Inwestowanie w erze sztucznej inteligencji: lekcje z bańki internetowej, spostrzeżenia ekspertów

Pamiętacie lata 90., kiedy każdy przychodzący e-mail zawierał radosny alert, a skrzynki pocztowe przepełnione były darmowymi płytami CD-ROM od AOL? W tamtych niewinnych czasach dopiero zaczynaliśmy rozumieć, jak przełomowy będzie internet. Potem, niemal z dnia na dzień, sposób prowadzenia rozmowy się zmienił. Ludzie, którzy ledwo wiedzieli, czym jest strona internetowa, nagle inwestowali w każdą firmę z domeną „dot-com”. Akcje spółek technologicznych poszybowały w górę – i bańka szybko pękła.

Rozwój sztucznej inteligencji przywodzi mi na myśl powracające wspomnienia z przeszłości. Wciąż jesteśmy na wczesnym etapie cyklu, ale sztuczna inteligencja szybko przechodzi od względnego zapomnienia do wszechobecności. Podobnie jak w erze muzyki grunge i połączeń dial-up, inwestorzy dają się porwać śmiałym twierdzeniom i coraz wyższym wycenom – a także aż nazbyt dobrze znanym ryzykom finansowym. *Pamiętaj, że ocena ryzyka i dokładna analiza due diligence są kluczowe przy inwestowaniu w nowe technologie, takie jak sztuczna inteligencja.*

Echa poprzedniego boomu: bańka internetowa i ewolucja sztucznej inteligencji

W połowie i pod koniec lat 90. akcje spółek internetowych przeżywały ogromny boom. W szczytowym momencie tego boomu, Startupy internetowe wydały prawie 44 miliony dolarów na reklamy podczas Super Bowl w 2000 roku.Popularne fundusze inwestycyjne skupiające się wyłącznie na firmach internetowych osiągnęły trzycyfrowe zyskiNawet będąc wówczas młodym doradcą finansowym, miałem wystarczającą intuicję, by wyczuć, że jesteśmy w bańce. Na szczęście, jeszcze przed krachem, zaczęliśmy proaktywnie wycofywać klientów z tych pozycji.

Jak to mówią, historia się nie powtarza, ale często się powtarza. I teraz to podobieństwo jest wyraźne i widoczne. Jesteśmy u progu powszechnego stosowania sztucznej inteligencji (AI). Dwa lata temu prawie nikt nie wiedział, czym jest model dużego języka (LLM). Spodziewam się, że do końca tego roku większość ludzi będzie z niego regularnie korzystać, niezależnie od tego, czy zdają sobie z tego sprawę, czy nie.

Podobnie jak internet w swoich początkach, wciąż nie sądzę, abyśmy w pełni rozumieli, jak głęboki wpływ sztuczna inteligencja będzie miała na naszą pracę, nasze życie i globalną gospodarkę. Obserwujemy już jednak głębokie transformacje w kluczowych branżach, a tendencja ta będzie się nasilać. Tradycyjne modele usług transportowych stoją w obliczu transformacji spowodowanej przez zautomatyzowane usługi samochodowe. Konkurencyjność produkcji w coraz większym stopniu zależy od wdrożenia robotyki i inteligentnych systemów. Marketing zaczął już przechodzić od strategii opartych na optymalizacji wyszukiwarek (SEO) do wyszukiwania treści wspomaganego sztuczną inteligencją, a obsługa klienta staje się coraz bardziej zautomatyzowana z dnia na dzień.

Inwestowanie w erze sztucznej inteligencji: strategie i wskazówki dla inwestorów

Przewiduję cykl prosperity i kryzysu w ciągu najbliższych 24 do 30 miesięcy, który ostatecznie doprowadzi do bańki spekulacyjnej. Chciwość się wkradnie. Inwestorzy rzucą się na szum wokół sztucznej inteligencji. I nieuchronnie bańka pęknie. To nie wynika z pesymizmu, ale z doświadczenia.

Dla inwestorów ten moment stanowi zarówno rzadką okazję, jak i poważne ryzyko. Najwięcej korzyści odniosą prawdopodobnie pionierzy i dostawcy infrastruktury – półprzewodników, infrastruktury chmurowej i sieci energetycznych. To współczesny odpowiednik sprzedaży kilofów i łopat w czasie gorączki złota.

Jeśli nie możesz inwestować w prywatne firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, z których wiele jest nadal niedostępnych dla zwykłych inwestorów, wciąż istnieją możliwości. Wspaniała siódemka — Apple, Amazon iGoogle , Microsoft iNVIDIA Meta i Tesla są już głęboko zakorzenione w obszarze sztucznej inteligencji. Dywersyfikacja jest również niezbędna. Moja strategia polega na stworzeniu koszyka 5–10 spółek publicznych skoncentrowanych na sztucznej inteligencji, aby rozłożyć ryzyko.

Jednocześnie nie mogę wystarczająco podkreślić, jak ważne jest realizowanie zysków. Nie chcesz być ostatnią osobą wychodzącą z pokoju, gdy muzyka ucichnie. Zawsze mówię klientom, żeby zdjęli trochę żetonów ze stołu, zanim będzie za późno. Nikt nie chce przegapić okazji, ale wcześniej zawsze jest lepiej niż później, nawet jeśli oznacza to utratę emocji.

Już to przerabialiśmy. Wiemy, jak potoczy się ta historia. To właśnie sprawia, że ​​era sztucznej inteligencji jest tak ekscytująca – i niebezpieczna – dla inwestorów. Ci, którzy mądrze dywersyfikują, koncentrują się na infrastrukturze, unikają szumu medialnego i po drodze zbierają zyski, odniosą korzyści. Kluczem jest wiedza, kiedy się pochylić do przodu, a kiedy wycofać. *Uwaga: Inwestorzy powinni dokładnie przeanalizować potencjalne ryzyko przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.*

Informacje zawarte w niniejszym dokumencie nie stanowią porady inwestycyjnej, podatkowej ani finansowej. W celu uzyskania porady dotyczącej konkretnej sytuacji należy skonsultować się z licencjonowanym specjalistą.

Idź do góry przycisk