Przeprowadziliśmy wywiady z największymi firmami produkującymi roboty odkurzające. Oto ich odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania

Najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć

  • Wydajność robotów odkurzających nie zależy już wyłącznie od siły ssania, ale od połączenia takich cech, jak ultrasmukła konstrukcja do czyszczenia trudno dostępnych miejsc i innowacyjne technologie zamiatania, takie jak samoczyszczące mopy cylindryczne.
  • Firmy starają się zniwelować lukę wydajnościową między odkurzaczami robotycznymi a urządzeniami ręcznymi, skupiając się na rozwijaniu możliwości rzeczywistego dogłębnego czyszczenia (takich jak pranie dywanów i dezynfekcja parowa) i osiągnięciu pełnej automatyzacji, która nie wymaga „żadnej ingerencji człowieka”.
  • Firmy sięgają po innowacyjne rozwiązania, aby pokonywać przeszkody fizyczne, takie jak wchodzenie po schodach. Dreame i Eufy wprowadziły rozwiązania przypominające windy, a Roborock opracował robota Saros Rover z nogami, które mogą pokonywać schody i nierówny teren.

Świat robotów odkurzających ewoluował diametralnie. Poświęciłem ponad dwa lata na testowanie i pisanie o tych dyskowatych pomocnikach domowych i w tym czasie byłem świadkiem ogromnego wzrostu siły ssania, widziałem, jak roboty zyskują nogi i ramiona o większej mocy, a stacje ładowania przekształcają się w wydajne, autonomiczne stacje czyszczące. Dzisiejsze roboty odkurzające wydają się inteligentniejsze i bardziej użyteczne niż kiedykolwiek.

Chciałem zrozumieć, w jakim kierunku zmierza ten sektor i jak będzie wyglądać następna generacja robotów odkurzających. Zebrałem więc przedstawicieli kilku czołowych marek robotów odkurzających, aby poznać ich opinie – i z tego, co mi powiedzieli, jasno wynika, że ​​ten sektor inteligentnych domów będzie się rozwijał… i stawał się coraz dziwniejszy.

  • Aktualizacja: Po opublikowaniu tego artykułu ogłoszono, że Federalna Komisja Łączności (FCC) wprowadzi zakaz robotów odkurzających wyprodukowanych poza Stanami Zjednoczonymi. Przeczytaj całą historię tutaj.

Środki czyszczące typu „wszystko w jednym”

To naturalne, że zaczynamy od omówienia samego procesu sprzątania. Wszyscy, z którymi rozmawiałem, zgodzili się co do jednego: nie chodzi już tylko o parametry ssania. Michael Meng, szef działu robotów odkurzających w Dreame , mówi: „Klienci patrzą dalej niż tylko na maksymalne parametry ssania i rozumieją, że wydajność robota odkurzającego to połączenie wielu funkcji”.

Klienci oczekują dziś nie tylko doskonałej mocy ssania , ale także lepszego czyszczenia . Producenci robotów odkurzających szybko odpowiadają na to zapotrzebowanie, oferując innowacyjne i zróżnicowane rozwiązania.

Klienci nie skupiają się tylko na kluczowych parametrach ssania i rozumieją, że wydajność to wypadkowa wielu cech.

Michael Ming, Dreame

Na przykład Roborock dokłada wszelkich starań, aby żaden kąt nie pozostał niesprzątnięty. „Obserwujemy ogromny trend w kierunku ultrasmukłych konstrukcji, które nie rezygnują z mocy” – mówi Ricky Ma, dyrektor generalny na Europę i Amerykę. „Ludzie chcą maszyny, która wreszcie posprząta te zapomniane przestrzenie pod niskimi meblami – takimi jak sofy, łóżka i komody – gdzie tradycyjnie gromadzi się kurz i alergeny, i która pozostaje poza zasięgiem większych robotów”.

Najnowsze roboty marki wykorzystują innowacyjny system nawigacji, który nie wymaga wystającego elementu u góry. Roborock – wraz z Dreame – eksperymentował również z dyskami, które mogą się wysuwać lub chować niczym peryskop, w zależności od dostępnej wysokości.

Robot odkurzający Roborock Qrevo Curv 2 Pro w domu recenzenta

Funkcja mopowania (czyszczenia na mokro) również zyskała znaczną uwagę. Czyszczenie na mokro nie jest nowością; w rzeczywistości obecnie trudno znaleźć mop, który nie potrafi mopować. Zauważyłem jednak rosnącą preferencję dla mopów bębnowych w porównaniu z płaskimi padami (w kształcie litery D lub dysku). Zaletą mopa bębnowego jest to, że można zeskrobać brudną wodę i dodać świeżej, podczas gdy mopowaniem zajmuje się robot odkurzający.

„Jednym z udoskonaleń, z którego jestem szczególnie zadowolona, ​​jest wprowadzenie technologii mopa rolkowego, która pomaga zapewnić stałą czystość podłóg i czystą powierzchnię mopa” — mówi Reena Patel, menedżer ds. kategorii pielęgnacji podłóg w firmie iRobot , marce stojącej za Roomba.

Faraz Mehdi, dyrektor zarządzający Eufy , zgadza się z tym . „Użytkownicy coraz bardziej obawiają się, czy robot rzeczywiście czyści czystym mopem i usuwa naprawdę brudną wodę, a nie tylko robi bałagan” – mówi. „Mopowanie samoczyszczące w czasie rzeczywistym robi znaczącą różnicę”.

Robot odkurzający SwitchBot S20 jest odwrócony do góry nogami, aby pokazać mop cylindryczny.

Eufy bada również sposoby na ulepszenie filtracji. W odkurzaczach ręcznych Dyson znany jest z wielostopniowych systemów filtracji, które wykorzystują cyklony do oddzielania cząsteczek zanieczyszczeń o różnych rozmiarach. Jednak nie przełożyło się to na odkurzacze robotyczne, które zazwyczaj charakteryzują się znacznie prostszą konfiguracją.

Konfiguracja filtra Eufy AeroTurbo jest znacznie bardziej złożona. „Interesują nas systemy przepływu powietrza i separacji pyłu, które zapewniają bardziej równomierną wydajność ssania, szczególnie w domach z dywanami i włosami” – wyjaśnia Fraz. „Jednym z największych problemów w tej kategorii jest to, że wydajność ssania może z czasem spadać wraz z zapychaniem się filtrów, dlatego technologie takie jak separacja wielocyklonowa są ważne, ponieważ poprawiają równomierność w dłuższej perspektywie”.

Nasze ramię robota zostało zaprojektowane tak, aby składać się i rozkładać w sposób naśladujący ruch naturalnego ramienia.

Michael Ming, Dreame

Firma Dreame poczyniła znaczące postępy w zakresie innowacji, koncentrując się na precyzyjnym dotarciu do krawędzi i narożników. Michael Ming wyjaśnia: „Niezależnie od mocy robota odkurzającego, kurz i zanieczyszczenia gromadzą się w narożnikach i wzdłuż krawędzi, gdzie szczotka po prostu nie dociera. To jeden z tych problemów, które wydają się błahe, dopóki nie przekonamy się na własne oczy, jak bardzo brudne są te narożniki”.

Najnowszy robot — X60 Pro Ultra Complete — jest wyposażony w technologię „UltraExtend”, która umożliwia wysunięcie nakładki mopa na odległość do 7 cali / 18 cm od korpusu robota, a także otwarcie bocznej szczotki zamiatającej, podobnie jak w modelu ET, na odległość do 4.7 cala / 12 cm.

Projekt inspirowany jest kończynami ludzkiego ciała. Ming wyjaśnia: „Kiedy wyciągasz przedramię, zasięg drastycznie się zwiększa”. Dodaje: „Zastosowaliśmy tę samą zasadę przy projektowaniu naszego ramienia robota – zaprojektowaliśmy je tak, aby składało się i rozkładało w sposób naśladujący naturalny ruch dłoni”.

Robot odkurzający Dreame Matrix10 Ultra czyści drewniane podłogi, wykorzystując wydłużoną nakładkę mopującą.

Funkcja baterii jest ściśle powiązana z wydajnością sprzątania. „Robot odkurzający, który rozładowuje się w trakcie sprzątania, to raczej frustracja niż rozwiązanie” – mówi Ming. „Konsumenci posiadający większe lub otwarte domy potrzebują robota, który może wykonać pełne sprzątanie na jednym ładowaniu – lub inteligentnie wrócić do stacji ładowania, naładować się i wznowić pracę dokładnie tam, gdzie przerwał. Wydajność baterii, wraz z inteligentnym ładowaniem i funkcją wznawiania, stała się kluczowym czynnikiem przy zakupie dla gospodarstw domowych każdej wielkości”.

Niwelowanie różnic w wydajności

Pomimo wszystkich ulepszeń wydajności, roboty odkurzające z mopem nadal nie sprzątają tak skutecznie, jak odkurzacze ręczne. Roboty odkurzające wyróżniają się wygodą, ale jeszcze nie mocą sprzątania, co pokazuje nasz test robota odkurzającego Xiaomi X20 Max. Długoterminowym celem jest nadrobienie zaległości. „Pierwszym krokiem jest zniwelowanie różnicy w wydajności sprzątania – osiągnięcie poziomu urządzeń przenośnych, a docelowo ich przewyższenie” – mówi Fraz z Eufy.

Pierwszym krokiem jest zniwelowanie różnicy w wydajności czyszczenia — osiągnięcie poziomu urządzeń przenośnych, a w końcu jego przewyższenie.

Faraz Mahdi, Eufy

Jego zdaniem w dłuższej perspektywie roboty odkurzające będą mogły wykonywać nie tylko proste zamiatanie i mopowanie, ale także szerszy zakres prac porządkowych.

Zauważa: „Technologie takie jak zamiatanie wałkowe, czyszczenie parą i systemy multicyklonowe dojrzewają. W ciągu najbliższych pięciu do dziesięciu lat roboty odkurzające zyskają prawdziwie dogłębne możliwości czyszczenia – dokładne pranie dywanów, dezynfekcję parą w wysokiej temperaturze i dezynfekcję podłóg. Zadania, które obecnie wymagają specjalistycznego sprzętu lub usług profesjonalnych, będą stopniowo wchodzić w zakres działania robotów odkurzających”.

Robot odkurzający Roborock Saros 20 na swoim stanowisku

Największą przewagą robotów odkurzających nad odkurzaczami ręcznymi jest ich zdolność do samodzielnego wykonywania zadań. Dlatego też ciągłe doskonalenie automatyzacji jest kluczowym celem dla wszystkich marek, z którymi rozmawiałem.

Ricky Ma z Roborock mówi: „W ciągu 12 lat naszej działalności trendy nieustannie się zmieniały. Obecnie głównym trendem jest „zero konserwacji i zero ingerencji człowieka”, gdzie użytkownicy oczekują, że robot nie tylko będzie zamiatał i mopował, ale także sam się czyścił, sam suszył i poruszał po skomplikowanych przestrzeniach bez ingerencji człowieka”.

Richard Mo, współzałożyciel SwitchBot , dodaje : „Największym wyzwaniem jest sprawienie, by zaawansowana automatyzacja wyglądała i działała całkowicie prosto. Naszym celem jest zmniejszenie liczby sytuacji, w których użytkownicy muszą myśleć o swoim robocie”.

Zauważyliśmy, że konsumenci chętniej kupują wysokiej jakości roboty odkurzające, które zapewniają w pełni zautomatyzowane doświadczenie.

Rena Patel, iRobot

Reena Patel z iRobot zwraca uwagę, że nacisk na autonomię znajduje odzwierciedlenie w strukturze sprzedaży iRobota. Mówi mi: „Zauważyliśmy, że konsumenci są coraz bardziej skłonni kupować wysokiej jakości roboty odkurzające, które oferują w pełni zautomatyzowane działanie. Konsumenci przywiązują coraz większą wagę do funkcji oszczędzających czas, takich jak stacje samoczyszczące i odkurzające, zaawansowane systemy skanowania i inteligentne unikanie przeszkód”.

Konserwacja jest istotnym elementem prawdziwej autonomii robotów odkurzających. „Ludzie coraz częściej oczekują wyższego poziomu automatyzacji” – mówi Faraz Mehdi z Eufy. „Funkcje takie jak automatyczne opróżnianie, mycie i suszenie mopem oraz systemy zapobiegające splątywaniu się stają się coraz ważniejsze, ponieważ użytkownicy oczekują robota, który faktycznie redukuje ilość prac domowych, a nie tworzy nową rutynę konserwacyjną”.

Ostatecznym celem jest stworzenie odkurzaczy robotycznych, które nie wymagają żadnej ingerencji z Twojej strony – jak opisuje to Mehdi: „Żadna ręczna ingerencja od początku do końca”, w tym „całkowita samodzielna konserwacja, dzięki czemu użytkownik nigdy nie musi konserwować samego urządzenia”.

Roborock Q Revo Curve 2 Pro – robot odkurzający w domu recenzenta

Samodzielność to jedno, ale aby robot mógł działać bez nadzoru człowieka, potrzebuje również niezawodnych umiejętności nawigacji i omijania przeszkód. Umiejętności te są niezbędne, aby zapobiec jego zgubieniu, utknięciu lub zaplątaniu się w coś.

Michael Ming z Dreame mówi: „Precyzyjna nawigacja to podstawa efektywnego robota odkurzającego. Zaawansowane technologie LiDAR i rozpoznawania obiektów oparte na sztucznej inteligencji umożliwiają nowoczesnym robotom omijanie przeszkód w czasie rzeczywistym… Inteligentne roboty nie powinny się łatwo zatrzymywać ani blokować, dzięki czemu mogą działać samodzielnie, bez konieczności interwencji użytkownika w celu ich uratowania”.

Nigdy nie spotkałem się z odkurzaczem automatycznym, który nie próbowałby wyłączyć się poprzez przecięcie kabla ładującego, do którego dosięgają jego koła, dlatego chciałbym osobiście zaapelować o skupienie się na unikaniu przeszkód znajdujących się nisko.

Czas się ruszyć

W przypadku robotów odkurzających poruszających się niezależnie, ostatnią przeszkodą do pokonania są schody. Większość robotów premium w obecnej ofercie jest wyposażona w coś w rodzaju małych podpór, które unoszą korpus odkurzacza i umożliwiają mu pokonywanie wysokich progów.

Jednak pokonanie prawdziwego ciągu schodów wymaga znacznie bardziej złożonego podejścia. Ming zauważa, że ​​„brzmi to jak prosty problem, ale dla każdego mieszkańca wielopiętrowego domu jest to jedno z największych ograniczeń, z jakimi borykają się obecnie roboty odkurzające”.

Odkurzacz Eufy MarsWalker

O ile wiem, tylko trzy marki oferowały jakieś rozwiązanie do pokonywania schodów i wszystkie trzy były reprezentowane wśród firm, z którymi przeprowadziłem wywiady. Dla Dreame rozwiązaniem jest Cyber ​​X – w zasadzie dedykowana kieszeń do pokonywania schodów, w której robot odkurzający może się zadokować w razie potrzeby, aby przemieszczać się między piętrami, podobnie jak winda schodowa dla robotów odkurzających. MarsWalker firmy Eufy wykorzystuje podobne podejście.

Saros Rover całkowicie różni się od Roborocka, wyposażony w długie, smukłe nogi, które pozwalają mu pokonywać schody i wszelkiego rodzaju nierówny teren. Ricky Ma postrzega to jako przełom w dziedzinie robotyki bezzałogowej, entuzjastycznie stwierdzając: „Przyszłość tej kategorii jest ekscytująca i nie możemy się doczekać, aby pokazać wszystkim, co potrafimy”. Widziałem Rovera w akcji na targach CES 2026 i był to całkowity przełom w porównaniu z jakimkolwiek robotem odkurzającym, jaki kiedykolwiek widziałem. Wtedy był to jeszcze prototyp i z wielkim zainteresowaniem będę śledził jego rozwój.

Dalekowzroczność

Do tej pory skupiałem się na trendach, które już się zakorzeniają. Ale co z długoterminową perspektywą? Zapytałem moich rozmówców o ich przewidywania dotyczące rynku robotów odkurzających za pięć do dziesięciu lat, a ich odpowiedzi były dość interesujące.

Eufy wierzy, że możliwość samodzielnego podejmowania decyzji będzie przełomowa. Faraz Mehdi przewiduje: „Odkurzacze robotyczne osiągną poziom inteligencji, który pozwoli im w pełni zrozumieć domowe środowisko, rozpoznawać różne rodzaje zabrudzeń i samodzielnie wybierać optymalną strategię sprzątania”.

Robot Roborock Rover na wystawie

Roborock planuje w tym samym kierunku. Ricky Ma mówi: „Odkurzacze robotyczne szybko ewoluują od zwykłych urządzeń do inteligentnych partnerów sprzątających. Najważniejsza zmiana nastąpi w kierunku większej inteligencji fizycznej. Ostatecznym celem jest stworzenie inteligentnego partnera sprzątającego, który będzie w stanie wykryć potrzebę sprzątania, zanim użytkownik o to poprosi”.

Ponadto niektórzy z przepytanych dyrektorów wyobrażają sobie przyszłość, w której roboty odkurzające nie będą działać samodzielnie, lecz będą bezproblemowo współpracować z innymi inteligentnymi urządzeniami.

Michael Meng z Dreame mówi: „Zamiast działać jako samodzielne urządzenia, odkurzacze te będą coraz bardziej połączone z szerszym ekosystemem inteligentnego domu, współpracując inteligentniej z innymi urządzeniami”.

Ming przewiduje również przyszłość, w której roboty odkurzające nie będą jedynymi urządzeniami do samodzielnego sprzątania w domu. Mówi: „Chociaż znany robot odkurzający pozostanie ważną formą, jak widać w przypadku Xiaomi X20 Max, jego możliwości wykroczą daleko poza zwykłe sprzątanie podłóg. Postęp technologiczny, taki jak manipulacja robotami i wbudowana sztuczna inteligencja, umożliwi tym robotom bardziej naturalną interakcję z otoczeniem i wykonywanie szerszego zakresu zadań domowych”.

Roboty odkurzające szybko zmieniają się ze zwykłych urządzeń w inteligentnych partnerów sprzątających.

Ricky Ma, Roborock

Richard Mo ze SwitchBot ma pełniejszą wizję przyszłości, mówiąc mi: „Myślę, że przestaniemy postrzegać roboty odkurzające jako odrębną kategorię, a zaczniemy postrzegać je jako część szerszej rodziny robotów domowych”.

Dodaje: „W miarę rozwoju ucieleśnionej sztucznej inteligencji i robotyki humanoidalnej, robotyczne odkurzacze będą wnosić swoje sprawdzone możliwości, takie jak autonomiczna nawigacja, percepcja otoczenia i mapowanie domu , podczas gdy przyszłe roboty humanoidalne będą budować na tych fundamentach, aby przejąć znacznie szerszy zakres zadań domowych. W SwitchBot właśnie taka jest nasza wizja przyszłości – tworzenie inteligentnych robotów domowych, które będą działać razem jako jeden ekosystem, a nie odizolowane urządzenia”.

Przygotuj się na przejęcie kontroli nad domowymi robotami – i na czystszy dom.


Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.