Wyciekły zdjęcia nowego Jeepa Compassa EV: Czy to niedrogi SUV, na który czekaliśmy?
Jeep szykuje się do zaprezentowania nowego Compassa lada dzień. Przed oficjalnym debiutem do sieci wyciekły zdjęcia nowego Jeepa Compassa, prezentujące kilka różnych wersji, w tym wersję całkowicie elektryczną (EV). Czy to ten niedrogi elektryczny SUV, na który czekaliśmy?

Przecieki na temat nowego Jeepa Compassa EV przed jego światową premierą
O jego pojawieniu się dowiedzieliśmy się wkrótce po tym, jak Jeep po raz pierwszy zapowiedział nową generację Compassa w październiku ubiegłego roku. W ramach strategii „Freedom of Choice” nowy SUV będzie dostępny w wersjach w pełni elektrycznej, hybrydowej i hybrydowej typu plug-in (PHEV). W wybranych modelach będzie również dostępny z napędem na wszystkie koła (AWD).
Jeep potwierdził, że globalna premiera odbędzie się tej wiosny w Europie. Nowy SUV został zbudowany na platformie STLA Medium, tej samej, na której zbudowano Peugeota E-3008, Peugeota E-5008 i Opla Grandlanda. Platforma STLA Medium to zaawansowana platforma inżynieryjna, która obsługuje szeroką gamę pojazdów elektrycznych.
Stellantis twierdzi, że platforma oferuje „najlepszy w swojej klasie” zasięg WLTP do 700 km (435 mil). Jest on jednak ograniczony do pakietu Performance. Pakiet Standard oferuje zasięg WLTP wynoszący 500 km (310 mil).
Wraz z premierą tego lata, możemy już dostrzec cząstkę nowego Jeepa Compassa EV, dzięki zdjęciom, które wyciekły do sieci. Chociaż kilka źródeł twierdzi, że opublikowało nowe zdjęcia, wydają się one pochodzić z brazylijskiej strony internetowej. Czterorodowie, co ujawnia wiele nowych zmiennych.
Jak widać, nowy Compass pozostaje wierny charakterystycznemu wyglądowi Jeepa z tradycyjną osłoną chłodnicy z siedmioma szczelinami, ale wprowadzono w nim kilka udoskonalonych elementów konstrukcyjnych.
Podobnie jak Avenger, nowy Compass wyróżnia się przeprojektowanym pasem przednim z pionowymi reflektorami LED i zamkniętą osłoną chłodnicy. Z tyłu znajduje się nowy podświetlany pas świetlny z napisem „Jeep” osadzonym pośrodku. W jednym z wariantów na zderzaku pojawia się litera „e”, co wskazuje na wersję elektryczną.
Najlepszy komentarz
Jednak Stellantis wstrzymał wszelkie działania w swojej fabryce w Brampton na początku tego roku, w tym prace nad Compassem nowej generacji. To wstrzymanie nastąpiło w czasie, gdy Stellantis ponownie rozważa opcje układów napędowych, które będzie oferować w Ameryce Północnej.
Zrozumiałem to tak, że „wersja elektryczna prawdopodobnie nie pojawi się w USA”.
Jestem niemal pewien, że Stellantis wykorzysta słabą sprzedaż drogich i niezbyt dobrych modeli Wagoneer S EV oraz Charger Daytona EV, aby twierdzić, że rynek amerykański nie potrzebuje samochodów elektrycznych i że nie powinien w ogóle zawracać sobie głowy przyjmowaniem niektórych istniejących projektów i platform popularnych amerykańskich marek.
Ten samochód mógłby śmiało konkurować z Chevroletem Equinox EV, gdyby jego cena była konkurencyjna, ale znając Stellantisa, albo w ogóle nie pojawi się w USA, albo będzie miał tak absurdalnie wysoką cenę wywoławczą, że wszystkie początkowe recenzje będą negatywne, a dealerzy będą musieli wyłożyć tak dużo pieniędzy na maskę, że oni i Dodge zarobią mniej, niż gdyby od początku wycenili model prawidłowo.
Wyciekłe zdjęcia wnętrza ujawniają pokrętło do wyboru trybów jazdy, poziomy ekran informacyjno-rozrywkowy i wiele fizycznych przycisków pod nim.
Jeep będzie produkować nowego Compassa w swojej fabryce w Melfi we Włoszech. Według doniesień, będzie on również produkowany w Brazylii.
Chociaż ceny zostaną ujawnione bliżej premiery, firma zapowiedziała, że nowy Compass zaoferuje „przystępne cenowo możliwości Jeepa” we wszystkich układach napędowych. Dla porównania, cena Jeepa Compassa z 2025 roku w Stanach Zjednoczonych zaczyna się od 26 900 dolarów. W Europie hybryda plug-in Jeep Compass 4xe kosztuje od 42 995 euro (48 500 dolarów).
Jednak Stellantis wstrzymał wszelkie działania w swojej fabryce w Brampton na początku tego roku, w tym prace nad Compassem nowej generacji. To wstrzymanie nastąpiło w czasie, gdy Stellantis ponownie rozważa opcje układów napędowych, które będzie oferować w Ameryce Północnej.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.