Recenzja Dune: Awakening: MMO tak głębokie i szczegółowe jak oryginalna gra Dune Legacy

Zalety:

  1. Niesamowicie dokładne odwzorowanie wszechświata DiunyW tej edycji wiernie odtworzono bogatą historię i wiedzę uniwersum Diuny, dzięki czemu fani serii mogą cieszyć się wciągającym doświadczeniem.
  2. Unikalne i innowacyjne systemy przetrwania: Wprowadza nowe i ekscytujące mechanizmy przetrwania, które dodają rozgrywce strategicznej głębi, wymagając jednocześnie starannego planowania i zarządzania zasobami.
  3. Cele ciągłe motywują do postępu.:Gra stale stawia przed graczem szereg celów i wyzwań, które angażują go i zachęcają do eksploracji oraz rozwijania strategii.

Negatywy:

  • Słaby i niezadowalający system walkiSystemowi walki brakuje głębi i różnorodności, przez co jest mniej angażujący w porównaniu do innych aspektów gry.
  • Długi i nudny etap edukacyjnyFaza instruktażowa może być zbyt długa i mało ekscytująca, co może zniechęcić nowych graczy, zanim w pełni zanurzą się w grze.
  • Aby w pełni cieszyć się tą rozrywką, trzeba poświęcić sporo czasu.Gra wymaga sporo czasu, aby zrozumieć jej skomplikowane mechanizmy i w pełni cieszyć się bogatym doświadczeniem, co może nie być odpowiednie dla graczy z ograniczonym czasem.

Dlaczego warto zaufać DzTecnium – Tech? Mamy 20-letnie doświadczenie w testowaniu, recenzowaniu i ocenianiu produktów, usług i aplikacji, aby pomóc Ci podjąć świadomą decyzję zakupową.

Pierwsza lekcja, której się nauczyłem w Wydma: Przebudzenie Chodzi o to, że nie mogę lekceważyć planety Arrakis.

Wciąż poznawałem pustynne obyczaje, gdy próbowałem przemierzyć rozległą, otwartą przestrzeń piasku w kierunku kolejnego celu misji. Nie byłem nawet w połowie wydm, gdy termometr był już w połowie pełny, grożąc udarem cieplnym, a poziom nawodnienia spadł do zera. Nie zdążyłem zauważyć, kiedy fale wibracji u dołu ekranu zmieniły kolor na czerwony, a w moją stronę pędził robak piaskowy. Zmieniłem kurs na bliższą, skalistą urwisko i pobiegłem, ile sił w nogach, docierając do zbawienia na chwilę przed tym, jak paszcza robaka połknęłaby mnie w całości.

Miałem tylko chwilę wytchnienia, zanim rozpętała się burza pustynna, wysysając resztki sił, jakie mi pozostały po odwodnieniu. Takie jest życie na Arrakis.

Jako MMO, które stoi przed trudnym zadaniem zaadaptowania książki, której kiedyś nie dało się zaadaptować, Wydma: Przebudzenie Gra imponuje pełnym zaangażowaniem w świat i fabułę. Tego samego oczekuje również od graczy, i to właśnie tutaj może być wyzwaniem. Aby w pełni wykorzystać jej potencjał, trzeba będzie w pełni zaangażować się w pełną wyzwań podróż, doceniając sposób, w jaki gra wykorzystuje bogaty materiał źródłowy do stworzenia niemal całej fabuły i systemów. Ci, którzy nie poradzą sobie z trudnym procesem adaptacyjnym, mogą się zgubić w piasku. Zainspirowana światem Diuny, gra oferuje intensywne wrażenia w trybie wieloosobowym, wymagając od graczy szybkiej adaptacji do surowego środowiska Arrakis i opracowania strategii przetrwania. Sukces w Dune: Awakening zależy od dogłębnego zrozumienia złożonej fabuły i systemów gry.

Witamy na Arrakis

Pierwsze dwanaście lub dwadzieścia cztery godziny gry Wydma: Przebudzenie To powolny proces. Po stworzeniu postaci i wybraniu tła, które definiuje moją początkową klasę, gra rzuca się na mnie, by wbić stopy w piasek. Jako osoba z zaledwie pobieżną znajomością uniwersum Diuny, jakiekolwiek założenia fabularne, jakie gra próbowała przedstawić, były dla mnie całkowicie niezrozumiałe. Wyobrażam sobie, że każdy, kto zna terminologię, kulturę i politykę Diuny, doceniłby wierność oryginałowi w Przebudzeniu, ale dla osoby z zewnątrz niemal wszystko poza ogólnym obrazem było niezrozumiałe. Może to stanowić wyzwanie dla zwykłych fanów, którzy dopiero niedawno poznali serię za sprawą jej kinowych hitów.

Po przybyciu na Arrakis, długi samouczek wprowadził mnie w podstawy. Mechanika przetrwania to nie tylko tło, z którym wchodzisz w interakcje tu i tam. Stanowi ona sedno interakcji ze światem. Ryzyko udaru słonecznego oznacza, że ​​muszę wytyczać trasę, aby upewnić się, że po drodze napotkam kępy cienia, a pragnienie jest stałym zmartwieniem. Wielokrotnie widzieliśmy wersje tych mechanik, ale to, co jest wyjątkowe w Przebudzeniu, to robaki piaskowe. Próba przekroczenia jakiegokolwiek otwartego obszaru pustyni zaczyna przyciągać uwagę tych gigantycznych drapieżników. Połknięcie przez nie to nie tylko natychmiastowa śmierć; to także jedyny sposób na śmierć, co uniemożliwia odzyskanie utraconych zapasów.

Zamaskowana osoba klęcząca przed piaskowym robakiem w Przebudzeniu Diuny.

Proces poszukiwania wody i cienia oraz wyznaczania drogi między bezpiecznymi miejscami podczas przemierzania mapy, niczym gra w gigantyczną grę, w której podłoże jest lawą, sprawia, że ​​nawet podstawowa nawigacja jest interesująca. Jedyny problem polega na tym, że musiałem tak dużo podróżować tam i z powrotem przez obszar nauki, zanim skorzystałem z jakiegokolwiek innego środka transportu, że zaczęło to przypominać uciążliwy obowiązek.

Podobną strategię stosuję w górnictwie i rzemiośle, choć nie jest ona tak skuteczna. Materiały można zbierać z ziemi lub wydobywać z dużych złóż za pomocą narzędzia skanującego. Ponownie, Awakening nie chce rozpraszać mojej uwagi w trakcie tego procesu. Skanowanie skały lub kawałka metalu, który mogę wydobyć, podświetla krótką niebieską linię, którą muszę nakreślić moim narzędziem. Im dokładniej śledzę, tym więcej wydobywam z tego zasobu. To proste i nie spowalnia procesu, choć zastanawiam się, czy poczuję różnicę po 100 godzinach.

W grze Wydma: PrzebudzeniePrawdziwa zabawa leży w cierpliwości i wytrwałości.

System budowania bazy wydaje się sprzeczny z naturą rozgrywki. Zamiast stworzyć jedną, solidną bazę i poświęcić jej czas, by służyła jako dom, Dune: Awakening nieustannie zmusza gracza do porzucania poprzednich osad i zakładania nowych, gdy dociera do kolejnych obszarów. W końcu przestałem wprowadzać jakiekolwiek kreatywne lub osobiste akcenty do mojej bazy, wiedząc, że po kilku godzinach będę musiał zaczynać od nowa. Ten aspekt wymaga ponownego przemyślenia, aby poprawić wrażenia gracza.

System rzemiosła to główna ścieżka rozwoju poza umiejętnościami postaci, więc musisz wypełnić kieszenie wszystkimi tymi kamieniami i kawałkami metalu, a także zainwestować w jedną lub dwie bazy. Awakening opiera się na zasadzie opóźnionej gratyfikacji. Zamiast zdobywać łupy na końcu zadania lub lochu, często jestem nagradzany schematem. Ten schemat musi zostać odnaleziony, zanim będę mógł go wytworzyć i użyć, co może być procesem wieloetapowym w zależności od rodzaju materiałów lub narzędzi, których potrzebuję do jego wykonania. Jest tego dużo do zarządzania, a interfejs użytkownika szybko staje się nieporęczny, gdy katalog receptur i artefaktów się piętrzy, ale jest pewna przyjemność w przechodzeniu przez wszystkie kroki, aby wytworzyć nową broń lub pojazd. Zawsze jest coś na horyzoncie, co przykuje twoją uwagę i skłoni cię do podążania za tym. Ten system, choć złożony, dodaje grze strategicznej głębi.

Nie możesz oczekiwać dużych postępów w tej grze, jeśli grasz w nią non stop. Dune: Awakening chce zająć cały twój czas. Po wydostaniu się z obszaru treningowego, ujawniają się długoterminowe cele. Droga od kopania złomu i rudy miedzi z piasku, przez budowę piaskowych robotów do zbierania przypraw w strefie PvP, aż po dołączenie do głębokiego konfliktu politycznego między dwiema głównymi frakcjami (Atrydami i Harkonnenami), do którego muszą dołączyć wszystkie gildie i który ma konsekwencje dla całego świata gry, obiecuje wystarczająco dużo, aby zapewnić zajęcie nawet najbardziej zagorzałym graczom na miesiące. Te elementy, w połączeniu z wyzwaniami politycznymi i ekonomicznymi, sprawiają, że Dune: Awakening to bogate i satysfakcjonujące doświadczenie MMO na długie lata. Przygotuj się na zanurzenie w świecie Diuny jak nigdy dotąd.

Nie ma się czego bać

Chociaż otoczenie w Dune: Awakening wydaje się groźne, nie dotyczy to postaci niezależnych (NPC). Podczas mojej dłuższej rozgrywki natknąłem się na trzy główne typy wrogów: jednego walczącego wręcz i dwóch walczących na dystans. Te typy nie stanowią realnego zagrożenia strategicznego i stają się problemem tylko wtedy, gdy jestem na niskim poziomie lub gdy przewyższają mnie liczebnie i zaskoczą. Atakujący wręcz pędzą prosto na mnie, podczas gdy jednostki walczące na dystans stoją na otwartej przestrzeni, nie wykazując się instynktem samozachowawczym ani taktyką.

Cechą charakterystyczną Diuny jest system pancerza, który działa dokładnie tak samo jak w oryginalnym materiale źródłowym, całkowicie negując wszelkie pociski i szybkie ataki wręcz. Jedynym sposobem na zniwelowanie tego systemu jest powolny, przebijający pancerz atak nożem, dzięki czemu walka nie staje się nudna i bezmyślna. Poza tym strzelanie jest co najwyżej znośne, a walka wręcz wydaje się mdła i zawodna. Jeśli szukasz emocjonującej walki, tutaj jej nie znajdziesz. To główny powód, dla którego niechętnie przesiaduję w lochach lub zbieram broń i zbroje w końcowej fazie gry – ich zdobywanie i używanie nie jest ani przyjemne, ani przyjemne w porównaniu z innymi unikalnymi sposobami interakcji z Przebudzeniem.

Wojownik wykonujący kopnięcie z wyskoku w Dune Awakening

Aspekt MMO nie wydawał się konieczny, dopóki nie zbliżałem się do końca gry. Podczas naturalnego rozwoju nie napotkałem żadnych zadań ani lochów, które zainspirowałyby mnie do szukania pomocy u innych w mieście, a tym bardziej jej wymagały. Istnieją proste sposoby na tworzenie tymczasowych grup z innymi graczami wędrującymi po głównych miastach, aby wspólnie pokonywać małe lochy, zbierać przyprawy lub brać udział w bitwach PvP frakcji, ale gra nigdy nie zmusza do tego aż do końca gry. Uważam, że gra jest przyjemniejsza jako doświadczenie kooperacyjne z grupą znajomych niż cokolwiek innego. Istnieje wiele systemów, które pozwalają małym grupom dzielić się zasobami, współpracować przy budowie baz i pomagać sobie nawzajem w przetrwaniu i szybszym rozwoju, ale dopiero gdy w grę wchodzą gildie i rozbudowane mechanizmy polityczne, ogromny, współdzielony świat staje się wartościowy.

Oczywiście, PvP unika wszystkich problemów, z którymi spotkałem się w PvE, ale stwarza też własne problemy. Inni gracze są bardziej zdolni i nieprzewidywalni niż SI, a do tego mają dostęp do każdej broni i umiejętności, które posiadasz. Jednak podstawowe mechanizmy Awakening nie wydają się zaprojektowane z myślą o tym, jak kończy się walka między dwoma lub więcej graczami. Z uwagi na pancerz, przenośne przedmioty i opcje mobilności, czas potrzebny na zabicie przeciwnika bywa wyczerpujący. Moja pierwsza walka PvP była pojedynkiem jeden na jeden, który trwał ponad 15 minut, ponieważ żaden z nas nie był w stanie przełamać obrony przeciwnika i zadać mu wystarczających obrażeń, zanim ten zdąży się wycofać, naładować baterie i wrócić do walki. Ostatecznie po prostu pozwoliłem sobie przegrać, aby uciec od niekończącej się pętli.
Powolne tempo i surowy system przetrwania mogą okazać się poważną przeszkodą…

Duże starcia gracz kontra gracz (PvP) na głębokiej pustyni są o wiele bardziej angażujące niż mniejsze strefy PvP na mapie głównej. To tutaj znajdują się najlepsze łupy w grze, ale także najniebezpieczniejsze zagrożenia środowiskowe. Chaos licznych zagrożeń i konkretne cele, które zachęcają do agresji, nie pozwalają na tak długą walkę, jak starcia jeden na jednego. W Dune: Awakening musisz być przygotowany na stawienie czoła surowym wyzwaniom przetrwania w nieprzyjaznym środowisku.

Nie da się zaprzeczyć urokowi życia w świecie Diuny. Widok gigantycznego robaka piaskowego ryjącego w horyzoncie, gdy mknę przez wydmy na moim prowizorycznym motocyklu, zawsze budzi we mnie przerażenie i lęk. Jednak Dune: Awakening wymaga od graczy pełnego zaangażowania w świat gry, aby w pełni wykorzystać jego możliwości. Jeśli jesteś gotów poświęcić się temu długoterminowo i nie przeszkadza Ci podstawowy system walki, to może być Diuna Twoich marzeń. Dla innych powolne tempo i surowe systemy przetrwania mogą stanowić istotną przeszkodę w dotarciu do sedna rozgrywki. Zarządzanie zasobami, takimi jak woda i przyprawy, jest kluczowe dla przetrwania w tym surowym środowisku.

Dune: Awakening zostało przetestowane na PC. Grę znajdziesz na SteamOdkryj rozległy świat Diuny, weź udział w epickich bitwach PvP i odkryj sekrety głębokiej pustyni.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.