
Wsparcie, jakie otrzymaliśmy od naszych inwestorów, było nieocenione. W Y Combinator mieliśmy okazję współpracować bezpośrednio z partnerami, takimi jak Dalton Caldwell i Tom Blomfield, którzy pomogli nam w podjęciu kluczowych decyzji strategicznych. Co więcej, sieć YC otworzyła nam drzwi do nawiązania kontaktów z założycielami, transakcji i wiedzy, które były niezbędne dla naszego rozwoju. Posiadanie tak silnych sponsorów zapewniło nam również znaczną wiarygodność zarówno w naszych działaniach rekrutacyjnych, jak i w pozyskiwaniu funduszy.
6. Co Cię czeka? Jakie osiągnięcia spodziewasz się osiągnąć w ciągu najbliższych 12–18 miesięcy?
Naszym celem jest osiągnięcie rentowności na początku przyszłego roku, dzięki naszemu rozwojowi i elastycznemu podejściu. Zamknięcie rundy zalążkowej to ważny kamień milowy. Oprócz finansowania, przygotowujemy się do wprowadzenia nowych usług, a nawet darmowej wersji naszego produktu, aby zachęcić do jego powszechnego stosowania.
7. Jakie wnioski na temat ekspansji na rynki wschodzące wyciągnąłeś do tej pory i chciałbyś się nimi podzielić z innymi przedsiębiorcami?
Jedną z najważniejszych lekcji jest to, że marketing szeptany jest niezwykle skuteczny na tych rynkach, oferując znacznie niższy koszt pozyskania klientów i niemal natychmiastowy zwrot z inwestycji. Możliwości są ogromne, ponieważ rynki są ogromne, a potrzeby niezaspokojone. Jednocześnie ekspansja wiąże się z wyzwaniami: brak formalnych regulacji utrudnia kontrolę, a świadomość rynku wciąż jest duża do zdobycia. Ambitni przedsiębiorcy mogą zgłębiać pomysły na małe firmy , aby wykorzystać te możliwości.
8. Dlaczego, Twoim zdaniem, teraz jest najlepszy moment dla inwestorów, aby przyłączyć się do wzrostu Monako?
Początkowo nasi pierwsi inwestorzy pokładali wiarę w zespole i wizji. Dziś, dzięki znaczącemu wzrostowi i wymiernym wskaźnikom, odnotowujemy duży popyt. Pozyskujemy kapitał zalążkowy, aby wzmocnić naszą infrastrukturę i przyspieszyć wzrost. Na tym etapie ryzyko jest niższe niż wcześniej, ale cena wejścia pozostaje bardzo atrakcyjna, co sprawia, że to idealny moment, aby do nas dołączyć.
Rozważ tę możliwość.







