BMW 535i Wagon z manualną skrzynią biegów, 300 KM: najwyższa praktyczność za 24,000 XNUMX dolarów

Kiedy członek rodziny rozważa odpowiedni środek transportu, często staje przed tradycyjnymi wyborami. Wybór bezpiecznych, używanych SUV-ów i podobnie wyglądających crossoverów może sprawić, że zastanowi się, co w tym wszystkim jest fajnego. Ale jeśli jest skłonny myśleć nieszablonowo i jednocześnie zaoszczędzić, 15-letnie kombi z 300 końmi mechanicznymi, logo BMW, manualną skrzynią biegów i dużą dynamiką może być dobrym wyborem. Na przykład, BMW serii 5 kombi z tamtej epoki zostało niedawno sprzedane na aukcji za prawie 24 000 dolarów. Choć może się to wydawać dużo jak na 15-letni samochód, tak nie jest. W końcu to jeden z najrzadszych samochodów, jakie kiedykolwiek powstały. BMW A tak w ogóle, jaka jest jej historia?

BMW 535i Wagon z manualną skrzynią biegów, 300 KM: najwyższa praktyczność za 24 000 dolarów

535i Touring: Niezrównana doskonałość

BMW 535i xDrive kombi z 2010 r., przednia ćwiartka

Dane techniczne BMW 535i xDrive Touring z 2010 r. (manualna skrzynia biegów)

Silnik 3.0-litrowy, rzędowy, sześciocylindrowy silnik z podwójnym turbodoładowaniem
Przenoszenie 6-biegowa manualna
System płatności 4WD
Moc 300 KM
Moment obrotowy 300 funtów-stóp

W latach 2004-2010 BMW wprowadziło na rynek generację E60 serii 5 z nowym designem Chrisa Bangle'a, a także wersję kombi. Wersja ta była wyposażona w 300-konny, turbodoładowany, sześciocylindrowy silnik rzędowy oraz napęd na cztery koła BMW xDrive. Miała również stylowe nadwozie kombi, zapewniające dużą przestrzeń na nogi dla rosnącej rodziny. Do 2010 roku BMW zmodernizowało samochód, dodając bardziej eleganckie wnętrze i nowe elementy zewnętrzne, takie jak ostrzejsze reflektory. Jednak przez cały okres produkcji zachowano mocny silnik turbo o nazwie kodowej N54.

Sześciocylindrowy silnik rzędowy N54 był intensywnie testowany w modelach takich jak 335i i 135i, znany ze swojej płynności, elastyczności i wysokiej precyzji regulacji. W tym przypadku był szczególnie kompatybilny z manualną skrzynią biegów, choć w tamtych czasach było to nietypowe rozwiązanie. W końcu BMW zazwyczaj łączyło automatyczną skrzynię biegów z napędem na cztery koła xDrive, a ze względu na rzadkość tego rozwiązania, firma wyprodukowała tylko kilkaset egzemplarzy z sześciobiegową manualną skrzynią biegów w roku modelowym 2010. Należy pamiętać, że konsumenci generalnie odchodzili wówczas od manualnych skrzyń biegów, a BMW również podążało w tym kierunku, więc ta rzadkość sprawia, że ​​taki samochód jest niezwykle cenny dla kolekcjonerów.

Przyjemne wrażenia z jazdy

BMW 535i xDrive kombi z 2010 r., tylna ćwiartka

Kombi mają być praktyczne, ale nie zawsze dają radość z jazdy. Jednak w 535i z manualną skrzynią biegów obie te funkcje są dostępne w nadmiarze. Silnik generuje moment obrotowy bardzo wcześnie i utrzymuje moc, pozwalając mu dynamicznie ruszać ze świateł już przy 1400 obr./min. Na krętych drogach kierowcy mogą bez wysiłku zmieniać biegi, czując się w pełni zanurzeni w swojej przygodzie w sposób, którego automatyczna skrzynia biegów po prostu nie jest w stanie odtworzyć. Do tego dochodzi napęd na wszystkie koła, który zapewnia wyjątkową stabilność na mokrej nawierzchni, a inżynierowie BMW dostroili układ xDrive tak, aby zapewnić kierowcy o bardziej wyrafinowanym charakterze tylnego napędu.

Na co dzień, na autostradzie, można liczyć na cichą i komfortową jazdę, ale na bocznych drogach czeka na Ciebie wiele atrakcji. Układ kierowniczy jest precyzyjny, a BMW starannie dostroiło przełożenia skrzyni biegów, aby zapewnić płynną pracę. W mieście, co zrozumiałe, jest posłuszny, co czyni go idealnym sportowym kombi na co dzień. Oczywiście, nie należy oczekiwać, że będzie to samochód wyścigowy, ale z pewnością jest to rozsądny środek transportu ze sportowym zacięciem.

To kombi jest niezwykle praktyczne.

Wnętrze tyłu kombi BMW 535i xDrive z 2010 r.

Jeśli się rozejrzysz, przekonasz się, że niezwykle trudno jest dorównać temu samochodowi pod względem komfortu jazdy bez napotkania pewnych problemów. Na przykład, może być… Mazda miata Stylowy, ale nie pomieści czterech osób z bagażami. Porsche 911 Punkt odniesienia dla poszukiwaczy rozrywki, ale i tym razem nie udźwignie wózka dziecięcego. Nawet BMW M5 nie zdało tego testu, bo choć niewątpliwie robiło wrażenie, wciąż było sedanem pozbawionym wszechstronności kombi.

Po złożeniu tylnych siedzeń w Twoim 535i Touring zyskujesz około 1.7 metra sześciennego przestrzeni bagażowej. Nawet z podniesionymi tylnymi siedzeniami, masz mnóstwo miejsca na przyjemny rodzinny weekendowy wypad. Pojazd jest również wyposażony w relingi dachowe do mocowania nart lub rowerów, a także w unikalnie zaprojektowaną, dzieloną klapę bagażnika, ułatwiającą załadunek.

Radzenie sobie z rzeczywistością konserwacji

Komora silnika BMW 535i xDrive kombi z 2010 r.

Chociaż silnik BMW N54 oferuje dobre osiągi, wciąż ma opinię dość skomplikowanego. Poprzedni właściciele zgłaszali problemy z nagromadzeniem się węgla wokół zaworów dolotowych, a także zawodne pompy paliwa wysokiego ciśnienia i nieszczelne turbosprężarki. Jednak wiele współczesnych egzemplarzy nie ma już tych problemów, a poprzedni właściciele prawdopodobnie rozwiązywali je w ramach gwarancji lub po prostu poprzez proaktywną konserwację. Warto zauważyć, że silnik N54 jest dostępny na rynku wtórnym, a jeśli go kupisz, znajdziesz rozwiązanie niemal każdego znanego problemu. Dzięki regularnej konserwacji silnika możesz oczekiwać, że układ napędowy tego samochodu wytrzyma setki tysięcy kilometrów.

Tymczasem sześciobiegowa manualna skrzynia biegów jest często bardziej niezawodna niż ówczesne automatyczne skrzynie biegów, a system xDrive, choć może być bardziej złożony niż typowy napęd na cztery koła, wciąż jest dość solidny. Tak więc, o ile dysponujesz rozsądnym budżetem na utrzymanie, nie ma powodu, aby nie rozważyć takiego samochodu.

Seria 5 Touring kontra konkurenci

BMW 535i xDrive kombi z 2010 roku przód

Jeśli rozważasz opcje na rok 2010, zawsze możesz rozważyć coś w rodzaju Audi A6 Avant. To był kolejny atrakcyjny samochód z legendarnym systemem quattro, ale w Stanach Zjednoczonych dostępny był tylko z automatyczną skrzynią biegów. Potem był Mercedes-Benz i jego kombi Klasy E, z oczekiwaną wyrafinowaniem, ale ponownie bez manualnej skrzyni biegów. Roczny Subaru Legacy GT kombi oferował turbodoładowaną moc z manualną skrzynią biegów, ale nie dorównywał poziomem temu BMW, ani pod względem wyrafinowania, ani luksusu.

Atrakcyjność sportowych kombi wśród kolekcjonerów samochodów

Kierownica BMW 535i xDrive z 2010 roku

Pojawienie się używanego kombi BMW wywołuje falę ekscytacji wśród entuzjastów motoryzacji. Z manualną skrzynią biegów, jest jeszcze bardziej ekscytujące. Jest praktyczne, przyjemne i na tyle rzadkie, że czujesz się, jakbyś odkrył pilnie strzeżoną tajemnicę. Niektórzy używają hashtaga, aby opisać tę pasję, często dodając frazę „miłość do długiego dachu”, jeśli znajdą odpowiednie kombi na sprzedaż. Co ważniejsze, prawdziwi entuzjaści zdają sobie teraz sprawę, że taki samochód to potężne antidotum na rozrośnięty rynek SUV-ów.

Dlaczego wydatki finansowe mają sens?

BMW 535i xDrive z 2010 r. – widok z boku

Bardzo praktyczny księgowy mógłby powiedzieć, że 25 000 dolarów za 15-letnie kombi wydaje się dużo. Można je kupić za mniej niż 10 000 dolarów, ale modele, które oglądaliśmy, były w doskonałym stanie, z pełną dokumentacją serwisową i przeglądami zapobiegawczymi, które rozwiązałyby wspomniane problemy. Jednak taka kwota nadal stanowi dobre porównanie, gdy spojrzy się na inne opcje z tego rocznika. W końcu ani Mercedes-AMG, ani Audi nie sprzedają już kombi, chyba że chcesz zdecydować się na model RS za sześciocyfrową kwotę. A jeśli rozważasz Volvo V-90 Cross Country, znajdziesz stylową, ale niezbyt przyjemną opcję na swojej ulubionej krętej drodze tylko w wersji z automatem. Być może więc kombi 535i z manualną skrzynią biegów jest klasą samą w sobie, a pamiętaj, że ta cena stanowi mniej niż połowę kosztu luksusowego SUV-a.

Wszystko, czego potrzebujesz, samochód

BMW 535i xDrive z manualną skrzynią biegów z 2010 roku jest wystarczająco praktyczne dla każdego, z pewnością wystarczająco szybkie, by zaimponować, i wystarczająco rzadkie, by uzasadnić wydatek. W końcu to nie tylko używane kombi, ale samochód, który nawiązuje do czasów, gdy kierowca był często najważniejszy, nawet w wersji rodzinnej.

Źródła:Przynieś przyczepęBMW, KBB.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.