Recenzja Mario Kart World: Pierwsza duża premiera Nintendo na Switch 2 spełnia oczekiwania

DzTecnium – Nagroda Redakcji Tech: Uznanie Innowacyjności i Doskonałości Technicznej

DzTecnium – Tech przyznaje nagrodę DT Editors' Choice produktom i urządzeniom, które wyróżniają się w swojej kategorii, ucieleśniają innowacyjność i zapewniają wyjątkowe wrażenia użytkownika. Nagroda ta jest potwierdzeniem wysokiej jakości i wyjątkowego wzornictwa oraz stanowi wiarygodny punkt odniesienia dla konsumentów poszukujących najlepszych technologii dostępnych na rynku.

Produkty są kompleksowo oceniane przez dedykowany zespół redaktorów i ekspertów technicznych w DzTecnium – Tech, gdzie poddawane są rygorystycznym testom w rzeczywistych warunkach użytkowania. Kryteria oceny obejmują wydajność, łatwość obsługi, design, innowacyjne funkcje oraz stosunek jakości do ceny.

Otrzymanie nagrody DzTecnium-Tech Editors' Choice Award oznacza, że ​​produkt przekroczył oczekiwania redaktorów i zapewnił konsumentom wyjątkową wartość. Ta nagroda to coś więcej niż tylko uznanie marki; to dowód zaangażowania producenta w jakość i innowacyjność oraz dążenia do zapewnienia użytkownikom jak najlepszych wrażeń.

Nagroda DzTecnium-Tech Editors' Choice Award to mocne potwierdzenie dla konsumentów poszukujących niezawodnych i wydajnych produktów technologicznych. To znak rozpoznawczy, który wyróżnia produkty premium na tle konkurencji i pomaga konsumentom podejmować świadome decyzje zakupowe. Szukaj logo DzTecnium-Tech Editors' Choice podczas wyboru kolejnych gadżetów i produktów technologicznych.

„Mario Kart World” to powalająca gra, nawet jeśli bardzo stara się na taką wyglądać.

Zalety:

  1. Bezbłędny, zacięty wyścig
  2. Tryb Knockout Tour jest doskonały.
  3. Mnóstwo przedmiotów do odblokowania
  4. Świetna ścieżka dźwiękowa

Negatywy:

  1. Jazda między pasami ruchu bywa czasami nudna.
  2. Swobodne poruszanie się jest fajne, ale nie daje zbyt wielu emocji.

Jak sprawić, by gracze wracali do gry przez 10 lat? Wiele studiów zalegało w poszukiwaniach odpowiedzi na to pytanie, ale Nintendo jest zdeterminowane, by ją znaleźć i zdobyć główną nagrodę dzięki Mario Kart World.

Pierwsza duża, ekskluzywna gra na Nintendo Switch 2 wygląda tak, jakby została zaprojektowana, by wykorzystać dekadę sukcesu Mario Kart 8 Deluxe i w tunelu aerodynamicznym zdobyć pierwsze miejsce. Wszystko w niej zostało zaprojektowane tak, by utrzymać tę dynamikę jak najdłużej – od doskonałego, nowego trybu eliminacji po centrum kolekcjonowania w otwartym świecie. To pojazd opancerzony, wzmocniony warstwami stali, mającymi chronić silnik przed nieuniknionymi tropami, służący do długotrwałej rozgrywki, dopóki w Switch 2 nie skończy się paliwo.

Czy to wystarczy, by zdobyć złoty medal po 10 latach zmagań? Całkiem możliwe. Mario Kart World oferuje precyzyjne wyścigi, rozbudowane możliwości trybu wieloosobowego i mnóstwo przedmiotów do odblokowania, dzięki którym każda sesja jest satysfakcjonująca. Jednak dodatkowy element eksploracji, który dąży do wymuszenia długoterminowego sukcesu, przypomina, że ​​nawet kierowca z ogromną przewagą nad konkurencją wciąż nie jest bezpieczny przed przerażającą niebieską skorupą. Ten dodatek, choć godny uwagi, może być słabym punktem gry w jej dążeniu do utrzymania pozycji lidera na rynku gier wyścigowych przez długi czas.

Niezawodne wyścigi

Choć Mario Kart World dodaje do serii znaczące nowe elementy, Nintendo wiernie trzyma się formuły swojego poprzednika. I kto może ich winić? Osobiście, gdybym chciał pobić kolejny rekord, poszedłbym śladem Ghost Data z Mario Kart 8 Deluxe. World to wciąż gra wyścigowa z trzema przyciskami, która łączy swobodną zabawę z wysokim poziomem umiejętności. Chodzi o pędzenie po tematycznych trasach, opanowanie sztuki driftu i nawigowanie w chaosie zmieniających się elementów na każdym okrążeniu. Elementy te dodają grze strategicznego wymiaru, ponieważ gracze muszą starannie rozważyć, jak je wykorzystać, aby osiągnąć najlepsze rezultaty, czy to utrudniając grę przeciwnikom, czy zwiększając ich prędkość. Starannie wyważona równowaga między łatwością rozgrywki a głębią umiejętności sprawia, że ​​Mario Kart World jest atrakcyjny dla graczy na każdym poziomie zaawansowania, od początkujących szukających szybkiej i przyjemnej rozgrywki po profesjonalistów, którzy chcą opanować każdy aspekt gry, aby osiągnąć zwycięstwo.

Na tym polega karting i stała się barwną i skomplikowaną nauką.

Sekret sukcesu serii Mario Kart tkwi w tym, że zwycięstwo to nie tylko pokonanie przeciwników w wyścigu, ale także gra w zarządzanie kryzysowe. Zwycięzcy to ci, którzy potrafią zachować spokój, gdy pocisk i piorun uderzą jeden po drugim. Wiedzą, że jeśli zachowają spokój, zawsze znajdą drogę powrotną. Tylko osoby o słabej woli przeklęłyby niebieski pocisk i złożyły przysięgę niesprawiedliwemu bogu. World przenosi tę ideę na wyższy poziom, dając graczom szereg narzędzi, które pomogą im odzyskać impet i wrócić do rywalizacji.

Wśród wartych uwagi nowych trików znajdują się grindowanie i jazda po ścianach. Gokarty można teraz mocować do dekoracji poziomów, takich jak bariery drogowe, liny mostów wiszących i inne, co daje im szereg potencjalnych punktów doładowania, które można wykorzystać podczas wyścigów. Jazda po ścianach służy podobnemu celowi, pozwalając graczom ślizgać się po ścianach i odkrywać bardziej kreatywne ścieżki przez poziomy. W rezultacie nowe tory World oferują graczom mnóstwo możliwości, kładąc większy nacisk na śmiałe eksperymenty, aby powrócić do rywalizacji, niż na przestrzeganie zasad ruchu drogowego.

Ta zmiana wprowadza nową technikę: ładowany skok. Przytrzymując przycisk driftu bez dotykania joysticka, gracze mogą naładować skok i puścić go, aby wyskoczyć w powietrze. Pozwoli im to wjechać na ścianę, dotrzeć do niedostępnych w inny sposób szyn, a nawet unikać nadlatujących obiektów w odpowiednim momencie. To sprytny pomysł, który przyda się graczom o wysokich umiejętnościach, którzy chcą stać się bardziej konkurencyjni, ale jego wdrożenie jest nieco kłopotliwe dla okazjonalnych graczy. Często zdarzało mi się przypadkowo włączać tryb driftu, gdy miałem zamiar skoczyć, ponieważ oba są przypisane do tego samego przycisku. Przy tak wielu nieużywanych przyciskach nawet na jednym Joy-Conie, dublowanie dwóch głównych przycisków wydaje się nieco dziwne.

Ta skarga zmienia się w drobny zarzut, im więcej się ścigasz, co tylko wzmacnia siłę serii. Nawet bez angażowania się w tę umiejętność, World od razu dostarcza mnóstwo frajdy za każdym razem, gdy sięgam po Switcha 2. Nadal czuję dreszczyk emocji za każdym razem, gdy trafiam kogoś kulą ognia lub skręcam tak szeroko, że inicjuję trzecią fazę driftu. Nawet najdrobniejsze momenty wydają się zwycięstwami, które mogą osiągnąć gracze w każdym wieku. Funkcje takie jak inteligentne sterowanie i nowy przycisk przewijania dają graczom okazjonalnym większą elastyczność w tworzeniu i ulepszaniu tych momentów. To karting i stał się flagą.

Tryb eliminacji na żywo: wyjątkowe wrażenia z wyścigów

W tej obszernej odsłonie powracają wszystkie klasyczne tryby z poprzednich odsłon serii. Grand Prix pozostaje rdzeniem rozgrywki, a cztero-wyścigowe wyścigi wyzwań idealnie nadają się do rozgrywek wieloosobowych. Tryby rywalizacji, takie jak Balloon Battle Plus, zapewniają urozmaicenie dla graczy lubiących bardziej zaciętą rywalizację, choć na początku są one ograniczone do zaledwie ośmiu torów. Bardziej doświadczeni gracze mogą bić rekordy w próbach czasowych i udostępniać swoje wyniki online. To już samo w sobie stanowi kompletny pakiet dla tego gatunku.

Jednak gwiazdą tej wersji jest zupełnie nowy tryb Knockout Tour. Tryb ten podnosi atrakcyjność gry. Battle Royale W Mario Kart nowością jest wyścig dla 24 graczy, który odbywa się na sześciu mapach w jednym, ciągłym wyścigu. Najwolniejsi gracze odpadają na końcu każdego toru, a ostatnie okrążenie jest ograniczone do zaledwie czterech graczy. To niezwykle ekscytujący dodatek, który sprawia, że ​​każda chwila nabiera znaczenia. Zepchnięcie na ostatnie miejsce przez Bullet Billa i nagła konieczność powrotu w niecałą minutę, aby kontynuować, daje nową dawkę adrenaliny. Chociaż Grand Prix zawsze było flagowym trybem Mario Kart, ten wygląda na to, że ma szansę sięgnąć po koronę.

Wersja Rainbow Road w Mario Kart World to arcydzieło…

Wynika to głównie z rozgrywki i mapy otwartego świata, na której się opiera, ale dostrzegam jedną wadę w projekcie World. Gra zawiera 32 nowe tory, które są dość zróżnicowane. Nie chodzi o to, że jedne są świetne, a inne nie; ten podział często występuje w obrębie tej samej mapy. Ponieważ każdy tor znajduje się w połączonym świecie, który łączy je wszystkie, często mają wbudowane przejścia między elementami otoczenia. Oznacza to, że czasami muszę spędzić całe okrążenie na nudnej, prostej autostradzie, aby dotrzeć do konkretnego poziomu tematycznego, który naprawdę chcę zobaczyć.

Weźmy na przykład DK Spaceport. Nowy poziom to perełka pakietu, który przenosi graczy na krętą konstrukcję otaczającą zadokowany statek kosmiczny. Trasa jest usiana przeszkodami nawiązującymi do oryginalnego Donkey Konga, w tym mechaniczną małpą, która miota beczkami przez jedną z prostych. W trybie Grand Prix poprzedzony jest on dwuokrążeniowym przejazdem po nieoznakowanych autostradach, które przenoszą graczy z poziomu o tematyce kanionu, który go poprzedza, na bardziej banalną autostradę prowadzącą do toru. To sprawia, że ​​większość tras jest obciążona dodatkowymi elementami, przez co niektóre wydają się mniej zapadające w pamięć niż w rzeczywistości (warto zauważyć, że Time Trials całkowicie pomija te interludia, co sugeruje, że Nintendo uważa je za zbędne dodatki).

Szkoda, biorąc pod uwagę, że po pierwszym okrążeniu czeka tu mnóstwo doskonałych tras. W Boo Cinema gracze przenoszą się do nawiedzonego kina zamiast do typowego domu duchów Mario. W Dino Dino Jungle roi się od potężnych dinozaurów o długich szyjach i kolcach, na których można się ścigać. Wersja „World” Rainbow Road to również arcydzieło, wykorzystując zwiększoną moc Switcha 2, by przekształcić klasyczny tor w międzygalaktyczny krajobraz pełen spadających gwiazd i lśniących kryształów. Każdy tor jest misternie zaprojektowany i pomalowany w żywe kolory, które wyróżniają go od pozostałych. Dotarcie do tego zajmuje trochę czasu.

Ta decyzja projektowa ma sens, jeśli weźmiemy pod uwagę, że akcja „Mario Kart World” rozgrywa się wokół trasy Knockout Tour. Dodatkowe kilometry wydają się bardziej naturalne podczas wyścigów po mapie bez ładowania między wyścigami. Podczas takich turniejów łatwiej docenić, jak logicznie wszystko jest zbudowane. Jeśli przechodzę z zaśnieżonego toru na trawiaste pole, widzę, jak śnieg zaczyna topnieć na poboczu, gdy trawa przejmuje kontrolę. Ta dbałość o szczegóły sprawia, że ​​miejsca takie jak Moo Moo Meadows wpisują się w kontekst, pozwalając graczom zobaczyć rampy, których potrzebują, ukryte tuż przy rzece. Takie momenty sprawiają, że po raz pierwszy w historii wyścigi Mario odbywają się w rzeczywistych miejscach. To sprawia, że ​​gra oferuje niezrównane wrażenia wyścigowe, kładąc nacisk na eksplorację i przygodę w rozległym świecie Mario Kart.

Swobodne wędrowanie, na zawsze

Nintendo rozwija tę ideę jeszcze bardziej, wprowadzając najbardziej ambitną funkcję w tym pakiecie: swobodne poruszanie się. W dowolnym momencie, będąc w menu głównym, mogę nacisnąć przycisk plus (+), aby wejść do pełnego, otwartego świata. Otrzymuję nieograniczony dostęp nie tylko do torów, ale także do przestrzeni pomiędzy nimi, które – jak sobie wyobrażamy – istnieją tylko w grach Mario Kart. To genialna sztuczka magiczna, którą wypróbowuję po raz pierwszy, i która naprawdę pozwala mi docenić ilość szczegółów, jakie Nintendo wkłada w przestrzenie, które ledwo dostrzegam podczas wyścigów. Najlepiej widać to w Crown City, miejskim torze wyścigowym Grand Prix, który w swobodnym poruszaniu się okazuje się niezwykle szczegółowym miastem. Można spędzić godziny, jeżdżąc po jego krętych ulicach, podziwiając rozproszone reklamy marek odzieżowych Birdo lub oddziały Koop gromadzące się w parku wokół food trucków.

To również imponujący wizualny pokaz możliwości technicznych Nintendo Switch 2. Niesamowite, że mogę przejechać z jednego końca mapy na drugi w 10 minut bez ładowania, a wszystko to podczas jazdy po w pełni funkcjonalnych torach wyścigowych. Widzę przerwy, gdy szybuję wysoko w powietrzu i dostrzegam pojawiające się pode mną elementy świetlne, ale to nie umniejsza tego, jak wiele mogę zobaczyć, patrząc na świat pełen jaskrawych kolorów, zmieniających się stworzeń i pojazdów pędzących autostradą.

Doświadczenie swobodnego poruszania się, poza czystym artystycznym zachwytem, ​​jest skromne. Istnieją trzy główne przedmioty kolekcjonerskie rozrzucone po całym świecie w dużych ilościach. Każdy tor ma zestaw plansz ze znakami zapytania, po których można się poruszać, w świecie ukryte są trudno dostępne Peach Coins, a do wykonania są setki wyzwań wyścigowych, które można znaleźć w P-Switchach. Te ostatnie stanowią większość tego, co gracze robią grając solo, z małymi wyzwaniami, które zazwyczaj sprowadzają się do osiągnięcia jakiejś linii mety lub zebrania ośmiu Blue Coins. Chociaż są one idealną rozrywką dla poszukiwaczy skarbów, nagroda za zdobycie tych przedmiotów kolekcjonerskich jest rozczarowująca. Każdy z nich przyznaje małą naklejkę, z których jedną można przypisać do profilu gracza na raz. To dużo wysiłku i czasu spędzonego na zbieraniu czegoś, czego prawie w ogóle nie widzę. Swobodne poruszanie się jest mniej więcej jak The Legend of Zelda: Breath of the Wild Jeśli usuniesz z jej świata wszystko oprócz wyzwań Koroka.

Nintendo chce, aby Mario Kart World było grą, którą będzie można cieszyć się przez następne 10 lat, ale wydaje się, że zrobiono to trochę na szybko.

Właściwie ta decyzja wydaje się nieco dziwna, zwłaszcza że tryb World jest pełen innych cennych przedmiotów do odblokowania. Zdobywanie pucharów Grand Prix zapewnia mi nowe postacie, a mnóstwo gokartów można zdobyć z czasem, zbierając wystarczającą liczbę monet we wszystkich trybach. Dodatkowo, jest mnóstwo skórek postaci do odblokowania (jak uroczy mały Koopa w jego malutkim stroju marynarza), ale można je zdobyć tylko zbierając torby z jedzeniem z całego świata. Było wiele sposobów, aby uczynić zbieranie niezbędnych przedmiotów w trybie World bardziej zabawnym, ale najlepsze nagrody są ograniczone do obszarów swobodnego poruszania się. Szczególnie godne ubolewania jest to, że World zrezygnował z funkcji personalizacji gokartów z Mario Kart 8, ponieważ ukryte części byłyby świetnymi przedmiotami kolekcjonerskimi.

Długo grałem w trybie swobodnej rozgrywki, próbując zrozumieć jego dokładny cel. Co dziwne, nie jest on prezentowany jako tryb podstawowy, obok trybów takich jak Grand Prix, w menu opcji dla jednego gracza. Zamiast tego, zachęta do wejścia w niego znajduje się w dolnym rogu ekranu, jakby sygnalizując wejście do galerii sztuki w menu dodatków. Nie jest to traktowane jako główny argument sprzedażowy, ale najwyraźniej ma nim być. W końcu to ważny element oferty Worlda za 80 dolarów. Duży świat uzasadnia wyższą cenę, prawda?

Wszystko zaczyna nabierać dla mnie sensu, gdy przypominam sobie długotrwały sukces Mario Kart 8, coś, co World of Warcraft pragnie naśladować, nie pozostawiając tego przypadkowi. Tryb swobodnej eksploracji, podobnie jak wiele innych funkcji, został zaprojektowany tak, aby stworzyć iluzję nieskończonej zawartości do odkrycia. Na przykład, zauważ, że mapa otwartego świata nigdy nie określa lokalizacji żadnego przedmiotu kolekcjonerskiego, ani nawet nie sugeruje, ile ich jest. Dla graczy wydaje się nieskończona. A jeśli uda ci się znaleźć ich ponad 300, możesz nadal być przekonany, że jest jeszcze kilka, które po prostu przegapiłeś. To samo dotyczy ogromnej listy postaci w World of Warcraft, która konsekwentnie oferuje pozornie nieskończoną gamę drugorzędnych postaci Mario i alternatywnych kostiumów dla głównej obsady (a fakt, że większość najprzyjemniejszych kierowców nie otrzymuje bonusowych kostiumów, jest wstydem, ponieważ uważam, że korzystanie z nich w wyścigach jest frustrujące, ponieważ torby z jedzeniem nic im nie dają).

Nintendo chciałoby, żeby ta gra dawała poczucie, że można się nią cieszyć przez 10 lat, ale wydaje się trochę pospieszna. Wciąż pamiętam, jak grałem w Mario Kart 8 przez dziesiątki godzin na Wii U bez potrzeby tych wszystkich dodatków. Wyścigi były na tyle ekscytujące, że sięgnąłem po tryby takie jak Próby Czasu, pokonując dane duchów na każdym poziomie. Jeśli dasz graczom naprawdę świetną, przyjemną grę, zawsze znajdą mnóstwo sposobów na spędzenie w niej czasu. Pomyśl, jak długo Super Smash Bros. Melee było podstawą trybu wieloosobowego z zaledwie kilkoma postaciami, etapami i trybami Ultimate. W trybie swobodnej rozgrywki wbudowana jest pewna niepotrzebna niepewność, co wskazuje na szerszy błąd w dzisiejszym dążeniu do stworzenia hitu, który trzyma graczy w grze i zmusza ich do płacenia za nią tak długo, jak to możliwe: zbyt duży nacisk kładzie się na wypełniacze, a nie na treść.

To jest definitywny sposób interpretacji trybu swobodnej jazdy, ale im więcej gram, tym bardziej skłaniam się ku bardziej wyrozumiałej perspektywie. Swobodna eksploracja zapewnia cudownie relaksujące doświadczenie, którym najlepiej delektować się w małych, ciekawych momentach między wyścigami. Nie sądzę, żeby Nintendo zamierzało traktować graczy jak grę z otwartym światem Ubisoftu – listę rzeczy do zrobienia. To po prostu miejsce, w którym można przez chwilę cieszyć się jazdą, słuchając rytmicznej ścieżki dźwiękowej z World of Mario Remixes, która przekształca pokolenia wspaniałej muzyki z gier w płynny jazz. Przełączniki P-Switch nie są ułożone w taki sposób, aby moje oczy kompulsywnie prowadziły mnie do następnego przełącznika P-Switch. Zamiast tego jadę przez kilka minut, słucham motywu przewodniego Delfino Plaza, zdobywam nowe naklejki, a następnie wracam na tor wyścigowy.

Tak właśnie widzę Mario Kart World w moim życiu za osiem czy dziewięć lat. Nie będzie to gra, która pochłonie cały mój czas i uwagę. Będzie jak załadowanie rundy pasjansa na telefonie: niezawodna wygoda. To niezaprzeczalny urok Mario Kart. Nie ma znaczenia, czy loguję się co tydzień, żeby znaleźć nowego P-Switcha, czy dwa razy w roku, żeby sprawdzić najnowszą rundę torów DLC. Dopóki silnik odpala za każdym razem, gdy przekręcam przełączniki, i tak będę wytaczał gokarta z garażu na szybką przejażdżkę.

Mario Kart World przetestowano na Nintendo Switch 2.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.