Moje pierwsze doświadczenia z Battlefield 6: Czy Call of Duty w końcu doczeka się prawdziwej konkurencji?

Moje wrażenia po dwóch godzinach gry w Battlefield 6

Debata „Call of Duty kontra Battlefield” dominowała na scenie gier przez długi czas w pierwszej dekadzie nowego tysiąclecia. Jednak po porażce Battlefield 5 i absolutnej katastrofie, jaką była… 2042 BattlefieldActivision od kilku lat dominuje na rynku pierwszoosobowych strzelanin wojennych, nie mając żadnej realnej konkurencji.

Zrzut ekranu z Battlefield 6

Ale to może się wkrótce zmienić, a jedna z największych rywalizacji w świecie gier może rozgorzeć tej jesieni. EA zaprezentowało Battlefield 6, który obiecuje dokładnie to, czego fani serii pragnęli: współczesne środowisko rozgrywki, walkę wieloosobową na dużą skalę, powrót do tradycyjnych klas postaci i nacisk na dynamiczną destrukcję. Ta szósta odsłona serii wygląda na najlepszą, jaką Battlefield ma do zaoferowania.

Oczywiście pozory mogą mylić, ale po spędzeniu nieco ponad dwóch godzin na graniu w Battlefield 6 na moim komputerze, PS5 Podczas niedawnej prezentacji gry okazało się, że obietnice dewelopera Battlefield Studios tym razem mogą okazać się prawdziwe.

Po tak solidnym doświadczeniu z trybem wieloosobowym Battlefield 6 odniosłem wrażenie, że seria, która znacząco straciła na znaczeniu wraz z premierą dodatku 2042, może powrócić na szczyt.

Wojna w stylu pola bitwy: powrót do korzeni

Oficjalny zwiastun rozgrywki wieloosobowej Battlefield 6 – YouTube

Żadna inna strzelanka pierwszoosobowa na rynku nie dorównuje Battlefieldowi skalą i rozmachem, a szósta odsłona głównej serii nie zawodzi. Battlefield 6 oferuje klasyczne połączenie walki lądowej i zróżnicowanych pojazdów na szerokiej gamie ogromnych map. To Battlefield, który znamy i kochamy!

Co najważniejsze, wyeliminowano niepopularny system „Operatorów” wprowadzony w Battlefield 2042. Ponownie, w każdym trybie wieloosobowym możesz wybierać spośród czterech głównych klas: Szturmowca, Inżyniera, Wsparcia i Zwiadowcy. Pozwala to na zdefiniowanie jasnej, określonej roli i skupienie się na swoich mocnych stronach.

Zawsze uwielbiałem klasę wsparcia, bieganie po polu bitwy z moimi zaufanymi defibrylatorami, by reanimować poległych sojuszników, i uzupełnianie amunicji w drużynie za pomocą skrzyń z zaopatrzeniem podczas utrzymywania pozycji lub próby infiltracji terytorium wroga. Nie jestem najlepszym snajperem, więc ta klasa pozwala mi być użytecznym dla drużyny, nawet jeśli mój współczynnik K/D spadnie.

Zrzut ekranu z Battlefield 6

Nic z tego جديد Jeśli chodzi o serię, to po nieudanym doświadczeniu na polu strzelanek, miło widzieć, że Battlefield wraca do tego, co wychodzi mu najlepiej.

Po nieudanej próbie w gatunku Hero-Shooter, miło jest obserwować, jak seria Battlefield wraca do tego, co robi najlepiej.

Wrażenia ze strzelania w Battlefield 6 są w większości doskonałe. Mechanika może wydawać się nieco podobna, przez co przełączanie się między różnymi modelami broni jest w pewnym sensie zbędne, a broń wydaje się mieć większy zasięg niż powinna, ale poza tym, z przyjemnością eksperymentowałem z różnorodnym arsenałem broni.

Naturalnie, cechą definiującą każdą strzelankę wieloosobową jest projektowanie map. Można opanować podstawowe mechanizmy, ale jeśli mapy będą słabej jakości, gra nie przetrwa w tej zatłoczonej przestrzeni rywalizacji online. Na szczęście Battlefield 6 jest pod tym względem mocny.

Miałem okazję wypróbować trzy mapy: Liberation Peak, Empire State i Siege of Cairo.

Akcja gry Siege of Cairo rozgrywa się na zakurzonych ulicach egipskiej stolicy, w oazie chaotycznych punktów granicznych, które rozciągają się na szersze ulice, po których poruszają się czołgi. Empire State, rozgrywająca się w Nowym Jorku, to mapa skupiająca się na starciach piechoty, eliminowaniu pojazdów i dająca możliwość zademonstrowania swoich umiejętności strzeleckich – lub, jak w moim przypadku, skorzystania ze strzelby powtarzalnej.

Liberation Peak to jedyna mapa, która mi się nie podobała. To klasyczne miejsce akcji Battlefielda, ruiny małej, zrujnowanej wioski położonej w ośnieżonym paśmie górskim.

Idealnie sprawdza się w charakterystycznym dla Battlefielda trybie Podboju, ale ciągle trafiałem w myśliwce wroga oddalone o dziesiątki metrów. To frustrujące, a nie przyjemne.

Zupełnie nowa generacja strzelanek pierwszoosobowych

Zrzut ekranu z Battlefield 6

Seria gier Battlefield zawsze w pełni wykorzystywała możliwości dostępnego sprzętu, przesuwając granice wyglądu i wrażeń, jakie oferują gry strzelankowe na konsole, i Battlefield 6 nie jest tu wyjątkiem.

Grając na PS5, gra wygląda świetnie, a w ruchu, pomimo ciągłego chaosu panującego wokół, praktycznie nie zauważyłem żadnych spadków wydajności. Zdarzały się sporadyczne spadki klatek, a mój klient demonstracyjny raz się zawiesił, ale to drobne niedociągnięcia jak na strzelankę nowej generacji. I tak, gra działa na platformach PS4 i Xbox One.

Zrzut ekranu z Battlefield 6

System niszczenia również jest imponujący. Ponownie, to nie jest *Nowy* W serialu możliwość wysadzenia dziury w budynku, by zniszczyć osłonę wrogów, nigdy nie przestaje być satysfakcjonująca. Kilka razy zdarzyło mi się, że wokół mnie rozpętało się tyle eksplozji, że rzuciłem się na ziemię i miałem nadzieję, że jakoś przetrwam ten atak. Co było szczególnie intensywne.

Udźwiękowienie również jest fantastyczne. Zakochałem się w ciężkim karabinie maszynowym niemal od razu, po prostu dlatego, że głęboki, dudniący dźwięk wystrzału był tak satysfakcjonujący. Ale ogólna ścieżka dźwiękowa jest po prostu fantastyczna i świetnie wciąga gracza w doświadczenie.

Aby w pełni cieszyć się dźwiękami z pierwszej linii, będziesz potrzebować dobrych słuchawek. Co prawda, odgłos kroków jest dość głośny, ale to, powtórzę, w najlepszym razie, drobny problem.

Nie musisz wierzyć mi na słowo.

Nie wierz mi na słowo: Battlefield 6 jest na dobrej drodze do powrotu do dawnej świetności, na co fani serii z niecierpliwością czekali. Możesz osobiście przetestować Battlefield 6 już za kilka dni.

EA ogłosiło dwa otwarte okresy beta testów. Pierwszy odbędzie się od 9 do 10 sierpnia, a drugi od 14 do 17 sierpnia. Są to otwarte beta testy, więc nie jest wymagane zamówienie w przedsprzedaży ani rejestracja, aby uzyskać do nich dostęp. Dodatkowo, beta testy będą dostępne na PS5, Xbox Series X i PC.

Z niecierpliwością czekam na powrót do gry w tych beta-testach, bo po dwóch godzinach grania w Battlefield 6, desperacko potrzebuję wersji Plus. Po kilku burzliwych latach dla serii, Battlefield 6 wygląda na to, że jest dokładnie tym, czego oczekiwali weterani, a sądząc po reakcjach na ujawnienie trybu wieloosobowego, gra naprawdę nabiera rozpędu. Uważaj, Call of Duty.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.