Frustracja Sama Altmana związana z okularami z inteligentną kamerą: odkrywa sekrety sprzętu AI Jony'ego Ive'a.
Sam Altman wyraża swój dyskomfort związany z inteligentnymi okularami wyposażonymi w kamery. Dowiedz się, jak ta opinia ujawnia wgląd w tajemniczy sprzęt oparty na sztucznej inteligencji Jony'ego Ive'a.
Najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć
- Sam Altman i organy regulacyjne wskazują, że niepozorna konstrukcja inteligentnych okularów z kamerami budzi poważne obawy dotyczące prywatności i zgody, co skłania do apeli o wprowadzenie wskaźników nagrywania, które nie wyłączają urządzenia.
- OpenAI we współpracy z Jonym Ive'em pracuje nad rozwojem przenośnych urządzeń ze sztuczną inteligencją, które koncentrują się na dźwięku (np. słuchawki lub naszyjniki), aby uniknąć ingerencji społecznej związanej z kamerami w inteligentnych okularach.
- Głównym wyzwaniem dla Joni Ive i Altmana jest zaprojektowanie przenośnych urządzeń ze sztuczną inteligencją, które będą obserwować, ale nie będą nachalne, a jednocześnie będą jasne i zrozumiałe dla każdego, by zapewnić społeczną akceptację.
Sam Altman nie lubi inteligentnych okularów. W podcaście Sources, prezes OpenAI powiedział, że uważa „rozmowy z ludźmi z kamerą i latarką za niezwykle irytujące” i potwierdził, że sam nie nosi inteligentnych okularów. To zaskakująco stanowcze stanowisko, zwłaszcza biorąc pod uwagę kierunek, w jakim podąża branża technologiczna i sukces takich produktów jak okulary Ray-Ban marki Meta.

Z drugiej strony, Altman współpracuje z byłym głównym projektantem Apple, Jonym Ive, nad całą gamą urządzeń AI . OpenAI celowo nie precyzuje projektu Ive'a, ale Altman zasugerował, że pracują nad różnymi urządzeniami AI. Jego komentarze na temat inteligentnych okularów jasno wskazują na brak możliwości wykorzystania kamery dookoła jako kluczowej funkcji.
Inteligentne okulary mają jedną oczywistą wadę

Altman wskazuje na fundamentalną wadę inteligentnych okularów, która nie ma nic wspólnego z procesorami, czasem pracy baterii ani wyborem modelu sztucznej inteligencji . Okulary umieszczają technologię bezpośrednio między dwojgiem ludzi patrzących na siebie, a dodanie kamery przekształca zwykłą rozmowę w taką, w której druga osoba zastanawia się, czy również nie jest mimowolnie częścią nagrywanej treści.
Smartfony wprowadziły użyteczny społeczny sygnał dotyczący nagrywania. Osoba kierująca kamerę telefonu w twoją stronę jest zazwyczaj dobrze widoczna. Jednak okulary z wbudowanymi kamerami zacierają wiele z tego rozróżnienia, ponieważ ich głównym osiągnięciem konstrukcyjnym jest uczynienie urządzenia nagrywającego praktycznie niewidocznym. Z tego powodu podobne urządzenia od dziesięcioleci są nieodłącznym elementem opowieści szpiegowskich w stylu Jamesa Bonda.
Australijski Komisarz ds. Bezpieczeństwa Elektronicznego (eSafety) zażądał już , aby producenci włączyli wskaźniki rejestracji i automatycznie zamazywali twarze bez świadomej zgody . Regulator powołał się na przypadki potajemnego filmowania kobiet w celu tworzenia treści w mediach społecznościowych i odrzucił pogląd, że żądanie od klientów odpowiedzialnego zachowania stanowi element polityki bezpieczeństwa. Ta reakcja odzwierciedla społeczne znużenie płaceniem społecznej ceny za wygodę innych.
Istnieją istotne wyjątki od argumentu przeciwko okularom z kamerą. Sama świadomość wizualna, która budzi obawy o prywatność, może być prawdziwie transformacyjna dla użytkowników niewidomych i niedowidzących, co wyraźnie przyznaje australijski organ regulacyjny. To sprawia, że całkowite odrzucenie tej technologii jest nadmiernym uproszczeniem, ale jednocześnie wzmacnia przekonanie, że okulary z kamerą mogą być lepiej dostosowane do konkretnych potrzeb niż wirtualne urządzenia AI.
Do noszenia, nie do monitorowania
Komentarze Altmana dotyczące sprzętu AI sugerują szerszą strategię ukierunkowaną na rozwój urządzeń na tablety, do kieszeni i „urządzeń noszonych”, a OpenAI będzie potrzebowało czasu na wprowadzenie na rynek wszystkich tych produktów. OpenAI wcześniej opisywało współpracę z Ive jako próbę wyjścia poza tradycyjne interfejsy – nie tylko miniaturowego smartfona, który mieści się na twarzy.
Nagle urządzenie noszone na ciele, które koncentruje się na głosie, nabiera o wiele większego sensu. Słuchawka douszna, naszyjnik, klips lub inne dyskretne urządzenie mogłoby zapewnić stały dostęp do asystenta AI bez konieczności umieszczania kamery bezpośrednio w polu widzenia wszystkich napotkanych osób. Urządzenie mogłoby nasłuchiwać na żądanie i odpowiadać bezgłośnie, tak jak bezprzewodowe słuchawki douszne czy smartwatche.
Niektórzy mogą preferować kamerę i dane o świecie fizycznym, które asystent AI gromadzi za jej pomocą. Oczywiście, samo umieszczenie mikrofonów w urządzeniach noszonych budzi obawy o prywatność, nawet bez kamer. (Zobacz również: Prywatne rozmowy w ChatGPT coraz częściej trafiają do sądu: co musisz wiedzieć, aby się chronić). Ive i Altman muszą opanować sztukę, aby urządzenie było dyskretne, a jednocześnie uważne, aby uniknąć tej samej społecznej krytyki, która dotknęła inteligentne okulary oparte na sztucznej inteligencji.
Zbudowaliśmy swoją reputację na produktach, których złożoność skrywała się za eleganckim, fizycznym designem. Ale asystenci AI będą wiedzieć i słyszeć o wiele więcej niż iPod kiedykolwiek. Udane urządzenie noszone z AI nie może po prostu sprawić, by zaawansowane obliczenia były niewidoczne dla jego właściciela; musi jasno i zrozumiale przedstawiać swoje intencje dla każdego.
Meta stawia na to, że kamera może stać się społecznie akceptowalna, ponieważ jest zintegrowana z dyskretnymi inteligentnymi okularami. Z kolei OpenAI może liczyć na sukces urządzenia noszonego z AI, które nie będzie wzbudzać zdziwienia u nikogo, kogo spotkasz na ulicy. Najważniejszą cechą urządzenia noszonego OpenAI może być brak kamery, a stwierdzenie „brak kamery” może być jego najmocniejszym argumentem sprzedażowym.

Najlepsze laptopy biznesowe na każdą kieszeń
➡️ Przeczytaj nasz kompletny przewodnik po najlepszych laptopach dla firm
1. Najlepszy w sumie:
Dell 14 Premium
2. Najlepsze pod względem budżetu:
Acer Aspire 5
3. Najlepszy MacBook:
Apple MacBook Pro 14-calowy (M4)
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.